Epidemia nowotworów to efekt śmieciowego jedzenia? Naukowcy przeanalizowali diety 471 tys. dorosłych Europejczyków

Fastfoodowe pyszności/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
Fastfoodowe pyszności/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay

Z badań opublikowanych w naukowym czasopiśmie „PLOS Medicine” wynika, że spożywanie żywności o niskiej wartości odżywczej zwiększa ryzyko zachorowania na raka.

Wartość odżywcza w badaniu opiera się na brytyjskiej skali NPS (nutrient profiling system). Jak podkreślają autorzy pracy z Francuskiego Narodowego Instytutu Zdrowia i Badań Medycznych oraz należącej do WHO Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem, „dlatego tak ważne w promowaniu zdrowych nawyków żywieniowych jest jak najdokładniejsze znakowanie opakowań produktów spożywczych”.

Pomaganie konsumentom w podejmowaniu zdrowszych wyborów żywieniowych jest kluczową kwestią, jeśli chodzi o zapobieganie nowotworom i innym chorobom przewlekłym – czytamy w artykule.

Publikacja jest kolejnym impulsem, który może pchnąć eurokratów do dalszego dokręcania śruby. Władze UE już bowiem rozważają wprowadzenie nowego unijnego znaku wartości odżywczej, który będzie informował o jakości odżywczej poszczególnych produktów spożywczych.

Obecnie wyznacznikiem jest głównie NPS opracowany przez Brytyjską Agencję Standardów Żywności.

Badacze przeanalizowali dane dotyczące nawyków żywieniowych 471 tys. dorosłych Europejczyków. Mediana obserwacji wynosiła ponad 15 lat. Około 50 tys. z badanych zachorowało na chorobę nowotworową. Najczęściej był to rak piersi, prostaty i okrężnicy.

Po przebadaniu przypadków oraz poddaniu ich statystyce, badacze określili że bezwzględne wskaźniki zachorowalności na nowotwory u osób z wysokim i niskim wskaźnikiem NPS wynosiły odpowiednio 81,4 i 69,5 przypadków na każde 10 tys. osób.

Prościej mówiąc, im wyższy NPS, czyli im niższa wartość odżywcza spożywanej żywności, tym wyższe jest ryzyko choroby nowotworowej. Autorzy podkreślają jednak, że w badaniu uczestnicy samodzielnie zgłaszali swoje wybory co do spożywanych produktów.

Autorzy raportu uważają, że badania te wykazują, że „wyraźne oznaczanie przedniej strony opakowań produktów spożywczych za pomocą systemu” opartego o NPS „ma bardzo duże znaczenie”. Odgórne wprowadzenie takiego systemu miałoby przyczynić się do poprawy nawyków żywieniowych mieszkańców Starego Kontynentu.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

26 KOMENTARZE

  1. mysle,ze to akurat jest oczywiske.Ponad 2500 lat tem Hipokrates twierdzila”niech twoje jedzenie bedzie lekarstwe,a lekarstwo jedzeniem” teraz mam twoje jedzenie jest trucizna,a trucizna jedzeniem i ldatego masz raka.

    Polecam terapie Gersona,ksiazka lub film i zdrowia zycze!

  2. A ja czytałem niedawno o dziurze ozonowej co okazało się bzdura. Freon zlikwidowali , lodówki się psują, a eko idioci sie cieszą, bo zarobili od firm od zastępczego gazu. I o to chodzi !

  3. Nie od śmieciowego jedzenia, tylko od siedzenia na d…
    Jak się człowiek rusza, to wszystko przepali.

  4. CETA – porozumienie dotyczace taryf lewackiej Kanady z lewackim scierwem UE.Dotyczy rowniez eksportu
    kanadyjskiej zywnosci i produktow do strefy europejskiej np.zboz. Jesli ktos nie wie o czym mowie proponuje zapytac Wlocha co mysli o pizzy czy makaronie wyprodukowanym z GMO przenicy.Monsanto to organizacja, ktora terroryzuje farmerow i chodowcow chcacych produkowac zdrowa zywnosc.Kanada wg mojej opinii futruje swoich obywateli i importerow na swiecie modyfikowana zywnoscia, wiec nie dziwic sie, ze tyle ludzi choruje na nowotwory i inne dolegliwosci.Smacznego!A jeszcze jedno jezeli nie wiesz co jesc, proponuje zapytac swojej babci (nie mlodszej niz 70) co jest zdrowe i pozywne.

    • Wypierdalaj stąd oszołomie! Jedz sobie co chcesz i nie mieszaj się w to co jedzą inni. Sam jesteś lewakiem, tylko tym niekolorowym. Niczym nie różnisz się od wojujących wegan którzy chcieliby na siłę ingerować w to co inni jedzą i najlepiej zabronić im jedzenia tego czego chcą. Sam jestem weganinem, ale nie dlatego, że obchodzą mnie jakieś zwierzątka i chciałbym narzucić tę dietę innym, Po prostu ta dieta jest prosta i mi odpowiada, a to jak odżywiają się inni mnie nie obchodzi. CETA to zwykła umowa znosząca cła, a to, że ten akt prawny jest tak obszerny to zasługa debilnej unijnej biurokracji. Monsanto terroryzuje farmerów? W jaki sposób? Nasyła na nich swoich najemników z karabinami? Tylko państwo może ingerować w prawo własności.

    • Wypierdalaj stąd oszołomie! Jedz sobie co chcesz i nie mieszaj się w to co jedzą inni. Sam jesteś lewakiem, tylko tym niekolorowym. Niczym nie różnisz się od wojujących wegan którzy chcieliby na siłę ingerować w to co inni jedzą i najlepiej zabronić im jedzenia tego czego chcą. Sam jestem weganinem, ale nie dlatego, że obchodzą mnie jakieś zwierzątka i chciałbym narzucić tę dietę innym – ta dieta odpowiada mi, bo jest prosta i tyle, a to jak odżywiają się inni mnie nie obchodzi. CETA to zwykła umowa znosząca cła, a to, że ten akt prawny jest tak obszerny to zasługa debilnej unijnej biurokracji. Monsanto terroryzuje farmerów? W jaki sposób? Nasyła na nich swoich najemników z karabinami? Tylko państwo może ingerować w prawo własności.

      • Moj wpis zostal przez Ciebie blednie zinterpretowany.Ponadto niepotrzebnie ublizasz i kazesz mi wypierdalac.Kanada jest extremalnie lewacka – fakt, CETA – to nie zwykla umowa gdyz np.wplywa ujemnie na egzystencje materialna polskich farmerow,nie jestem absolutnie przeciwko jakiejkolwiek diecie czy kulturze jedzenia,nie jestem lewakiem (nie rozumiem co to jest niekolorowy lewak).Monsanto terroryzuje polnocno-amerykanskich farmerow (mam bliskich przyjaciol farmerow w stanie Visconsin-USA oraz w kanadyjskich prowincjach jak Ontario czy Saskatchewan) i zareczam, ze nie robia tego za pomoca najemnikow z karabinami.Maja inne brutalne metody jak np.intymidacja.Ponadto oprocz przemyslu farmakologicznego, Monsanto posiada potezna armie lobbistow w Bialym Domu i Kongresie Amerykanskim.
        Zycze sukcesow odnosnie weganskiej diety.Pozdrawiam.

        • Ujemnie na egzystencję farmerów nie wpływa CETA (bo samo zniesienie ceł nie może wpływać ujemnie na egzystencję), tylko debilna polityka pasożytniczego państwa które nakłada wysokie podatki na farmerów – akcyza na paliwo która skutkuje wysokimi cenami paliwa, podatek dochodowy i KRUS, biurokracja unijna i krajowa, która nakłada limity produkcji, oraz debilna polityka wschodnia rządu, która doprowadziła do rosyjskiego embarga i oclenia Polskich towarów. Może rolnicy korzystają na handlu z Kanada, a może nie, sam pewnie o tym nie wiesz jeśli nie jesteś rolnikiem, ale jest cała masa innych grup która na CETA korzysta np. producenci elektroniki i rozmaici handlarze.

    • @suchy Przypomina mi sie jeden Chinczyk, ktory mowil mi ze panstwo jest zle bo nie zabrania papierosow. Wiec to panstwa wina ze sie nimi truje.

        • Ponadto prosze mi odpowiedziec jaki jest powod,ze korporacje przemyslu tytoniowego,alkoholowego,farmakologicznego naleza do najpotezniejszych czlonkow klubu lobbistycznego?

    • 100% racji – monsanto pryskało wszystko rundapem – i to G… sprzedawało na całym swiecie A kanada stoczyła sie na dno – a zaczęło się od momentu przyjmowania zbrodniarzy ukraińskich i hippisów z US – teraz to kraj jak UE – muzułmanie rządzą sie na ulicach a biali są wqwieni na lewicowy rząd

  5. ▌▌Ja tu mam gotowe rozwiązanie — chyba idealnie godzące potrzebę rzetelnego informowania o zawartości produktów żywnościowych a niezbędnym na sklepie ograniczaniem szkodliwego chaosu i przeładowania pseudoinformacją podaną mikroskopowym druczkiem.

    Otóż (oprócz normalnych obowiązków informacyjnych) należy wprowadzić jeden, wspólny współczynnik szkodliwości danego produktu: dopuszczalne dzienne normy spożycia konkretnych składników chemicznych (w tym także soli, cukru, czy octu) i proporcjonalnie do ich udziału w produkcie podawać (także przy samej cenie) jeden zintegrowany współczynnik TOX.

    TOX równany do 1000 (promili) dopuszczalnej dziennej dawki spożycia chemii i szkodliwych dodatków.

    Określony minimalny rozmiar czcionki, krój; TOX powyżej XXX — obowiązek oznakowania kolorem czerwonym.

    .

    I już — komu naprawdę zależy na własnym zdrowiu sam po jednosekundowym namyśle wybrałby produkt z TOX niższym, niż jego konkurencyjny sąsiad na półce.

    .

    Warto dodać, że taki współczynnik jest też łatwy do liczenia, także dla producentów: zmieszanie równych ilości TOX 600 z TOX 400 daje 2 × więcej z TOX 500 — i proporcjonalnie przy innych proporcjach. Nie istnieje więc także problem różnych rozmiarów opakowań.

  6. A pozniej nafaszerowany smacznym gownem schorowany jakis tam Michalkiewicz pojdzie do szpitala bo kosztujace krocie leki mu sie naleza a ich brak bedzie tylko dowodem na istnienie zydowskich obozow zaglady.

    • Należą mu się leki za które sam zapłacił w ubezpieczeniu.

      • No ale skoro państwowe ubezpieczenie jest złe i państwowy szpital jest zły to dlaczego JKM i SM nie leczą się u prywatnych znachorów?

  7. Swoją droga czy uwzględniono w tym badaniu środowisko życia badanych ? Śmieciowe jedzenie = brak czasu + łatwy dostęp do fastfoodow = miasta, przemysł, stres, smogi etc. Brak śmieciowego jedzenia = wolniejsze życie + jedzenie domowe = tereny wiejskie, bliżej natury

  8. Dzięki śmieciowemu jedzeniu mniej ludzi jest niedożywionych czyli mniej ludzi choruje na gruźlicę. 100 lat temu ludzie umierali na gruźlicę dziś kilkanaście lat później na raka. Proste.
    Lepiej żyć 50 lat i umrzeć na gruźlicę czy żyć 60 lat i umrzeć na raka?

    • Jak zaczną cię kretynie naświetlać,wycinać,patroszyć,faszerować chemią i będziesz gnić za życia wydzielając różniste fetory zatęsknisz za starą poczciwą gruźlicą.A tak poza tym, coś niewielka ta różnica w długości życia między znienawidzonym przez ciebie XIX wiekiem,a uwielbianą współczesnością.

      • W XIX wieku 50% polskich kobiet nie dożywało 18 roku życia, dziś 1%.
        Naprawdę tęsknisz za gruźlicą? I za tym żeby gruźlicę miały małe dzieci jak w XIX wieku?

Comments are closed.