Nawet jak na feministki, to głupie i żałosne. Zobacz, co się stanie jak feminizm spotka się z ekonomią [VIDEO]

Dr. ekonomii Victoria Bateman, specjalista od ekonomii feministycznej. Źródło: Twitter

Niejaka Victoria Bateman, doktor z Uniwersytetu Cambridge postanowiła wezwać ekonomistów, by poważnie zaczęli traktować feminizm. Chyba jej się nawet udało. Tu się nie ma co śmiać. Choroby umysłowe zasługują na poważne traktowanie.

Bateman opowiada jak to właśnie wróciła z Narodowego Biura Statystyki – to taki brytyjski GUS, gdzie dała wykład zatytułowany ” Ekonomia spotyka feminizm”.

Potem coś tam mówi o sztuce, której moc wychodzi poza słowa i może zaoferować więcej niż to co można usłyszeć i przeczytać. W skrócie chyba chodzi o to, że Bateman wydaje się, że ubrała się artystycznie, albo też sama jest dziełem sztuki. Dlatego też występuje na golasa z poprzyklejanymi w miejscach strategicznych 20-funtowymi banknotami. To ma wzmocnić, jak twierdzi, siłę jej argumentów.

Nam z kolei wydaje się, że koniecznie chciała pokazać swój biust i wielki tyłek. Według nas jest zwykłą ekshibicjonistką i lubi się obnażać. Już raz wcześniej polazła niemal na golasa na jakieś przyjęcie. Naciągnęła na siebie tylko jakąś pończochę i coś tam na sobie nabazgrała.

Ale wracajmy do wykładu. Potem Bateman jakoś tak dalej w jej mówi, że ona sama na golasa to symbol feminizmu, a pieniądze, to symbol ekonomii. No więc jak ona te pieniądze sobie tam i ówdzie ponakleja to wtedy „Ekonomia spotyka feminizm”, jak brzmi tytuł wykładu.

A potem wyżaliła się, że jak ekonomiści nie będą brać feminizmu na poważnie, to coś tam, jakieś prawa kobiece, czy coś takiego mają być zagrożone, albo coś tam jeszcze. Chodzi o to, żeby prostytutki (sex workers) coś tam miały, i żeby można sobie było na zawołanie zrobić aborcję. Wspomniała jeszcze coś o postępie, ale dalej odechciało nam się tłumaczyć.

Ta biedna,chora kobieta wykłada w Cambridge, a tytuł doktorski uzyskała na Oxfordzie. To dwa uniwersytety, gdzie wykuwają się brytyjskie elity. Wolimy nie myśleć o tym co z tego wynika zwłaszcza, że wcale nie ma pewności, że ta cała Bateman to nawet kiedyś Nobla z ekonomii nie dostanie.

57 KOMENTARZE

  1. Patologiczne lewactwo jest coraz głupsze i tradycyjnie oderwane od rzeczywistości.

    • Jasne, w prawicowej Rosji to raj – pensja minimalna 100 dolarów miesięcznie normalnie każdy jest oligarchą.

      • przyklej jej jeszcze 20 funtów do du.y – będzie większe spotkanie feminizmu z ekonomią :)

      • Tak dokładnie to minimalna to 11163 ruble czyli 177 dolarów – nie 100 . Równie dobrze można napisać stosując tą samą proporcję – że minimalna pensja w Polsce wynosi nie 1530 netto (do ręki) a 800 zł … taki sam fałsz :P

        Po drugie – na jak dostatnie życie tam wystarcza 177 dolarów na miesiąc ? czynsze tanie, opłaty, paliwo, produkty w sklepach — to tak jakby u nas mieć minimalną 600 dolarów (a takiej nie mamy).

        • W sklepach w Rosji jest drożej niż w Polsce – Rosjanie masowo przyjeżdżają do Biedronek w okolicach Olsztyna i Gdańska. Chyba nie robią tego dlatego że traktują kupowanie w Biedronce jako snobizm?

          • Siła nabywcza mieszkańca Kaliningradu jest o 35% niższa niż mieszkańca Olsztyna. Tak się żyje w putinowskim kapitaliźmie prawiczki
            numbeo.com/cost-of-living/compare_cities.jsp?country1=Poland&country2=Russia&city1=Olsztyn&city2=Kaliningrad&tracking=getDispatchComparison

      • W Rosji koszty mediów (wszystkich – prąd, woda, gaz, czynsz) to około 1/4 pensji. To jest kłamstwo, że pensja minimalna to 100 dolców, mają około 1000 zł (w przeliczeniu). W portfelu zostaje im dodatkowo 750 zł na życie. Ceny żywności mają podobne do cen polskich. Byłem w jednym z droższych miast. Polak ma minimalną na rekę 1530 zł a po opłaceniu mediów zostaje około 100 zł.

        • w Rosji ponadto w sklepach spożywczych NIE MA tzw. zeszytów (na krechę). Polska jest tych zeszytów pełna. Ponadto władza wprowadziła zakaz sprzedaży alkoholu za dnia (od 10 do 22). Tylko raz widziałem podchmielonego chłopaka a byłem tam 10 dni.

    • Sprawę perfekcyjnie objaśnił Jarosław Haszek w „Przygodach D,W Szwejka”! Otóż przyjaciel D,W, Szwejka który załatwiał panom CiK oficerom panienki tłuste i chude! Blondynki, rude i szatynki – ale największym powodzeniem u panów oficerów cieszyły się kobity głupie – gdyż żadna baba tak chłopu nie wygodzi jak baba głupia. U nas po tych sejmowych profesorkach widać że one robią z siebie idiotki specjalnie aby chłopa jakiegoś skusić. Niestety okropne te „nasze” stare szkapy.

  2. Rzeczywiście bełkot, a tyłek za duży. Co dowodzi, że feministki powinny się więcej przykładać do dbania o ciało, bo wprawdzie nic mądrzejszego nie usłyszymy, ale chętniej popatrzymy.

    • To znaczy słuszny kierunek obrałyście towarzyszko, tylko podwójcie wysiłki, usilniej pracujcie. Zwłaszcza nad pośladkami i … fryzurą.

      • Ciekawa zbieżność, przeważnie brzydkie prukwy zostają feministkami.

        • Brzydkie i leniwe, takie które zamiast pójść na siłkę wolą czytać manifesty podjadając z wegańskiego kubełka z żarciem.

          • Gdyby były na diecie wegańskiej, to nie wyglądałyby jak pół dupy zza krzaka. ?

          • Wilczku, chyba się starzejesz.
            Właśnie cicho przytaknęłaś naszej teorii że tym paniom zwyczajnie brakuje bolca.

    • Nie szkalujcie dużych tyłków :D Sama nie mam małego, ale chociaż dbam, żeby był jędrniejszy :D A dochodząc do sedna problemu. Myślę, że feministki im bardziej chcą pokazać jakie są wyzwolone, tym bardziej się zniewalają i upokarzają…

  3. Dobrze, że jej się te dolne banknoty nie odkleiły, bo by było strasznie.

  4. To nie jest wcale śmieszne, wprost przeciwnie, bardzo tragiczne. Ktoś coś powinien tej beidaczce powiedzieć, albo zwyczajnie odstawić w kaftanie bezpieczeństwa do psychuszki. To byłby dobry uczynek dla niej i dla wszystkich Pań. Nie jesteśmy winne, że ktoś choruje.

    • To właśnie jest jej problem że NIKT. Ona za sex musi płacić ( pewnie po te 20 funtów :) takie to jest spotkanie feminizmu z ekonomią

  5. Gdybym miał doktorat na Cambridge, zastanowiłbym się, czy go nie oddać. Albo nie zasugerować władzom uczelni, aby bliżej przyjrzały się wypocinom tej pani. Bo chwały uczelni, jak i jej absolwentom, to nie przynosi.

    • Ale nie będziesz miał nigdy doktoratu na Cambridge więc się nie przejmuj.

    • Cambridge to taka ichniejsza akademia pierwszomajowa czy też szkoła gotowania na gazie.
      Rostowski ją skończył i nawija tak, że takiego debila to jeszcze nie było na takim stanowisku. Gratulacje dla wyboco-matołow PO. Przeczytajcie to z uwagą przynajmniej dwa razy.

      Rostowski powiedział, cyt.: „Fundamentalny błąd w pani tezie jest następujący: pani zakłada, że piramida Amber Gold upadłaby szybciej, gdyby urzędy skarbowe, służby skarbowe bardziej konsekwentnie egzekwowały powinności papierowe, albo nawet finansowe, od Amber Gold. Ja zasadniczo z tą tezą się nie zgadzam, dlatego, że jestem przekonany, że człowiek taki jak Marcin P. – bardzo przebiegły, gdyby był przyciskany, to zatrudniłby przestępczego, ale bardzo sprawnego księgowego, który by mu te wszystkie papiery przygotowywał i urzędu skarbowe by te wszystkie obowiązki papierowe dostawały od Amber Gold i jeszcze w dodatku dostawałyby pieniądze. Tutaj tkwi zasadniczy błąd w tezie pani przewodniczącej i posłów PiS. Zakładacie, że takie działanie ze strony urzędów skarbowych, jakkolwiek by nie było naganne i jakkolwiek by nie było niesłuszne, to prawidłowe działanie doprowadziłoby do szybszego ukrócenia piramidy. Obawiam się, że mogło być dokładnie odwrotnie”
      Stanisław Michalkiewicz napisał.
      „Kiedy dobry wojak Szwejk jechał na wojnę z Czeskich Budziejowic ku Sokalowi, na poszczególnych stacjach na eszelony z żołnierzami oczekiwały panie z towarzystwa, a nawet – z arystokracji. Na tym tle doszło do nieporozumienia, kiedy jedna z takich pań, pragnąc udelektować „żołnierzyka”, pogłaskała jakiegoś nieokrzesanego Bośniaka po policzku. Ten, zrozumiawszy gest opacznie, powiedział, ze „nachalne są te kurwy i zuchwałe”.”

  6. Opowiam Wam dowcip, uwaga:

    „specjalista od ekonomii feministycznej”

    już

  7. Prawiczki tak jak muzułumanie chcą dyktowac kobietom jak mają się ubierać. A tacy są podobno antyislamscy i wolnościowi i w ogóle.
    U prawiczków wolność kończy się tam gdzie kobieta chce o czymś decydować.

    • Nie chcą dyktować, ale jeśli kobieta zakłada jakiś strój i pokazuje się publicznie to prawica i lewica ma prawo tej strój krytykować. Może to cię zaskoczyć, ale krytyka nie musi być zgodna z twoimi poglądami i twoimi kryteriami, w miejscu publicznym ludzie mają prawo cię krytykować według swoich indywidualnych kryteriów i poglądów.

      • Tak? A może w komunistycznych Chinach ludzie mają prawo krytykować partię komunistyczną? Przecież komunistyczne Chiny to wasz ideał.

        • Czemu komunistyczny kraj to ideał prawicy? Chyba Ala wilk nie rozumie czym jest prawica. Komunizm to ideał lewicy. Lenin, Stalin bohaterowie lewicy, twórcy ZSSR, ziemi obiecanej komunistów.

          • Przecież JKM wychwala komunistyczne Chiny i Rosję gdzie rządzi KGBowiec Putin.

          • Niemcy i Szwedzi robią interesy z Rosją i Chinami, za tą zdradę lewacka patologia powinna gardzić Niemcami i Szwecją.

    • Ubierać to za wielkie słowo, ta szajbnięta lewacka wariatka chce wszędzie łazić na golasa z przyklejonymi banknotami na walorach :)

      Tez chcesz łazić po ulicach na golasa?

      Lewactwo to jednak bardzo ciężka choroba psychiczna.

  8. Szkoda że poważni ekonomiści nie przemawiają z kasą na wacku :/ Myślę że wtedy zbyt łatwo ujawniliby drugie a nawet trzecie dno tego kim są :D

  9. Albo jesteście głupi albo jesteście debilami co nawet angielskiego nie znają.
    Przecież ona mowi ze ekonomia NIE ZNA FEMINIMZU I MUSI GO POZNAĆ. Inaczej prawa kobiet a w tym prawa prostytutek sa zagrożone (bo są), prawa do kontroli ciąży również (te też są zagrożone) i ze kobiety nie moga w pełni decydować o własnym życiu. Ponadto ekonomiści nie sa w stanie prowadzić ludzi tak by WSZYSCY mieli z tego korzyści.
    Tlumacze za 5gr. Ja nawet nie mam fca a zrozumiałem co ta kobieta chce przekazać i bynajmnjej nie jest to głupota ani próba wpłynięcia na ekonomię czy zastraszania tylko normalna obserwacja i wyciągnięcie prawidłowych wniosków.
    Do tego jestem mężczyzną który rozumie że kobietom jest ciężej w wielu przypadkach i należy to poprawić.

    • A mi tam feminizm się podoba.
      Nie trzeba iść do baru ze striptizem czy wchodzić na porno strony aby zobaczyć cycki.

      A niech się kurwy rozbierają :D

      Coprawda szkoda, że feministki są z reguły takie brzydkie. No ale wiecie – każdy potwór ma otwór.
      Flaga na ryj i za ojczyznę!

    • Bardzo ciekawe, ze zadna NORMALNA kobieta nie utorzsamia sie ani z feministami ani z ich ideologia. Idz sie utop frajerze w tym lewackim belkocie ktorym nas tu raczysz i nie kompromituj sie wiecej. Obronca uciesnionych i lingwista sie znalazl, ale wylapac ironie i sarkazm to juz za trudne. A ekonomia ma tyle do feminizmu ze jak kurwy beda mordowac dzieci zgodnie z prawem to niedlugo zabraknie wyrobnikow do karmienia waszych parszywych komunistycznych ryjow, bo nie bedzie mial kto placic podatkow. Kiedys kobiety bardziej sie szanowaly, siebie i wlasne cialo. Teraz idzie sie lachudra wyskrobie a na drugi dzien znowu daje dupy jedna z druga i skrobaneczka na zyczenie. Ma scierwo jedno z drugim prawo wyboru dac dupy lub nie jak daje to niech sie liczy z konsekwencjami. Nikt wam kurwy nie da prawa do mordowania dzieci na zyczenie, nie w tym kraju.

      • Przecież aborcja dozwolona w Rosji i Chinach. Tam rządzą idole prawiczków.

  10. Autor tego artykułu to 12latek? „A potem”, „a więc” itp. to nie jest język medialny. Nic dziwnego, że nikt na poważnie nie bierze prawicy skoro główna Korwinowska tuba to taki rynsztok.

  11. Moglibyście profesjonalnie to przetłumaczyć, a nie ciągle używając kolokwialnie „coś tam, coś tam”. Tak to ja sobie przetlumaczylem rozumiejąc co któreś słowo. Z tego artykułu wynika że ciśniecie po tej babce a sami nie wiecie do końca co powiedziała bo wam się tłumaczyć nie chciało

    • Ten artykuł celowo jest napisany językiem potocznym.

      • Ale zakute lby nawet tego nie rozumieja (ironia, sarkazm) to za trudne slowa dla cwierc inteligentow… Torba na lep i do rzeki. Jedyne co robi to demoralizuje nastolatki i dziala na nerwy normalnym ludziom. To nie jest smieszne to jest choroba i to zarazliwa. A tak wlasciwie to za obnazanie sie pybliczne chyba jest jakis paragray? Karze sie pilkarza za to ze zdjal z radosci koszulke na boisku a lachudry lataja z cyckami i psitami na wierzchu i jest wszystko ok?

  12. Dedykuję (mimo wulgaryzmów) dla „Gośek” i jej podobnych cudzy tekst z demotywatorów który dobrze tłumaczy pewne zawiłości duszy kobiecej:

    „Zastanawialiście się na pewno dokąd ten pokurwiały świat zmierza a szczególnie lachony. Czasy gdzie możesz wszystko, rozwijać się intelektualnie, uczyć, zdobyć zajebistą pracę, rozwinąć pasje itd. Dosłownie człowiek orkiestra kurwa. A co z babami? Mam wrażenie że nie mają pojęcia o niczym, najlepiej pierdoliłyby tylko o nakładaniu szpachli na mordę, nowych ciuchach. Nie potrafią kurwa naprawić czegokolwiek w domu, ale potrafią napierdalać 24/7 o paznokciach hybrydowych srowych, itd., itp. wiedzą jak perfekcyjnie odjebać sztuczne rzęsy, wyjebać brwi, albo pomalować ryja. A weź spytaj taką o jej plany na przyszłość, czy ma w życiu jakiś cel? Chuj. Zobacz jakie se ładne pazurki zrobiłam, tylko stówkę. Jutro Idę na rzęsy. Ja pierdole. Chodź może mi kurwa pomożesz przy samochodzie, pogadajmy o technologii, elektronice. Czy lachony lubią gotować, odkrywać nowe potrawy, czytać książki? Kurwa, wolą się najebac, zrobić tapetę i iść na zakupy.
    Bez pozdrowień”

  13. Complete rubbish… Ręce opadają… Padło pytanie o to co feminizm i ekonomia mają ze sobą wspólnego. Pozwolę sobie zatem odpowiedzieć: feminizm i ekonomia często i gęsto są po prostu oderwane od rzeczywistości.

Comments are closed.