Ekodarmozjady dostaną dodatkowe 92 mln zł. Rząd chce wyłożyć więcej kasy. Łącznie to grubo ponad 200 milionów

Strona eko-szczytu za 200 milionów złotych
Strona eko-szczytu za ponad 200 milionów złotych,

Hojny ten polski rząd. Gotowy jest lekką ręką wydać ponad 220 mln na organizację szczytu klimatycznego w Katowicach. Co ciekawe, początkowo spotkano ekodarmozjadów miało kosztować „tylko” 127 mln. Władze zmieniły jednak plany. Będzie jeszcze drożej. 

Dotacja z NFOŚiGW na organizację szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach ma być większa o ponad 92 mln zł – wynika z przyjętego w środę przez rząd projektu ustawy. Oznacza, to że szczyt będzie kosztować 221 mln zł, a nie jak wcześniej planowano ponad 127 mln zł.

CIR poinformował we wtorek, że rząd przyjął projekt noweli specustawy dot. organizacji grudniowego szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach.

„Nowelizując ustawę wprowadzono dodatkowe rozwiązania, które umożliwią sprawną i bezpieczną organizację w Polsce konferencji klimatycznej (konferencja COP24) oraz stabilne sfinansowanie tego wydarzenia” – wskazano w komunikacie.

Oprócz kwestii technicznych związanych m.in. ze wskazaniem w projekcie, że to wiceminister środowiska będzie pełnomocnikiem rządu ds. prezydencji konferencji stron (jest nim Michał Kurtyka – PAP) reguluje on też kwestię dodatkowego finansowania organizacji szczytu.

Zgodnie z projektem Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na dofinansowanie COP24 przeznaczy dodatkowo ponad 92 mln zł. Łączna suma dofinansowania wyniesie zatem 221 mln zł.

Obowiązująca specustawa zakłada dofinansowanie z NFOŚiGW w wysokości ponad 127 mln zł. Przewiduje ona ponadto wpłatę 30 mln zł z Funduszu na realizację celów ONZ-towskiej Konwencji Klimatycznej. Taką deklarację ws. finansowego wsparcia walki ze zmianami klimatu w 2015 roku złożyła ówczesna premier Beata Szydło.

„Wzrost wydatków związanych z organizacją konferencji COP24 wynika m.in. ze zwiększonej liczby delegatów, którzy wezmą udział w tym wydarzeniu, kosztów zapewnienia odpowiedniego transportu uczestnikom rozlokowanym w dwóch województwach (śląskim i małopolskim), kosztów dodatkowego zatrudnienia w związku z organizacją tego przedsięwzięcia, a także wydatków związanych z aktywnością prezydenta COP24” – tłumaczy CIR.

Jak dodano, większością środków dysponować ma minister środowiska, który zapewni przede wszystkim obsługę logistyczno-techniczną szczytu. „Pozostała część środków NFOŚiGW zostanie przeznaczona głównie na zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa oraz porządku publicznego i będzie w dyspozycji ministra spraw wewnętrznych i administracji, który podzieli je między podległe sobie służby” – dodano.

Projekt specustawy umożliwiać będzie także wypłatę ekwiwalentów funkcjonariuszom policji, strażakom, SOR oraz żandarmerii wojskowej, którzy będą od 30 listopada do 15 grudnia br. zabezpieczać szczyt w Katowicach.

Środki na ten cel będą pochodzić również z NFOŚiGW. Obecna specustawa nie przewiduje wypłaty takiego ekwiwalentu. „Jego wypłata wymaga zwiększenia środków finansowych przeznaczonych na organizację konferencji COP24” – dodano w komunikacie CIR.

COP24, czyli 24. sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu odbędzie się w dniach 3-14 grudnia 2018 r. w Katowicach. W trakcie wydarzenia, w którym weźmie udział nawet 40 tys. uczestników z blisko 200 krajów, planowane jest m.in. przyjęcie pełnego pakietu wdrażającego Porozumienie paryskie.

Źródło: PAP

5 KOMENTARZE

  1. Na coś w końcu muszą iść pieniądze z podwyżek cen: paliw, prądu, wody i gazu, nie? Dojna zmiana rabując Polaków sama tego wszystkiego przeżreć nie daje rady. A przymilić się do międzynarodówki socekoterrorystycznej zawsze warto.

    • Nikt nie zmusza do życia w lewackiej UE gdzie drogi gaz i ropa. Można wyemigrować do Rosji i Chin gdzie gaz jest tani.

  2. A co wy tak tych przedsiębiorców hołubicie? Przecież to są oszuści, krętacze, janusze, wyzyskiwacze. Może im zostawić całą tę sumę żeby mogli ze wzmożoną siłą zatruwać środowisko?

    • Gdyby nie przedsiębiorcy, to cały świat byłby jedną wielką Koreą Północną i to tą z lat 50tych.
      Trzeba zostawić im te pieniądze, by MILIARDY LUDZI MIELI ZA CO ŻYĆ!

Comments are closed.