POdłość! Krzywonos chamsko i kłamliwie obraża kibiców upamiętniających Powstańców Warszawskich [VIDEO]

Henryka Krzywonos-Strycharska. PAP
Henryka Krzywonos-Strycharska. PAP
REKLAMA

Posłanka PO Henryka Krzywonos-Strycharska po raz kolejny się kompromituje. „Faszyści składają kwiaty! Skandal” – tak krzyczała w momencie, gdy kibice Legii Warszawa składali kwiaty przed pomnikiem poświęconym warszawiakom zamordowanym podczas rzezi Woli w 1944 roku.

Już od kilku dni w stolicy trwają obchody związane z 74. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. W niedzielę z honorami uczczono pamięć ofiar rzezi Woli. W uroczystościach uczestniczyli m.in. mieszkańcy dzielnicy, parlamentarzyści oraz kibice Legi Warszawa.

REKLAMA

Na miejscu pojawiła się też posłanka PO Henryka Krzywonos-Strycharska, która nawet podczas takiego wydarzenia nie umiała się zamknąć i wykorzystała rocznicę tej tragedii do politycznej zaczepki.

W czasie gdy kibice Legii Warszawa składali wieniec pod monumentem honorującym pomordowanych mieszkańców Woli, polityk PO darła się: „Faszyści składają kwiaty! Skandal!”

O całej tej sytuacji opowiedział Michał Talarek, który był świadkiem tego skandalicznego wydarzenia.

„Będąc na uroczystości upamiętnienia 74 rocznicy przy Pomniku „Rzezi Woli” byłem świadkiem oburzającej sytuacji. Robiąc zdjęcia i relację z wydarzenia byłem w kilku miejscach. W pewnym momencie, kiedy kibice LEGII WARSZAWA składali wieniec, ktoś obok mnie krzyknął cytuję: „Faszyści składają kwiaty! Skandal!”. Odwróciłem się i zobaczyłem, że pani komentująca głośno obok mnie w taki sposób to posłanka PO Henryka Krzywonos.”

„Starszy pan obok oburzył się bardo mocno i zwrócił jej zbulwersowany kilkakrotnie uwagę, ja również powiedziałem pani, żeby uszanowała czas i miejsce, bo robi zamieszanie a to nie przystoi posłowi RP, a wielu z nas tutaj, ja również uważamy zupełnie inaczej… Okazało się, że również obok, razem, stała grupa różnej maści „obrońców demokracji”, w tym agresywny do mnie pan (widoczny towarzysz posłanki na filmiku), więc zaczęli potakiwać posłance, że ma rację, że to są „faszyści” i żebym się cytuję: „zamknął…”.”

„Ustąpiłem, uspokoiłem starszego pana, by już nie kontynuował rozmowy, ponieważ wytworzyło się głośne zamieszanie, a chwila składania wieńców jest zbyt podniosła, żeby się kłócić…”

Niewiele po zdarzeniu, po wyruszeniu marszu pamięci na Cmentarz Powstańców Warszawy, przypadkiem Michał Talarek natrafił na panią poseł, szybko więc postanowił ją zapytać jako osobę publiczną, dlaczego uważa, że kibice Legi Warszawa są według niej „faszystami”… Zamiast odpowiedzi obywatel został postraszony wezwaniem Policji.

Można odnieść wrażenie, że Krzywonos zdumiała się, że ktoś śmiał do niej podejść. Jak to?! „Elita” ma odpowiadać na pytania pospólstwa?!

Nczas.com/ Facebook

REKLAMA