Maleńczuk, Gawliński, Stachursky, Karolak, Muniek, Margaret, Sarsa i wielu innych. Zobacz, kto poparł cenzurę w Internecie (ACTA 2)

Maciej Maleńczuk, Robert Gawliński, Margaret, Sarsa, Muniek Staszczyk, Tomasz Karolak. / źródło: Wikimedia
Maciej Maleńczuk, Robert Gawliński, Margaret, Sarsa, Muniek Staszczyk, Tomasz Karolak. / źródło: Wikimedia
REKLAMA

Wielu popularnych „artystów” pożegnało się właśnie ostatecznie z rozumem i godnością człowieka, po tym jak zaapelowali oni do posłów do Parlamentu Europejskiego, o głosowanie za ACTA2. Chcą prawnej ochrony, bo nie radzą sobie na rynku muzycznym, szkoda że nie doczytali o negatywnych konsekwencjach nowego prawa.

W polskich mediach temat ten nie jest szeroko obecny, a już za niecałe dwa tygodnie – 12 września – głosowana będzie dyrektywa, pozornie mająca chronić prawa autorskie, a w praktyce wprowadzająca ogromną cenzurę w Internecie. Niestety list otwarty proszący europosłów o głosowanie „za” podpisało wielu polskich celebrytów.

REKLAMA

ACTA2 wraca pod głosowanie w Parlamencie Europejskim, bo za pierwszym razem została odrzucona niewielką wielkością głosów. Główne zastrzeżenia budziły dwa artykuły procedowanego prawa: nr 11 wprowadzający podatek od linków oraz nr 13 nakładający obowiązek filtrowania treści przez platformy.

Jest jednak także artykuł 3, który „ogranicza dostępność tak zwanej technologii text and data mining”. W praktyce oznacza on poważne utrudnienia dla małych firm zajmujących się rozwojem sztucznej inteligencji. Systemy te działają w oparciu o ogólnodostępne dane, które od teraz będą płatne niezależnie od wykorzystania.

„Konieczność ponoszenia opłat będzie dotyczyć wszystkich zainteresowanych eksploracją danych: hobbystów, indywidualnych badaczy, przedsiębiorców lub dziennikarzy” – pisze portal money.pl. „Znów szykuje się atak na wolność!” – ostrzega na Twitterze europoseł KNP Michał Marusik.

O zagrożeniach związanych z ACTA2 pisali w swoim stanowisku wikipedyści: „Aktualna treść dyrektywy nie aktualizuje prawa autorskiego w Europie i nie promuje uczestnictwa w społeczeństwie obywatelskim, a zagraża wolności online i tworzy przeszkody w dostępie do sieci”.

„Nowe prawo może prowadzić nawet do tego, że filtry i restrykcje uniemożliwią poszukiwania artykułów w wyszukiwarkach internetowych” – dodano. To jednak nie przeszkodziło w poparciu dyrektywy polskim muzykom, którzy w ten oto sposób zaapelowali do europosłów:

„Jestem Polskim muzykiem zależy mi na niezależności polskiej sztuki. Proszę o ochronę polskiej twórczości. Jestem polskim producentem zależy mi na równych szansach w internecie. Proszę o przyznanie kulturze prawa do uczciwego traktowania. Jestem polskim wykonawcą. Proszę o równość wypowiedzi artystycznej zależy mi na cyfrowej przyszłości polskiej muzyki. Jestem polskim autorem zależy mi na niezależności polskiej sztuki”.

Pod listem podpisało się wiele znanych osób, na szczęście wiele tego nie zrobiło. Wśród bardziej znanych osób, które nie uległy presji środowiska można wymienić Kazika, Krzysztofa Krawczyka czy najpopularniejszych polskich raperów jak O.S.T.R, Kękę, Kali czy Taconafide.

Poniżej lista naszych wybitnych orłów, którzy chcą wprowadzenia ACTA2:
– Matuesz Andrzejewski,
– Michał Bajor,
– zespół Tulia,
– zespół Wilki z Robertem Gawlińskim na czele,
– Cleo,
– Joanna Dark,
– Marek Dutkiewicz,
– Marta Gałuszewska,
– zespół Blue Cafe,
– Reni Jusis,
– Krzysztof Kalwat,
– Tomasz Karolak z zespołem Pączki w Tłuszczu,
– Lanberry,
– Monika Lewczuk,
– Romuald Lipko,
– Alicja Majewska,
– Darek Malejonek,
– Maciej Maleńczuk,
– Zbigniew Namysłowski,
– Krzysztof Napiórkowski,
– Natalia Nykiel,
– Andrzej Piaseczny,
– Sidney Polak,
– Red,
– Pola Rise,
– Paweł Rosak,
– Sarsa,
– Szaszan,
– Urszula Sipińska,
– Grzegorz Skawiński,
– Stanisław Soyka,
– Jacek Stachursky,
– Muniek Staszczyk,
– Michał Szpak,
– Izabela Trojanowska,
– Ania Wyszkoni,
– Zagi,
– Daria Zawiałow.

REKLAMA