Nie potrzeba głupich rządowych przepisów. Amazon sam z siebie podnosi minimalną płacę

Jeff Bezos, najbogatszy człowiek na świecie i właściciel Amazonu/ Facebook
Jeff Bezos, najbogatszy człowiek na świecie i właściciel Amazonu/ Facebook

Amazon ogłosił, że od 1 listopada podnosi najniższą stawki dla swoich pracowników do 15$ za godzinę. Podwyżka dotyczy wszystkich niezależnie od formy zatrudnienia. Zła wiadomość jest taka, że podwyżka dotyczy pracujących dla koncernu jedynie w USA.

Amazon od dłuższego czasu znajdował się w ogniu krytyki z powodu niskich płac i panujących w centrach dystrybucyjnych warunków pracy. Podwyżka jest efektem presji wywieranej przez związki zawodowe ale także bardzo trudnej, z perspektywy pracodawców, sytuacji na amerykańskim rynku pracy. Podobnie jak w Polsce bezrobocie w USA notuje rekordowo niskie poziomy i firmom trudno znaleźć pracowników za dotychczasowe stawki.

Podwyżka obejmie około 250.000 pracowników Amazona w USA, a także 100.000 osób które pracują dla firmy sezonowo np: w okresie przedświątecznym.

Co ciekawe obowiązująca w USA minimalna stawka godzinowa wynosi zaledwie 7,25$ za godzinę. Stawki Amazona są obecnie ponad dwa razy wyższe. Dla porównania, największy prywatny pracodawca w USA – Walmart – oferuje obecnie stawkę 11$ za godzinę.

Ogromne sukcesy biznesowe Amazona spowodowały, że wycena firmy na giełdzie przekroczyła niedawno wartość 1 biliona $. Szef Amazona Jeff Bezos jest najbogatszym człowiekiem na świecie.