Oto największa rodzina na świecie! Rodzina Semieniuków na Ukrainie składa się z 346 żyjących krewnych! Dobrze, że na Ukrainie nie ma 500+?

Prawdopodobnie największa rodzinna na świecie/ Twitter/ Daily Mail
Prawdopodobnie największa rodzinna na świecie/ Twitter/ Daily Mail

87-letni Paweł Semieniuk z Ukrainy ma 346 żyjących potomków w tym 13 własnych dzieci, 127 wnuczków, 203 prawnuczków i trzech pra-prawnuków. Wraz z jego rodziną stara się o znalezienie w księdze Rekordów Guinessa.

Jak podaje „Daily Mail” Paweł Semieniuk z Ukrainy aplikuje o ustanowieni nowego rekordu świata oraz by znaleźć się w księdze Rekordów Guinnessa, za posiadanie największej rodziny na świecie.

Czytaj też: Patryk Jaki po prowokacjach ze strony KOD-omitów nie wytrzymał. „Bezczelne chamy” [VIDEO]

87- letni dziś Semieniuk, zawsze marzył o dużej rodzinie i był zachwycony tym, że jego żona urodziła mu 13 dzieci. W naszych czasach jakby żył w Polsce, otrzymywałby z powodu ustawy o 500+ – 6000 zł na rękę.

Jak dodaje brytyjski portal, nestora rodu cieszyły również późniejsze narodziny wnuków, prawnuków i oczywiście pra-pra wnuków. Na dzisiaj stan liczebny klanu Semenyuków liczy 346 osób! Najmłodszy członek rodu ma zaledwie dwa tygodnie.

Rodzina Semieniuków mieszka w wiosce Dobrosław w południowo-ukraińskim obwodzie odeskim. Paweł mógł uważać się za szczęśliwca, gdyż jest ojcem 13-ora dzieci, dziadkiem  127 wnuków, pradziadkiem – 203 prawnuków, i na sam koniec pra-pra dziadkiem trzech pra-pra-wnuków!

-„To wszystko jedna wielka szczęśliwa rodzina, jedyną trudnością jest spamiętanie wszystkich imion jego potomków.” – powiedział dziennikarzom „Daily Mail” Paweł Semieniuk.

-„Znam nazwiska osób starszych. Ale często nie pamiętam imion młodych” – dodał nestor rodu.

Trzeba przyznać, że ród Semieniuków dba o swoje interesy i zawsze może liczyć na pomoc niezwykle licznej rodzinny. Otóż jest przyjęte, że za każdym razem, gdy jeden z członków rodu zakłada rodzinę, inni swoimi siłami budują mu nowy dom we wsi.

Dodajmy, że przy budowie nie brakuje chętnych rąk do pracy. Większość mężczyzn, jak sam nestor rodu, pracuje w branży budowlanej.

Kilka dni temu rodzina Semeniuków została uznana za największą rodzinę na Ukrainie. Ich nazwiska zostały zarejestrowane w lokalnym Krajowym Rejestrze Zapisów i mają zostać przekazane do organizacji Rekordów Guinnessa.

Szef Krajowego Rejestru Akt Lana Wietrowa powiedziała:

„To wyjątkowa rodzina. Do tej pory największa rodzina na świecie liczyła 192 członków i została zarejestrowana w Indiach przez Guinness World Records.”

Czytaj też: Ziemniaki ważniejsze od sekretarza stanu USA. Porozumienie z Koreą Północną wisi na włoski

Nczas.com/ Daily Mail

4 KOMENTARZE

  1. Ukraina, jak sama nazwa mówi, nie jest żadnym państwem. To niemiecki wymysł.
    Te ziemie są „u kraja” czyli na pograniczu Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
    To są Dzikie Pola. Ukraińcy nie są też żadnym narodem. „Nigdy nie byli i nigdy nie będą” jak powiedział pewien 95 letni AK-owiec mieszkający tam całe życie i znający dobrze kresowe sprawy.
    Ukraińcy to czerń.
    Odpowiedź, dlaczego, jest w napisanej piękny językiem i budzącej grozę książce „Pożoga” Zofii Kossak. To co się działo tam w 1917 a następnie poprawka w 1943 to nie był przypadek. Ci ludzie – Ukraińcy – tacy właśnie są. Oni są gorsi od Rosjan. Nie ma możliwości wspólnego z nimi życia. To niebezpieczna i bezczelna dzicz. Patrz szczegóły w tym wielkim i tragicznym dziele pt. „Pożoga” wspaniałej Polki pani Zofii Kossak.

  2. 11. lipca 1943 – Krwawa Niedziela na Wołyniu. 11. lipca 2018 – przed moim domem wisi dzisiaj białoczerwona z czarna wstążką.

  3. taką samą dzicz polakożerczą jak banderowcy mamy w Polsce, w postaci pasożytów służących bezwzględnie i cynicznie i na kolanach niemcom a są nimi raś-iowcy! nie znają w ogóle historii lub udają, ze jej nie znają a wszystko to dla jurgieltu jaki im płaci angela i niemieccy rajfurzy!

Comments are closed.