Polacy masowo odwracają się od telewizji. Widownia głównych programów (dez)informacyjnych coraz mniejsza

Trend spadkowy w ilości osób oglądających główne dzienniki telewizyjne utrzymuje się. Telewizyjne serwisy mają taki sam problem jak prasa. Podają informacje, które dotarły już do odbiorców innymi kanałami. Zwycięsko z tego pojedynku wychodzą serwisy internetowe.

Portal Wirtualnemedia.pl podał wyniki badań z września 2018. Najchętniej oglądanym dziennikiem były „Fakty” TVN. Oglądało je średnio 2,48 mln widzów co zapewniło TVN 20,97 proc. udziału w rynku. Porównując rok do roku widownia jest mniejsza o 10,34%, a udział w runku obniżył się o 1,69%.

Na drugim miejscu uplasowały się „Wiadomości” TVP1. Także w tym przypadku odnotowano spadek ilości widzów do poziomu 1,99 mln, czyli o 6,61% mniej niż rok wcześniej.

Ostatnie miejsce na podium zajęły „Wydarzenia” Polsatu. Udało się im przyciągnąć przed telewizory 1,78 mln osób. Polsat odnotował relatywnie najmniejszy spadek widowni w ciągu roku, bo o 5,92%.

Największe straty w liczbie widzów odnotował „Teleexpress” TVP1. Jego widownia zmniejszyła się najbardziej w zestawieniu – o 11,63 proc. (214 tys. osób) do 1,63 mln oglądających. Udział „Teleexpressu” w rynku zmalał z 20,66 proc. do 19,26 proc.

W rankingach ze zsumowaną widownią z głównych i newsowych anten największe audytorium we wrześniu br. gromadziły „Fakty”, a następnie uplasowały się: „Wiadomości”, „Teleexpress”, „Wydarzenia” i „Panorama”.

Wśród widzów w wieku 16-49 lat we wrześniu 2018 roku na pozycji lidera oglądalności znalazły się „Fakty”, mimo że ich widownia zmniejszyła się o 1,85 proc. do 886 tys. oglądających.

Drugie miejsce zajęły tutaj „Wydarzenia”, które w samym Polsacie śledziło 729 tys. osób. Było to jedyny, aczkolwiek symboliczny, wzrost (+0,84 proc.) odnotowany w całym zestawieniu.

Trzecie miejsce zajęły „Wiadomości”, których widownia wyniosła 439 tys. widzów, co stanowi spadek o 1,79 proc. Największy spadek w tym ujęciu zanotowała „Panorama” – było to 27,41 proc. do 178 tys. oglądających.