Ks. Isakowicz-Zaleski ostro o Smarzowskim i „Klerze”. „Ceniłem go za obiektywność, ale teraz dopuszcza się profanacji”

Wojciech Smarzowski w stroju księdza katolickiego. / Fot. Twitter Isakowicz-Zaleski
Wojciech Smarzowski w stroju księdza katolickiego. / Fot. Twitter Isakowicz-Zaleski

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski skomentował w krytycznym tonie postawę reżyser Wojciech Smarzowskiego. Przyznaje, że cenił go za „obiektywność i uczciwość”, ale zdaniem kapłana postawa reżysera obecnie zdecydowanie się zmieniła.

Ceniłem p.Smarzowskiego za @WolynFilm, zwłaszcza za obiektywność i uczciwość. Dziś jednak dla taniej komercji i sensacji przebiera się on za księdza i profanuje stułę kapłańską, to ogarnął mnie smutek – napisał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski na Twitterze. Pyta przy tym, czy „chęć zarobku i zdobycia nagrody” jest „ważniejsza od honoru”.

Wcześniej ks. Isakowicz-Zaleski zwrócił uwagę, że film „Kler” ma mocne dofinansowanie z rządowych instytucji. Wśród podmiotów finansujących jest m.in. Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Ponadto wyrażał też wątpliwości odnośnie samej treści i jakości filmu. – „Kler” dotyka bardzo ważnej sprawy. Ale reżyser zrobił paszkwil, być może spalił temat. Lobby homoseksualne w polskim Kościele istnieje. Może nie jest liczne, ale bardzo wpływowe – mówił ks. Isakowicz-Zaleski na antenie radia RMF FM.

Źródła: twitter.com/RMF FM

15 KOMENTARZE

  1. Gdy widze takich pokurwiencow i drani jak smarzowski ( celowo z malej ) , to dodatkowo rozumiem dlaczego holota postkomunistyczna zniosla kare smierci za zdrade Panstwa i Narodu…

    • „Ceniłem go za obiektywność, ale teraz dopuszcza się profanacji”
      Profanować kłamstwo, obłudę, niewyobrażalną chciwość, demoniczną wyniosłość polskiego kleru KK, dobre sobie. Według pana Isakiewicza trzeba błogosławić i czerpać, czerpać, czerpać całymi koparami.
      Taki jest cel i sens biadolenia głównego ideologa, propagandysty ks Isakiewicza.
      Polski podatnik dawno czekał na taki temat i miejmy nadzieję to dopiero początek.Nadszedł czas prawdy, obłudnicy.
      (Mt 23,23-26) – Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda! Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta.

  2. Panie Isakowicz ! wstyd mi za pana ! Homoseksualizm istnieje wsród kleru , więc niech śpą ze sobą ile chcą ale OD DZIECI WARA! To kwestia czasu jak koscioły opustoszeja za krzywdę dzieci przez ,,autorytety w sutannach” .Jestescie wilkami w owczej skórze pazerni i bezkarni / Wasz bóg ma na imię MAMONA! Winni muszą poniesc kare ! Koniec zamiatania pod dywan i przenoszenia zboczenców do innych parafii!!! Za zbrodnie nawracania na jedynie słuszna wiare od stuleci ! KK to zbrodnicza organizacja i jej czas dobiega konca!!!

  3. Etos konfidenta

    Michał Boni to kulturoznawca
    Z wykształcenia. A z zamiłowania?
    To konfident – Europy wybawca!
    „Od faszyzmu, ku któremu skłania
    Prawicowość…” Różne ma zadania,
    Lecz „Pięć-cztery-dziewięć-cztery-sześć”
    Wszystkie spełnia. A więc ma co jeść…

    Renesansu człowiek! I kultura,
    I dwudziestu spółek zarządzanie…
    To wszechstronność jego. Geniusz, hurra!
    Takich speców trzeba niesłychanie…
    W końcu „geniusz to przeciwstawianie
    Jest przeciwieństw”! Tajny szpicel „Znak”
    Umie łączyć je ze sobą – jak?

    Oto przykład: Jak mawia sam Boni,
    „Ja z różańcem się wprost nie rozstaję”.
    Czy to znaczy, że od kobiet stroni?
    Ależ skądże! Jemu się udaje
    Nawet rozwód. Dwa razy… I łaje
    Wszechobecnych faszystów, gdzie są!
    Jak nie geniusz, to pytam się: co!?

    Oczywiście powodzenie takie
    Budzi zawiść. Zunifikowany
    Europejsko konfident wszelakie
    Musi znosić cierpienia i rany!
    (Nawet kiedyś Korwin, wariat znany
    Z podejrzanie wysokim IQ,
    Znak „Znakowi” aliści… dał mu!)

    Za etosem co przemawia pracy?
    Jej gorliwość i jej uporczywość.
    „Wolną” Polskę już mieli Polacy.
    Boni w rządzie… Jak każe uczciwość
    Konfidencka, w donosach cierpliwość
    Nie ustała. Przez miesiące trzy
    Donosiki na …premiera… szły!

    Oto etos! etos konfidenta!
    Nie dla samych pieniędzy on żyje…
    On pracuje w niedziele i święta;
    On pracuje, kiedy śpi i pije;
    On pracuje, gdy go Korwin bije;
    Czy go znoszą, czy pcha się na ring;
    Czy wciąż kocha, czy nie Engelking…!

    POWOŁANIE to jest, jak u księdza!
    Żonę zmienić można. Powołania
    Wszak nie można… (Bo inaczej – nędza!!!)
    Renesansu człowiek ma zadania
    Dość przeróżne. (Do naśladowania
    Była żona, co jak Tomasz Gross,
    Dziwnie dzieli historyka los.)

    Michał Boni to kulturoznawca
    Z wykształcenia. A z zamiłowania?
    To konfident – Europy wybawca!
    Ktoś zaprzeczy, powie: „Kawał drania!
    Dureń! Szpicel!…” Etosu zadania:
    Nasz „Pięć-cztery-dziewięć-cztery-sześć”,
    Choć idiota, ale ma co jeść…

  4. Tak to działa, gdy o innych to obiektywnie, gdy o mnie, profanacja. To po prostu subiektywny punkt widzenia.

  5. Isakowicz – Zaleski sieje zamet. Pan minister mowi ze na film Smarzowskiego nie dal ani zlotowki, a wiec mamy slowo przeciwko slowu. Chyba ze ksiezulo pokaze jakies „kwity” a jak nie ma to niech sie z laski swojej przymknie. Co do profanowania stuly to niech sie ksiadz zajmie tymi koscielnymi bandytami torzy ja kalaja.
    Wy nie jestescie ani Bogiem ani religia. Niektorzy z was przynosza wstyd i Kosciolowi i Panu Bogu.
    A, a, a, i czy naprawde potrzebne sa dwa nazwiska? Coz to za pretensjonalna moda dla idiotow.
    Zdecyduj sie klecho na jedno nazwisko – wystarczy jak tego nie zhanbisz.

    • Isakowicz- Zaleski ma takie nazwisko od 62 dwóch lat – jeden człon po ojcu, drugi po matce, to co ty wygadujesz o rzekomej modzie?!

      • No i??? Czy ja mowilem cos o wieku?
        Normalnie jedno nazwisko wystarcza, a nie jakies mysliniki fiki mikki. A poza tym pierdzieli jak potluczony

  6. Smarzowski zarabia na swoich filmach – taki jego zawód. Nagrał Wołyń to się podobało, a jak nagrał Kler to już nie? Przecież na tym polega jego „fenomen”, że praktycznie w każdej swojej produkcji podkręca temat do maksimum, naginając wszelką patologię do powszechnego zjawiska w danym środowisku. W Weselu wszyscy byli alkoholikami i mieli kompleksy, w Domu Złym podobnie bieda i pijaństwo na każdym kroku, a do tego dzika żądza pieniądza. W Drogówce wszyscy umoczeni równo, żyją według zwierzęcych instynktów. W Wołyniu ciągły hałas i krew lejąca się po ekranie, chociaż akurat w tym przypadku trafił w ważny temat, to jednak za główny cel obrał jak przy każdym filmie uzyskanie jak największych zysków, a temat kontrowersyjny i oparty na historycznych wydarzeniach pasuje do tego, jak znalazł. Teraz nagrał Kler, w którym wszystkich księży przedstawi (zapewne) jako kolejną patologię. W każdym filmie Smarzowskiego jest trochę prawdy, ale większość to przerysowany i uproszczony obraz rzeczywistości. Ksiądz Isakowicz-Zaleski może krytykować produkcję, ale nie zmieni to faktu, że w ten sposób przyczynia się do jej reklamy.

  7. Środowisko reżyserów jest prowadzone politycznie. Kto ten biznes prowadzi? Jeśli Smarzowski zrobił „Wołyń”, który to film uczynił z niego polskiego patriotę, który „wreszcie” nakręcił prawdę o Ukraińcach, to chcąc zniwelować tą łatkę, nakręcił „Kler” i już po nim jadą. Jeśli Pasikowski nakręcił „Pokłosie”, ukazując wymyślony polski antysemityzm, oburzając wielu nachalną głupotą, to powrót miał mu zapewnić film o Kuklińskim „Jack Strong”, gdzie ci co pluli na niego, teraz podziwiali „Stronga’.

  8. Ciekawe skąd ksiądz zaleski miał dostęp do filmu przed premierą nie będąc na liście dystrybutora???

    • nieważne skąd ma dostęp, ważna jest obłuda, która się dzieje obecnie w kościele!!

Comments are closed.