
Po Kongresie Kobiet jedna z uczestniczek napisała list, w którym opisała, jak feministki traktują kobiety z brakiem szacunku i empatii, o których tak wiele mówiły z mównicy. Po wszystkim Magdalena Środa robi sobie jaja (waginy) z uczestniczek kongresu.
Jak dowiedziałam się z rozmowy z jedną z pracownic firmy wynajętej przez organizatorki Kongresu, podczas gdy uczestniczki paneli mogły korzystać z VIP-owskiej toalety i darmowych posiłków w wydzielonej restauracji, ona zmuszona była kilkanaście godzin stać (choć obok było dostępne krzesło) bez możliwości odejścia choćby na chwilę, by coś zjeść lub wypić. To odrażający przykład nadużycia władzy klasy średniej nad kobietami i ich ciałami – napisała wczoraj Maria Świetlik.
Dziś odnieść się do tego postanowiła naczelna feministka Polski, Magdalena Środa, która tak pisze w „Gazecie Wyborczej”:
Być może normy i obowiązki pewnych osób pracujących w budynku, który wynajmowałyśmy, są takie, że (jako ochraniarz/ochraniarka) muszą stać. (…) niektórzy z nas w pracy muszą stać, inni ciągle siedzą, co jest na co dzień moją przypadłością.
Powiedzieć, że p. Środa robi sobie jaja (waginy) z feministek to nic nie powiedzieć. Jednak „najlepsze” jeszcze przed nami:
Więcej, ja nie usiadłam ani przez chwilę, tylko biegałam. Dwa dni! (dwa dni nawet na moment nie usiadła, a jeszcze musi się tłumaczyć bidula! – red.) Tak samo wiele innych organizatorek, stały również wolontariuszki, by pokazywać odpowiednie sale i pomagać osobom zagubionym w tym wielkim gmachu.
Feministki, działaczki, naukowczynie i całe towarzystwo, które dyskutuje o wyimaginowanych problemach, nie jest w stanie zadbać nawet o kobiety, które obsługiwały spotkanie.
W sali VIP było bardzo mało krzeseł, więc na ogół stałyśmy. Przy okazji chciałam przeciwko temu zaprotestować. Tę poważną kwestię stania z całą pewnością uczynimy tematem kolejnych debat i protestów, zwłaszcza że w głównej sali były osoby, które siedziały cały czas i ani na chwilę nie wstały. To niepełnosprawni – kpi Środa.
Jak widać, lewica która tak wiele mówi o prawach kobiet i o prawach pracowniczych, sama skazuje kobiety na pracę w tak ciężkich warunkach, a po wszystkim jeszcze z nich kpi!
No nie mogę. Środa robi sobie jaja z opresji pracownic, które były wykorzystywane na Kongresie Kobiet (bo stały i nie miały dostępu do VIP-kibelków)! Znaczy się, przepraszam, robi sobie waginy.
— Tomasz Sommer (@1972tomek) June 21, 2018
Zobacz także: Dziennikarka zaatakowana na wizji. „Nie zasługujemy na takie traktowanie” [VIDEO]