Bruksela w coraz większym strachu. Kolejna antyimigrancka partia uzyska świetny wynik wyborczy. W Szwecji może być wielkie trzęsienie ziemi

Jimmie Åkesson._Szwecja_Szwedzcy-Demokraci
Jimmie Åkesson, przywódca Szwedzkich Demokratów. Źródło:YT

Antyimigrancka partia Szwedzcy Demokraci rośnie w siłę przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi. Od ostatnich notowań jej poparcie wzrosło o 3,7% podczas gdy dla rządzonych socjaldemokratów spadło o 4,3%.

Gdyby wybory odbywały się dzisiaj antyimigrancka i antyunijna partia Szwedzcy Demokraci zajęłaby drugie miejsce zdobywając 18,5% głosów. Zwycięska socjaldemokracja uzyskałaby poparcie 28,3% głosujących – podała szwedzka telewizja SVT.

– To bardzo dobry wynik – ocenił przywódca Szwedzkich Demokratów Jimmie Åkesson. – Trend się potwierdza. Rośniemy w siłę podczas gdy poparcie dla socjaldemokracji systematycznie zmniejsza się.

Wzrost poparcia był najprawdopodobniej spowodowany publiczną debatą liderów partyjnych, która w większości poświęcona była problemom z imigrantami i porządkiem publicznym. Według sondaży wygrał ją zdecydowanie przywódca Szwedzkich Demokratów. To przełożyło się na rosnące poparcie dla jego partii.

Niektórzy obserwatorzy szwedzkiej sceny politycznej uważają, że partia zyskuje na popularności, gdyż media nie są już w stanie unikać tematów związanych z kryzysem imigranckim. Pojawia się coraz więcej doniesień o wzroście przestępczości, o zagrożonych dzielnicach miast i tego ze względu na skalę problemu już nie da się ukryć, albo obwołać pojedynczymi, nic nie znaczącymi incydentami.

Zobacz też: Upadek cywilizacji. Chłopcy mają nosić spódniczki, żeby nie urazić osób LGBTQWERTY coś tam

Media mimo prób nie są też w stanie zatajać pochodzenia sprawców. To wszystko napędza debatę na temat imigrantów.

Poparcie dla SD (Szwedzcy Demokraci ) rośnie od wiosny, a to wynik tego, że ludzie coraz więcej mówią o imigracji i to ten temat zaczyna dominować w wyborczej debacie – mówi w rozmowie z Breibart szwedzki dziennikarz Fredrik Furtenbach.

Ostatnie sondaże przeprowadzone przez Szwedzi Instytut Statystyki są bardzo wiarygodne. Wynika z nich jeszcze jedna dobra wiadomość dla antyimigracyjnych Demokratów. Większość wyborców nadal nie jest zdecydowana na kogo odda głos we wrześniowych wyborach. Do tego zaś czasu problem z imigrantami nie zniknie.

Szwedzkie miasta masowo rezygnują z organizowania w tym roku tradycyjnych letnich festiwali ze względu na brak możliwości zagwarantowania bezpieczeństwa ich uczestnikom. W ciągu ubiegłych dwóch lat na imprezach dochodziło wręcz do masowych gwałtów i przestępstw seksualnych popełnianych przez przybyszy.

W innych sondażach Szwedzcy Demokraci idą łeb w łeb z Socjaldemokratami i uzyskują 23% poparcia. Sami Demokraci mają zaś największe spośród wszystkich ugrupowań poparcie wsród młodych, liczących 18 – 34 lata wyborców.

Zobacz też: Czas się wynosić. Unia Europejska zmusi kraje członkowskie do uznania „małżeństw jednopłciowych”

Reklama / Advertisement

Comments are closed.