Włosi muszą rozebrać wiadukty na polskiej autostradzie. Użyli gorszego betonu

Autostrada A1. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP/Jacek Turczyk
Autostrada A1. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP/Jacek Turczyk

Betonowe płyty – tzw. ustroje nośne – na dwóch wiaduktach budowanej autostrady A1 w rejonie przyszłego węzła Częstochowa –Jasna Góra muszą zostać rozebrane. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oczekuje od wykonawcy harmonogramu programu naprawczego.

„Podczas badania próbek betonu użytego do wykonania tych płyt w naszym laboratorium okazało się, że nie spełniają one wymagań klasy betonu określonej w kontrakcie, że jest to beton niższej klasy. Pozostałe elementy wiaduktów – podpory, filary, przyczółki – zostały wykonane zgodnie z wymaganiami i nie muszą być rozebrane” – przekazała w czwartek PAP Dorota Marzyńska-Kotas z katowickiego oddziału GDDKiA.

GDDKiA oczekuje, że wykonawca wiaduktów – konsorcjum firm na czele z włoską firmą Salini – jak najszybciej przekaże harmonogram programu naprawczego. Marzyńska-Kotas zaznaczyła też, że opóźnienie na budowie wiaduktów nie wpłynie negatywnie na ruch drogowy na tym odcinku, ponieważ nie znajdują się one w ciągu autostrady, a mają służyć do zjazdu z niej.

Przedstawiciele firmy Salini Polska nie chcieli się w czwartek wypowiadać na temat planowanej rozbiórki, czekając na upoważnienie w tej sprawie od swoich włoskich szefów.

Autostrada A1 jest jedyną polską autostradą o przebiegu południkowym, przecinającą całe terytorium kraju. Jednocześnie stanowi ona część Transeuropejskiej Sieci Transportowej (TEN-T) oraz priorytetowego projektu „Autostrada Gdańsk-Brno/ Bratysława-Wiedeń”. Po zakończeniu budowy autostrada utworzy główny szlak komunikacyjny łączący Trójmiasto z Czechami w Gorzyczkach, prowadząc przez okolice Torunia, Łodzi i Katowic. Ma też ułatwić dostęp do polskich portów transportom z Czech, Słowacji czy Węgier.(PAP)

11 KOMENTARZE

  1. Tramsport towarów z Czech do portów autostradą? Nikt tym geniuszom etatyzmu nie powiedział, że do tego służy kolej?

    • raczej rzeki, a mamy ich troche, jak dodac niemen to nawet spokojnie dalo by sie z kanalami augustowskimi (troszke przekopac) doplynac do morza

      • TIRami taniej jesli chodzi o male i srednie biznesy. Koleja nie wyslesz mebli lub motorow.

  2. Szanowny Marku, masowe tak ale nie zawsze. Drobnica częściej nie. Model door-to-door często eliminuje kolej bo jest ona po prostu droga ze swej natury. Drogi (co najmniej ekspresowe), kolej i dopiero rzeki w tej kolejności tworzy się krwiobieg dla gospodarki. PS. Nie zapominajmy o drogach powietrznych dla dronów i innych potencjalnych wynalazków :-).

    • Wbrew pozorom kolej jest dużo tańsza. Poza tym w artykule jest napisane, że chodzi o tranzyt do portów a nie door to door. Tira pakuje się na wagon i jazda.

  3. Teraz wychodzą machloje tfuska i wyjazdy w Dolomity „na narty”, a autostrady najdroższe w Europie i wiadukty grożące ZAWALENIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!

  4. Ktoś chyba robił odbiór tych wiaduktów zanim zostały oddane do użytku??????????????????

    • To zasadnicze pytanie jest dowodem na niesprawnosc odbioru jakosciowego. Pseudo-inspektorzy oblawiaja sie lapowkami, a pozniej nastepuje lament. Oni w pierwszej kolejnosci powinni byc powolani do odpowiedzialnosci karnej.

  5. No tak – główna ,, żyła,, naszej gospodarki A1- jeszcze nie została w całości wybudowana . Natomiast nasz król Europy, a może i całego świata inaczej ,, cysorz,, doprowadził pod płaszczykiem rozgrywek piłkarskich EURO w interesie GOSPODARCZYM NIEMIEC do wybudowania jedynej w całości autostrady z Niemiec na Ukrainę; CZY KTOŚ NIE POWINIEN BEKNĄĆ ZA TĄ GRANDĘ?

Comments are closed.