Kretynizm! Urząd Skarbowy każe tłumaczyć się przedsiębiorcy ze… spadku przychodów. Internauci komentują

PRL wrócił? Naczelnika Urzędu Skarbowego każe się tłumaczyć przedsiębiorcy ze… spadku dochodów. Kolejny dowód na to, że urzędnicy nie mają bladego pojęcia o prowadzeniu firmy, ekonomii i wolnym rynku.

Na swoim koncie na Twitterze Cezary Kaźmierczak pokazał list Naczelnika Urzędu Skarbowego do przedsiębiorcy. Wynika z niego, że firma powinna się wytłumaczyć ze spadku dochodów w porównaniu z rokiem wcześniejszym.

Czytaj też: Chamstwo w Hollywood kwitnie. Fonda o synu Trumpa: „Powinniśmy umieścić go w klatce z pedofilami”

– „Naczelnik Drugiego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie zwraca się z prośbą o złożenie wyjaśnień w zakresie spadku dochodów w 2017 roku w porównaniu z rokiem 2016. Wyjaśnienia należy złożyć w terminie 7 dni od dnia doręczenia niniejszego wezwania” – czytamy w liście Urzędu Skarbowego.

Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, pokazując skan dokumentu sprowokował w ten sposób burzliwą dyskusję pod swoim wpisem.

Oto jak całą sytuację komentują internauci.

„Ja bym napisał, ze spadek dochodów spowodowany jest odejściem z pracy pracowników, którzy postanowili kontynuować swoją karierę w domu przy hojnym wsparciu z socjalnych programów rzadu PiS”

„Mniej pracowałem. Nie chciało mi się. Widok misiewiczów koszących kasę dzięki układom politycznym pozbawił mnie motywacji do harówki.”

„Szanowny P. Naczelniku. Całe życie płaciłem łapówki ojcom narodu z #PO, ale wiatr historii się zmienił i teraz płacę tym z #PiS. Niestety ci z PO nie zgodzili się na zawieszenie wpłat, ci z #PSL też. #N ma długi i im też płacę.
Dla Pana już nie wystarczyło, obiecuję poprawę.”

„Był taki dowcip o gościu, który od lat codziennie mijał na ulicy żebraka i codziennie dawał mu parę zł. Pewnego dnia zniknął i nie było go 2 tygodnie. Wrócił i znów dał żebrakowi parę zł. Ten pyta gościa, gdzie był. Na urlopie. A żebrak na to: cooo? za moje pieniądze?”

Czytaj też: Facebook już niedługo będzie płatny?! Portal eksperymentuje: „Wprowadzamy możliwość płatnej subskrypcji”

Nczas.com/ Twitter

19 KOMENTARZE

  1. Wszyscy tylko liczą na podatki podatników,
    nie dając zarobić podatnikom, nie ma juz z czego ich”ogolic”

    • Autorem pisma jest zapewne kobieta (choć wszystkie „dane” zostały wyczyszczone, jakby w strachu przed GeStPo) więc odpowiem o przyczynie cytując cudzy tekst:
      „Zastanawialiście się na pewno dokąd ten pokurwiały świat zmierza a szczególnie lachony. Czasy gdzie możesz wszystko. Rozwijać się intelektualnie, uczyć, zdobyć zajebistą pracę, rozwinąć pasje itd. Dosłownie, człowiek orkiestra, kurwa. A co z babami? Mam wrażenie, że nie mają pojęcia o niczym, najlepiej pierdoliły by tylko o nakładaniu szpachli na mordę, nowych ciuchach. Nie potrafią – kurwa – naprawić czegokolwiek w domu, ale potrafią napierdalać 24/7 o paznokciach hybrydowych, srowych, itd., itp. Wiedzą jak perfekcyjnie odjebać sztuczne rzęsy, wyjebać brwi, albo pomalować ryja a weź spytaj taką o jej plany na przyszłość, czy ma w życiu jakiś cel? Chuj. Zobacz jakie se ładne pazurki zrobiłam, tylko stówkę, jutro idę na rzęsy. Ja pierdole. Chodź, może mi kurwa pomożesz przy samochodzie, pogadajmy o technologii, elektronice. Czy lachony lubią gotować, odkrywać nowe potrawy, czytać książki? Kurwa, wolą się najebać, zrobić tapetę i iść na zakupy. Bez pozdrowień”

      • Kierownictwo
        Źródło: Drugi Mazowiecki Urząd Skarbowy w Warszawie

        Naczelnik
        Przemysław Polkowski

        I Zastępca Naczelnika
        Lidia Rafalska-Los

        II Zastępca Naczelnika
        Piotr Balski

        III Zastępca Naczelnika
        Aleksandra Tańska

  2. Panie naczelniku. Oganiczyliscie liczbe dni robiczych z 7 na 6 czyli o 14% , moje przychody spadly wlasnie o tyle. Z powaznaniem bujaj sie gnido .

  3. ŁUBU-DUBU, ŁUBU-DUBU…. w zeszłym tygodnku nie mogłem śpiewać, bo byłem chory, ale mam zwolnienie lekarskie

  4. Komentował bym to tak:
    Panie naczelniku, w tym kraju nie są premiowane osoby pracowite i potrafiące zarabiać pieniądze, wręcz przeciwnie, są one karane coraz to wyższymi podatkami. Właśnie dlatego pracuje tyle aby mi wystarczyło a resztę czasu przeznaczam na wypoczynek i zabawę z dziećmi. Całej armi urzędników z Panem na czele również proponuje wziąć się do pracy bo ja już nie zamierzam płacić kar w postaci wyższych podatków za swoją ciężką pracę.
    Bez poważania GK

  5. Ja bym odpowiedział tak. Wez sie do roboty urzędniczy nierobie bo kiedys frajerów zabraknie wam do golenia.

  6. Droga redakcjo, poprawcie tytuł artykułu. Dochód i przychód to nie to samo…

    • Nawet jak Cie wsadzą do gułagu to będziesz widział subtelne różnice.
      Po prostu jesteś wykształcony.

  7. A redakcja nczas.com nie odróżnia przychodów od dochodów i zamiennie je stosuje. W piśmie jest mowa o DOCHODACH! Na wysokość dochodu mają wpływ koszty i przychód.

  8. Drogi naczelniki moje dochody spadly za ubiegly rok poniewaz teraz sie bawie pije i sypiam z ukrainkami mamy ich teraz mnustwo… pobawie sie jeszcze kilka lat dopuki sie niezakocham albo przepije cala firme Lol z powazaniem Piotr

  9. W piśmie jest o dochodach, a nie przychodach.
    Co za nieuk napisał ten artykuł!?

  10. Panie naczelniku,
    Moje dochody to moja sprawa, was mogą najwyżej obchodzić moje odchody.

  11. Skoro obroty nie zmalały tylko dochody to znaczy ze podatki pośrednie zjadły mój dochód. Po różnicę proszę zgłosić się do MF i Sejmu.

  12. Od przyszłego roku znowu wzrasta ZUS. W skali roku „jedynie” od 840 zł (przy minimalnej składce). Geniusze, którzy o zarabianiu wiedzą tyle, że kasa 10-go wpływa na rachunek i im się należy, znowu będą się głowili czemu ludziom „spadają” dochody.

Comments are closed.