
Najnowsze odkrycie naukowców z Australii może pomóc osobom chorym na raka i diametralnie zwiększyć ich szanse na przeżycie. Opracowana przez nich metoda MelDX jest niesamowicie skuteczna w wykrywaniu czerniaka.
Badanie MelDX służy wykrywaniu czerniaka we wczesnej jego fazie, a zaobserwowanie zmian w początkowym okresie choroby daje szanse na przeżycie na poziomie 90-95 procent. Jeżeli nowotwór nie zostanie odpowiednio wcześnie rozpoznany, to szanse na przeżycie spadają poniżej 50 procent.
Czerniak jest złośliwym rakiem skóry, który związany jest z najwyższą śmiertelnością. Rozwija się on głównie na skórze, ale zaatakować może także błonę śluzową jamy ustnej, odbyt lub siatkówkę oka. Podstawą dla jego wyleczenia jest wczesna diagnoza.
Badanie MelDX, opracowane przez australijskich naukowców jest pierwszym na świecie, które może nieść ze sobą tak wysoką wykrywalność choroby na wczesnym jej etapie. Polega ono na tym, że wykrywanych jest 10 konkretnych przeciwciał, które organizm produkuje, kiedy nowotwór zaczyna się pojawiać.
Badanie jest już po testach klinicznych, gdzie wykazało się około 81 procentową skutecznością w wykrywaniu choroby. Nie jest to wynik, który powala na kolana, jednak w przypadku tego typu badań MelDX jest pionierem, które może uratować życie wielu osób.