
Były minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski zamieścił na swoim Twitterze komentarz, który dotyczył potencjalnej zmiany nazwy szkoły lotniczej w Dęblinie. Zasugerował szkołę im. Lecha Kaczyńskiego. Zgryźliwy komentarz ministra nie wszystkich jednak rozbawił.
Wpis Sikorskiego był odpowiedzią na zamieszczony przez Waldemara Kuczyńskiego, polskiego ekonomisty i publicysty tweet na temat zmiany nazwy szkoły orląt w Dęblinie.
Mam nadzieję, że to ponury żart nazwanie szkoły orląt w Dęblinie im. Lecha Kaczyńskiego, współpracy śmierci 96 osób. To byłoby bluźnierstwo najwyższego stopnia – odpisał Kuczyński.
Zmieszczą się, śmiało – odpisał krótko Sikorski.
Co budzi kontrowersje to fakt, że słowa te przypisuje się Andrzejowi Błasikowi. Zostały one odczytane z czarnych skrzynek prezydenckiego samolotu.
Więc jeśli Szkoła Orląt miałaby nosić czyjeś imię, to bardziej zasługuje na to kpt. Grzegorz Pietruczuk, który bronił zasad bezpieczeństwa lotów, niż prezydent Lech Kaczyński, który je łamał – napisał później Sikorski.
Dziwi, że tego typu niesmaczne docinki pochodzą od człowieka, który niegdyś kierował resortem spraw zagranicznych Polski i odebrał dyplom Oksfordu.
Zmieszczą się, śmiało. https://t.co/6BFVGGBtql
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) June 23, 2018
Zobacz też: Kaczyński kontra Sikorski. Były szef MSZ żąda 30 tys. zł i przeprosin