Socjalizm w praktyce. 30% ludności Wenezueli jada raz dziennie. A „reforma waluty” spaliła na panewce

Tłum Wenezuelczyków uciekających z kraju/Fot. Twitter Katie Hopkins
Tłum Wenezuelczyków uciekających z kraju/Fot. Twitter Katie Hopkins

Wenezuela, w przeszłości jeden z najbogatszych krajów Ameryki Południowej po latach rządów socjalistów Chaveza i Maduro spadła do ligi krajów głodujących. 30% ludności je tylko raz dziennie. To efekt braku żywności, następstwo zaprowadzenia socjalistycznej gospodarki.

Sondażownia Meganalisis przeprowadziła ankietę na temat warunków życia w Wenezueli. Rezultaty są szokujące.

Czytaj też: Chińscy turyści-naciągacze wyrzuceni z hotelu w Sztokholmie. Ostra reakcja Pekinu [Video]

1/3 ludności Wenezueli głoduje, a prawie 30% twierdzi, że co najmniej raz w tygodniu je „nic lub prawie nic”. Ocenia się, że ok. 80% ludności ma problemy z nabyciem żywności do normalnego funkcjonowania organizmu.

Czytaj też: Brazylijski Korwin prowadzi w wyborach prezydenckich! Ale leży w szpitalu i ledwo żyje

Ogólny rozkład gospodarczy kraju powoduje hiperinflację a drakońskie mechanizmy kontroli cen i walut zaostrzają braki podstawowych produktów żywnościowych.

Nic dziwnego, że aż 84,3 procent ankietowanych, zaakceptowałoby wielonarodową „interwencję”, gdyby przyniosła ze sobą pomoc w postaci dużych ilości żywności i lekarstw. 20,5 proc. ankietowanych jest zdeterminowanych opuścić ten niegdyś zamożny kraj Ameryki Południowej, jeśli prezydent Nicolás Maduro pozostanie u władzy, a sytuacja gospodarcza się nie zmieni.

Komentując wyniki ankiety wiceprezes Meganalisis, Ruben Chrino Leañez, powiedział, że „niezdolność rządu do zapewnienia podstawowych potrzeb otworzyła drzwi do możliwości, które byłyby nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu”.

Nie ulega wątpliwości, że głodujący Wenezuelczycy są już gotowi na wszystko.

Tymczasem prezydent Maduro przeprowadził ostatnio „reformę waluty” polegającą na usunięciu kilku zer z banknotów. Ku jego zaskoczeniu wcale nie zatrzymało to hiperinflacji (sic!).

Źródło: The Drudge Report

10 KOMENTARZE

  1. jedza tylko jeden raz dziennie- i to ludzie mowia, ktorzy zyja w tej czesci globu gdzie zbiory zywnosci zielonej moga miec 2-3 razy w roku, moga bez problemu produkowac olej jako tluszcz w ramach zywnosci. Ktos to musi podsumowac, gdzie ci ludzie robia blad i sa tacy niezaradni i nie zwalajcie to tylko na komunizm.

    • Oni prawie zlikwidowali swoje rolnictwo i importowali 90% żywności, bo po co produkować żywność jak wystarczy eksportowac ropę i kupowac za nią żywność?? Okazało się to bardzo nierozsądne.

      A historia z inflacją trochę dziwna. Jeśli nie drukują zbyt wiele tego nowego pieniądza to skąd inflacja? Może Zachodnie służby specjalne dosypują coś od siebie? Amerykanie od dawna obiecywali że „wykończą Wenezuelski reżym” i zajmą złoża ropy

      No i nie rozumiem skąd te ciągłe problemy skoro ropa jest już dosyć droga i dolar mocny co daje im duże ilości środków z eksportu

      pozdro

      • Widać nie wiesz , to się dowiedz , że w czasach PRL, szczególnie w latach osiemdziesiątych trudno było w Polsce dostać , między innymi węgiel. Np ogrodnicy, pieczarkarze itp stawali na głowie żeby zdobyć paliwo. Był nawet taki czas , ze na składach opału w zastępstwie pojawił się węgiel brunatny a palenie nim w zwykłych kotłach to był koszmar. Była to „zasługa” socjalizmu a nie wrażych Amerykanów.

    • Poczytaj sobie o komunizmie to się dowiesz jak on działa i może sobie wytłumaczysz.. To jest proste. Wystarczy poczytać. To są konsekwencje wielu decyzji.

  2. SOCJALIZM

    Socjalizm różne przyjmuje imiona,
    Lecz tak jak dżuma, zabiwszy, sam kona.
    (Ten fakt do głównej reguły należy,
    Kiedy pasożyt przesadza w kradzieży.)

    Może być nacjo-, albo internacjo-:
    Sępić pod kruchtą lub pod eurokracją.
    A co ciekawe – kto zaprzecza, kłamie! –
    Swój archeotyp znajduje w islamie.

    Bo czym socjalizm jest ? – jest totalizmem.
    Omnipotencją władzy …IDIOTYZMEM:
    By kupić jednych, drugich okraść musi…
    Wiec ofiarami są ślepi i głusi.

    Czemu socjalizm zawsze bankrutuje?
    Bo on rozdaje, a nie produkuje.
    “Socjalbezpiecznie wam WSZYSTKO urządzę!” –
    Łatwo wydaje sie CUDZE pieniądze…

    Wreszcie socjalizm to rządy pyszałków,
    Co wariatami nazywają śmiałków,
    Dla których życie mniej niż wolność znaczy.
    Socjalizm – sukces życiowych partaczy!

  3. Oczywiście embarga ze strony Jueseju na Wenezuelę nie mają kompletnie żadnego wpływu na sytuację gospodarczą Wenezueli, kraju który dosłownie śpi na ropie.Nie to tylko wina „komunizmu”. Tak samo jankesi chcieli wykończyć Rosję i Iran, ale ci są za mocni no i położeni za daleko od stolicy światowej demokracji :)

  4. nie ma socjalizmu czy kapitalizmu.
    Są urzędasy które doprowadziły swój Naród do biedy.
    Tak trudno, to zrozumieć? nosz kurcze blade!

    • Hehe, nie ma. Wszystko się samo dzieje i nie nie da się wyjaśnić. Urzędasy działają na podstawie czegoś. Na tyle im pozwala prawo – dany ustrój. Po co piszesz na forum bzdety?

      • „…Urzędasy działają na podstawie czegoś…” wyjaśniam po raz pierwszy i ostatni :
        ministrowie , premierzy i prezydenci to też urzędasy.

        A na twe pytanie :”Po co piszesz na forum bzdety?” odpowiedź jest tylko jedna :
        pieprz się, anonimowe ścierwo!

    • I cyk w samo sedno. Kapitalizm czy komunizm to tylko tok postępowania władzy ale urzędnicy składając podpisy rujnuja całe kraje. W kapitalizmie każdego chcą zmusić do pracy za grosze. W komunizmie zamiast wypłaty, to władza ci coś da typu kartki na mleko, mięso (to na co ma kontrakty aby zaoszczędzić). Prawdziwy problem zaczyna się dopiero kiedy furtka w przepisach pozwala nazwać krowę – osłem, bo ktoś niedokładnie spisał „krowie cechy”. I wtedy mamy krowę, która zgodnie z prawem jest osłem, itp.itd.. Ale nie tylko bo urzędnicy to wcale nie są mądrzejsi od nas, mają tylko ciepłą posadę i sami zgadzają się wprowadzać bzdury jakieś albo nieświadomie niszczą kraje. Z resztą politycy i urzędnicy działają teraz pod dyktando korporacji i banków, wszystko aby przez parę lat utrzymać ten syf dopóki nowe problemy się nie namnożą i wielki kryzys nie zje wszystkiego i wszystkich.

Comments are closed.