Koniec wieloletniego konfliktu? Papież Franciszek zaakceptował partyjnych biskupów

Papież Franciszek. Foto: PAP/EPA
Papież Franciszek. Foto: PAP/EPA

Kościół katolicki w Chinach potwierdził w niedzielę swoją lojalność wobec rządzącej partii komunistycznej w kraju, z zadowoleniem przyjmując przełomową umowę z Watykanem w sprawie mianowania nowych biskupów.

Watykan podpisał w sobotę porozumienie, które dawało mu pożądany i decydujący głos w kwestii mianowania biskupów w Chinach, choć krytycy uznali, że w negocjacjach z Pekinem poszedł na zbyt duże ustępstwa.

Stolica Apostolska zobowiązała się uznać 7 biskupów, którzy otrzymali sakrę bez zgody papieża, za to z przyzwolenia chińskich władz. W zamian podobny krok uczynić mają chińskie władze wobec biskupów wyświęconych „jedynie” za zgodą papieża.

Kilkanaście lub może kilkadziesiąt milionów katolików w Chinach jest od dekad podzielonych na podziemny Kościół lojalny wobec Watykanu i na nadzorowane przez państwo Katolickie Stowarzyszenie Patriotyczne, coś w rodzaju dawnych polskich księży patriotów z wczesnego okresu PRL.

Kościół katolicki w Chinach stwierdził, że „wytrwale będzie kroczyć ścieżką dostosowaną do społeczeństwa socjalistycznego, pod przewodnictwem Komunistycznej Partii Chin”.

Chiński kościół w swoim oświadczeniu stwierdził, że „głęboko kocha ojczyznę” i „szczerze poparł” porozumienie, mając nadzieję, że stosunki między Chinami a Watykanem ulegną dalszej poprawie.

Watykan powiedział, że to porozumienie jest przełomem po latach negocjacji i ma wymiar duszpasterski, a nie polityczny oraz ma nadzieję, że doprowadzi to do „pełnej komunii wszystkich chińskich katolików”.

Jednak to porozumienia podzieliło podziemny kościół i jego wiernych, z których część obawia się jeszcze większego nacisku władz, gdyż uważają, że Watykan scedował zbyt dużą część swojej władzy dla Pekinu. Inni chcą widzieć w tym zbliżenie miedzy kościołem a państwem i chcą uniknąć potencjalnej schizmy.

Źródło: The Drudge Report; Republika

3 KOMENTARZE

  1. No cóż. Kazimierz Wielki też wywalczył sobie prawo mianowania biskupów.

  2. Papież kontynuuje tradycje słynnych komunistów. Za Stalina (u nas – Bieruta) też byli „księża-patrioci”.

Comments are closed.