Tak zarabia się na państwowym. Minister w rządzie Tuska zarobił miliony na współpracy z Orlenem

Bartłomiej Sienkiewicz zeznaje w sądzie jako świadek. / fot. PAP/Tomasz Gzell
REKLAMA

Tak zarabia się na państwowym. Były minister spraw wewnętrznych w rządzie Donalda Tuska, Bartłomiej Sienkiewicz, zarobiło blisko 13 milionów złotych na współpracy z PKN Orlen. Co ciekawe umowa została wypowiedziana dopiero na początku tego roku.

Salvor to spółka założona przez Bartłomieja Sienkiewicza, byłego ministra w rządzie PO-PSL, która przez lata współpracowała z PKN Orlen. Teraz jednak Sienkiewicz stracił poważne źródło dochodu, bo po zmianie prezesa w państwowej spółce umowa została rozwiązana.

REKLAMA

Współpraca między Sienkiewiczem i PKN Orlen rozpoczęła się jeszcze w 2003 roku. Wówczas prowadził on działalność gospodarczą pod nazwą ASBS-Othago i podpisał z państwową spółką umowę dotyczącą sporządzania analiz oraz serwisów informacyjnych.

Na intratnej umowie Sienkiewicz zarabiał 50 tysięcy złotych miesięcznie, co oznacza że jego współpraca z PKN Orlen przynosiła mu kilkaset tysięcy złotych rocznie. Jak podaje „Wprost” w sumie przez te lata, podczas nieregularnej współpracy, były minister zarobił blisko 13 milionów złotych.

To jednak koniec eldorado Bartłomieja Sienkiewicza, teraz inni będą mogli zarabiać grubą kasę na współpracy z państwową spółką. W lutym tego roku nowy prezes Orlenu Daniel Obajtek zdecydował się na duże zmiany w polityce firmy, rozwiązano między innymi umowy z Salvorem.

Źródło: Wprost/Wolnosc24

REKLAMA