„O, ku*wa, imigranci! Brońmy się!” Nergal przyjmuje szatana i znów atakuje Kościół

Nergal. / Fot. Facebook
Nergal. / Fot. Facebook
REKLAMA

Adam Nergal Darski, znany z tego, że celem jego życia jest obrażanie Kościoła i Polaków, tym razem pluł jadem na antenie TVN24. Wokalista „Behemotha” znów pokazał brak klasy i małość swojej osoby. Wyzywa ludzi od motłochu a Kościół katolicki zwyzywał za rzekome zniszczenie kultur pogańskich i starożytnych. „Kościół wsadził swojego brudnego kuta*a w te piękne tradycje”.

„Przyjmuję Lucyfera i szatana, identyfikuję się z nimi, bo uważam, że są to archetypy najbliższe naszej naturze. Człowiekowi dużo bliżej jest do upadłego anioła niż do nieskalanych, tłuściutkich cherubinków, które na sklepieniach świątyń latają z małymi pindolkami i łukami wokół swego omnipotentnego stwórcy” – powiedział w rozmowie z Magazynem TVN24 Nergal.

REKLAMA

„To chrześcijaństwo ustanowiło grzech. Musiało znaleźć kozła ofiarnego, czyli diabła, bo wiadomo, że potrzebny jest wróg – w ten sposób można kontrolować ludzi. Dzisiaj robi to też PiS. Potrzebna jest im wyraźna granica – liczy się tylko czarne i białe. Na to, co jest pomiędzy i jest najciekawsze, nie ma już miejsca” – dodał.

Jak widać Nergal nie widzi nic złego w „ubogacaniu” kulturowemu Europy Zachodniej przez imigrantów z Afryki czy Bliskiego Wschodu. Zamachy, tysiące gwałtów i rozbojów dokonanych przez tych najeźdźców, tworzenie przez nich stref NO-Go gdzie choćby w Szwecji policja straciła panowanie nad dzielnicami, gdzie rządzą teraz bandy imigrantów, dla wokalisty Behemotha to jest ok i co więcej prowadzi to do ewolucji! Przy okazji atakuje on rozsądnie myślących Polaków.

„Wzbudza się w nich strach: „O, ku*wa, imigranci! Brońmy się!” – to bardzo prosta metoda, ale jak widać skuteczna. Motłoch kupuje ten prymitywny populizm. Tymczasem, bez tych imigrantów, nie będzie ewolucji”

Dalej obraża chrześcijan, przedstawiając ich jak niemyślące zwierzęta.

„Tworzenie tabu i wyrazistych wrogów powoduje, że człowiek zaczyna się bać. Kiedy boi się śmierci, dostaje alternatywę – może żyć wiecznie, ale tylko jeśli postępuje wedle określonych zasad. Otrzymuje zestaw gotowych odpowiedzi, a ponieważ z natury jest istotą leniwą, to nie lubi myśleć. Skupia się na konsumpcji, jedzeniu, ru***niu i defekacji, a cała metafizyczna czy duchowa sfera dzieje się już bez jego udziału – bardzo wygodne. To, co robię ja, i moja twórczość jest strzałem w pysk, który ma obudzić człowieka z tego letargu” pluje Darski.

Nergal wyraził także niezadowolenie z faktu, że przez chrześcijan kultury pogańskie i starożytne nie przetrwały do dziś.

„Kultury, które były ciekawe i wielobarwne – nie tylko pogańskie, ale również starożytne – przeżyły oficjalny gwałt. Kościół wsadził swojego brudnego kut**a w te piękne tradycje i od tamtej pory jest, jak jest”

Nczas.com/ TVN24.pl

REKLAMA