TYLKO U NAS! Nieoficjalnie: To ona zadźgała kobietę i poraniła chłopca w Łaniętach! Była skonfliktowana z proboszczem

Anna W. fot. Facebook.com
Anna W. fot. Facebook.com
REKLAMA

38-letnia mieszkanka miejscowości Łanięta, która wczoraj zadźgała kobietę i zaatakowała 12-latka to prawdopodobnie Anna W. Według zdobytych przez nas informacji to florystka, od wielu miesięcy sądownie skonfliktowana z sąsiadami i miejscowym proboszczem.

Mimo, że jak dotąd policja i prokuratura udzielały wyłącznie szczątkowych informacji, dzięki pomocy mieszkańców, udało nam się ustalić, iż prawdopodobnie Anna W. jest sprawczynią wczorajszej tragedii, do której doszło w domu przylegającym do parafii w Łaniętach.

REKLAMA

Przyczyną takiego zachowania mógł być konflikt z miejscowym proboszczem i niektórymi mieszkańcami Łanięt. Kobieta, która wcześniej zajmowała się m.in. dekoracją kościoła, twierdziła, że została skrzywdzona przez księdza poprzez pomówienia i opinie wygłaszane publicznie.

W jednym z jej wpisów czytamy (pisownia oryginalna):

Sędzina Aleksandra P–Z z kutna zamiata dowody pod dywan typu nagrania .I uniewinniła winowajcow.Niedługo ujawnie nagrania.Ks.Roberta A .Wszystkie dokumenty ze spraw i nie tylko .bardzo ciekawe nagrania .

Obecnie czekamy na potwierdzenie naszych informacji. Nastąpi to zapewne w oficjalnym komunikacie prokuratury.

Tragedia w Łaniętach w pow. kutnowskim rozegrała się w sobotę ok. godz. 18. Uzbrojona w wojskowy nóż, miotacz gazowy oraz wiatrówkę napastniczka przez wybite okno wdarła się do jednego z domów, gdzie nożem zaatakowała 12-letniego chłopca i jego 28-letnią ciotkę.

Mimo podjętej akcji ratowniczej, 28-latka zmarła. Jak wynika z wykonanej w sobotę sekcji zwłok ofiary, odniosła ona aż 10 ran, m.in. rozległych obrażeń szyi i okolic głowy.

Do szpitala trafił także chłopiec; jego obrażenia nie zagrażają życiu.

Ustalono, że pomiędzy 38-latką a licznymi mieszkańcami Łanięt już wcześniej dochodziło do konfliktów. Kobieta twierdziła, że jest przez nich pomawiana i zniesławiana; miała z tego powodu wytoczyć kilka procesów z powództwa cywilnego.

Jeden z takich procesów odbył się w dniu tragedii. Sąd uniewinnił w nim kobietę, którą 38-latka oskarżała o zniesławienie. To właśnie do jej domu wdarła się napastniczka, a ponieważ poszukiwana przez nią osoba była nieobecna, ofiarą ataku padł jej nastoletni syn oraz siostra.

W trakcie przesłuchania w kutnowskiej prokuraturze 38-latka zasłaniała się niepamięcią.

„Twierdziła, że przypomina sobie jedynie, że wróciła z sądu, który uniewinnił kobietę, oskarżoną przez nią o zniesławienie, a pamięć odzyskała dopiero w momencie zatrzymania” – zaznaczył Kopania.

Zdaniem prokuratora, niezbędne będzie poddanie podejrzanej badaniom sądowo-psychiatrycznym.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie 38-latki, który ma być rozpatrzony jeszcze w sobotę. Za zbrodnię zabójstwa 28-latki, usiłowanie zabójstwa chłopca oraz kierowanie gróźb karalnych w stosunku do mężczyzny, który ją zatrzymał, kobiecie grozi dożywocie.

źródło: Facebook/eKutno.pl / PAP

REKLAMA