Elon Musk się wystraszył i przeprasza za „pedofila”. Tak nazwał nurka, który uratował tajskie dzieci

Elon Musk i Vernon Unsworth/foto: Twitter
Elon Musk i Vernon Unsworth/foto: Twitter

Jego działania przeciwko mnie nie usprawiedliwiają moich działań przeciwko niemu i za to przepraszam – przyznał Elon Musk. W ten sposób chce zakończyć trwającą od kilku dni burzę. Afera wybuchła po tym, jak miliarder nazwał brytyjskiego nurka pedofilem.

Vernon Unsworth zagroził dwa dni temu, że pozwie Muska po tym, jak ten zaatakował go w mediach społecznościowych. Miliarder nie tylko nazwał go pedofilem, ale również zarzucił, że nurek wcale nie brał udziału w akcji ratunkowej w Tajlandii. Muskowi nie spodobało się także to, że Unswerth określił jego zaangażowanie, jako ruch PR-owy.

Musk nie miał początkowo zamiaru spuszczać z tonu. Chciał również udowodnić, że konstruowane przez niego miniaturowe łodzie podwodne, które miały posłużyć do ewakuacji dzieci z jaskini, będą w stanie pokonać wąskie korytarze. Brytyjski nurek uważał, że to niemożliwe.

Anglojęzyczne media oraz użytkownicy portali społecznościowych zaatakowali Muska. Zarzucano mu, że atakuje jednego z największych bohaterów akcji ratunkowej. Fala krytyki oraz zapowiedź sądowego pozwu skłoniły ostatecznie miliardera do przeprosin.

Musk pokajał się przed Unsworthem. Oprócz przeprosin stwierdził, że wszystkie jego wypowiedzi powstały pod wpływem gniewu. Brak informacji, jak na oświadczenie Muska zareagował nurek.

Źródło: BBC/wolnosc24.pl/Twitter