Rosjanie szykują się do wojny? Zorganizowali kolejne wielkie manewry wojskowe

Manewry Wostok-2018. Rosja gotowa do wojny. Foto: yt
Manewry Wostok-2018. Rosja gotowa do wojny. Foto: yt

W rosyjskim Południowym Okręgu Wojskowym trwają ćwiczenia zapowiadane jako największe od 30 lat. Odbywają się one na ośmiu poligonach leżących na południu Rosji, w Armenii i separatystycznych regionach Gruzji – Abchazji i Osetii Południowej.

Służby prasowe Południowego Okręgu Wojskowego zapowiedziały manewry jako „bezprecedensowe przedsięwzięcie”. Podczas ćwiczeń „wykorzystane zostaną wszystkie nowe formy i sposoby prowadzenia działań bojowych”, w tym doświadczenia z operacji rosyjskiej w Syrii – podano w komunikacie.

Jako największe od 30 lat w Południowym Okręgu Wojskowym określił manewry dowódca tego okręgu gen. Aleksandr Dwornikow.

W poniedziałek armia poinformowała o przerzuceniu sił na osiem oddalonych poligonów Południowego Okręgu Wojskowego. Zapowiedziała, że w rozpoczynających się ćwiczeniach weźmie udział około 7 tys. żołnierzy, w tym służących w wojskach powietrzno-kosmicznych, Flocie Czarnomorskiej i Flotylli Kaspijskiej.

Ćwiczenia będą trwać do 8 października. Zaangażowanych zostanie ponad 2,5 tys. jednostek sprzętu wojskowego, w tym około 20 samolotów i 60 śmigłowców.

Południowy Okręg Wojskowy obejmuje obwody południowej Rosji, w tym pogranicze z Ukrainą i republiki północnokaukaskie, a także bazy rosyjskie poza granicami kraju – w Abchazji, Osetii Południowej i Armenii. W 2008 roku, po krótkiej wojnie z Gruzją, Rosja uznała niepodległość Abchazji i Osetii Południowej. W 2014 roku, po aneksji Krymu, włączyła do swego Południowego Okręgu Wojskowego również ten półwysep.

To kolejne wielkie manewry rosyjskiej armii. Ich skala nie dorównuje jednak niedawnym ćwiczeniom Wostok-18 w których wzięło udział 300.000 żołnierzy rosyjskich a także zaproszone jednostki wojskowe z armii Mongolii i Chin.

Manewry tak dużych ugrupowań mają strategiczny charakter. Rosja wróciła do ich organizowania po roku 2008 przeprowadza regularnie. Uwzględniając doświadczenia z wojny w Syrii jej wojska są przygotowane na wypadek większego konfliktu zbrojnego. W odpowiedzi na rosyjskie działania, armie krajów tworzących NATO i sprzymierzonych także zwiększyły ilość wielkoskalowych ćwiczeń. Od 25 października do 23 listopada odbędą się manewry Trident Juncture 2018 w których weźmie udział 44 tysiące żołnierzy z 29 krajów.

(PAP/nczas)