
Według ekspertów Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) większość polskich pracowników jest mało wydajna. To ma oznaczać, że jeśli nie uda się zmienić tej tendencji możemy podzielić los Włoch i Grecji.
Ponad połowę wartości dodanej w polskiej gospodarce wytwarza co najwyżej 5,6 mln osób pracujących przede wszystkim w korporacjach, czyli w dużych spółkach kapitałowych. To więcej niż wypracowuje niemal dwukrotnie większa grupa (10 milionów osób) zatrudnionych w mało wydajnych mikro przedsiębiorstwach, w rolnictwie, w sektorze publicznym czy pracujących na własny rachunek – wynika z najnowszej analizy Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju FOR.
W spółkach kapitałowych wydajność jest średnio kilkukrotnie wyższa niż w mikro biznesie czy rolnictwie – to przyczyna różnicy we wkładzie do PKB.
W debacie o nierównościach płac i dochodów tracimy często z oczu zróżnicowanie produktywności -podkreśla Aleksander Łaszek, wiceprezes i główny ekonomista FOR.
Wzrost wydajności jest związany z inwestycjami, a na te stać głównie duże firmy. Statystycznie roczne nakłady na jednego pracownika wynoszą tam ok. 30 tys zł, a w mikro przedsiębiorstwach ok. 8 tys zł.
Eksperci twierdzą, że państwo powinno pozbywać się barier, które zniechęcają duże przedsiębiorstwa do inwestycji. Największą przeszkodą wcale nie są koszty utrzymania pracowników, ale niepewność regulacyjna, zwłaszcza skomplikowanie i nieprzewidywalność regulacji podatkowych. Łukaszek przypomniał, że podobną strukturę mają pogrążone w kryzysie Włochy i Grecja.
Źródło: rp.pl

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





