Jaki los czeka zamek w Puszczy Noteckiej? W grę wchodzą 3 warianty

puszcza notecka kulczyk zamek
fot. mapy.geoportal.gov.pl

Wokół zamku w Puszczy Noteckiej zrobiło się w ostatnich dniach ogromne zamieszanie, a to oznacza, że inwestycję może czekać niespodziewany los. W grę wchodzi kilka wariantów, takich jak rozbiórka, brak zgody na dalszą budowę, a także dokończenie zamku.

W centrum Puszczy Noteckiej powstaje ogromny zamek. Tym, jak udało się zyskać pozwolenie na budowę w takim miejscu, mają zająć się służby (CBA) i nie wiadomo, jaki będzie dalszy los inwestycji. Może czekać ją jeden z kilku wariantów.

Pierwszym z wariantów byłaby rozbiórka. Historia zna przypadki, gdy obiekty, które bywały budowane z naruszeniem przepisów prawa, następnie rozbierano. Gdyby śledztwo wykazało nieprawidłowości np. przy wydawaniu pozwoleń, to takie rozwiązanie jest jak najbardziej możliwe.

Po drugie zamek może zostać w takim stanie jak teraz i straszyć turystów. Mimo że zamek jest już ukończony w około 90 procentach, to budowa może nie zostać dokończona. „Podobnie było w przypadku zamku w Łapalicach, gdzie decyzja o nakazaniu rozbiórki została wydana w 2006 roku” – przypomina money.pl.

Trzeci wariant, najbardziej optymistyczny z punktu widzenia inwestora, to ukończenie inwestycji. Teoretycznie Inspektor Nadzoru Budowlanego już w tym tygodniu stwierdził, że budowa przebiega zgodnie z pozwoleniem. Jeżeli inwestycja będzie ukończona ma składać się z blisko 100 luksusowych apartamentów.

Jednak sprawą zainteresowała się już prokuratura i CBA, a przecież nie zatrudnia się w tych instytucjach byle kogo, z całą pewnością więc w razie politycznej potrzeby, uda się znaleźć przepisy, które nie pozwolą na ukończenie budowy.

Sytuacja z zamkiem w środku Puszczy Noteckiej ma kilka aspektów. Warto zwrócić uwagę na to, jak ciężko dostać zgodę na małą przebudowę czy dobudowę na terenie obszarów chronionych, a tu jednak w samym centrum obszaru Natura 2000, ktoś bez żadnych problemów przeprowadza inwestycję, która będzie miała ogromny wpływ na środowisko.

Z drugiej strony zapewne większość krytykujących chciałaby mieć taki zamek, do tego usytuowany w tak pięknym miejscu! Prawie wszystkie budowle tego typu istnieją właśnie w takich miejscach, otoczone przyrodą, a wszystko dlatego że mogły zostać zbudowane, kiedy nie istniały jeszcze bzdurne ekoprzepisy.

Zobacz także: Tak ma finalnie wyglądać zamek w Puszczy Noteckiej. Wyciekły wizual

12 KOMENTARZE

  1. Tytul i artykul jak z wp.pl czy innego (tfu!) onetu.

    Ogranijcie sie albo przestane czytac!

  2. Opinię o aktualnym stanie budowy wydał ten sam nadzór budowlany, który wydał pozwolenie? Bo jaki inny jest w okolicy?

    • Pozwolenie wydaje odpowiedni wydział budownictwa w starostwie. Nadzór sprawdza jedynie prawidłowość realizacji.

  3. Zamki i pałace buduje się w takich miejscach,wszędzie na świecie tylko Polska to taki kraj że tu nic nie można,nic się nie da i nic się nie opłaci, a potem się dziwią że kto mądrzejszy to z Polski wyjeżdża.

  4. podbijam komentarz Jakuba. ISTNIEJĄ 2 WARIANTY ABO BEDZIE DOBRZE ABO NIE BEDZIE DOBRZE :v

  5. ten „zamek” to straszne bezguście. no ale co się dziwić – zaprojektował go polaczek i w polaczkowie jest budowany.

  6. „Prawie wszystkie budowle tego typu istnieją właśnie w takich miejscach”

    W jakich — „takich”? Niezabudowanych? Z lasami? A czemu tereny niezabudowane, a zalesione sa niezabudowane i zalesione? Aaaa, bo nikt tam sie nie buduje — zagadka rozwiazana.

    Wiec oczywiste jest, ze taki wjazd w teren Natura 2000 to wygrana na loterii, bo obecny „inwestor” ma wykoszona konkurencje, a dzieki „przychylnosci” RDOS on sam moze budowac. Oczywiscie, jakby obok wycieto lasy, pobudowano kina, itd to wartosc inwestycji by spadla i ciekawe czemu, skoro sie buduje „w takich miejscach”?

Comments are closed.