A jednak! Aktorka nie została zgwałcona, tylko chciała roli. Anulowano jeden z zarzutów przeciwko knurowi Weinsteinowi

Te aktorki molestował Harvey Weinstein. Lea Seydoux, Emma de Caunes, Gwyneth Paltrow, Asia Argento, Ashley Judd, Cara Delevingne, Rosanna Arquette, Judith Godreche, Angelina Jolie, Rose McGowan. These actresses have made accusations in media against US film producer Harvey Weinstein of assault. Dostawca: PAP/EPA.
Te aktorki molestował Harvey Weinstein. Lea Seydoux, Emma de Caunes, Gwyneth Paltrow, Asia Argento, Ashley Judd, Cara Delevingne, Rosanna Arquette, Judith Godreche, Angelina Jolie, Rose McGowan. These actresses have made accusations in media against US film producer Harvey Weinstein of assault. Dostawca: PAP/EPA.

Nowojorski sąd anulował w czwartek jeden z sześciu zarzutów, które ciążyły na byłym potentacie amerykańskiej branży filmowej Harveyu Weinsteinie. Prokuratura zgodziła się na oddalenie zarzutu agresji seksualnej po złagodzeniu oskarżeń przez aktorkę Lucię Evans.

Evans oskarżała Weinsteina o to, że zmusił ją do seksu oralnego w 2004 roku.

Adwokat oskarżonego Benjamin Brafman poinformował, że dokument włączony do akt sprawy przeczył wersji, którą wcześniej przedstawiała Evans. Prawnik zasugerował również, że aktorka może zostać oskarżona o krzywoprzysięstwo, co potwierdził zajmujący się sprawą przedstawiciel prokuratury na Manhattanie. Amerykańskie media sugerują, że Evans miałaby przyznać, iż seks oralny z Weinsteinem uprawiała z własnej woli, aby otrzymać rolę.

Obrona, która stara się o umorzenie całej sprawy, na początku sierpnia złożyła dokumenty zawierające elementy dyskredytujące także inną z trzech kobiet podających się za ofiary Weinsteina. „Nie chodzi o stygmatyzowanie ofiar czy sugerowanie, że zeznaniom jakiejś kobiety nie należy wierzyć – wyjaśniał Brafman. – Chodzi o dowód, że pewna osoba, która zeznawała, skłamała w sądzie”.

Dawny magnat przemysłu filmowego oskarżony jest m.in. o gwałt, zmuszanie do stosunku i do seksu oralnego. Pięć zarzutów wysuwanych przez dwie inne kobiety wciąż pozostaje w mocy. Weinstein utrzymuje, że nie jest winny żadnego z nich.

W razie uznania przez sąd słuszności najpoważniejszych spośród stawianych Weinsteinowi zarzutów groziłaby mu kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Ponad 70 kobiet obwinia 66-letniego Weinsteina o popełniane wobec nich na przestrzeni dziesięcioleci gwałty i inne nadużycia seksualne. Oskarżenia te, o których w ubiegłym roku doniosły jako pierwsze „New York Times” i „New Yorker”, dały początek społecznemu ruchowi #MeToo skierowanemu przeciw sprawcom seksualnego wykorzystywania kobiet, w tym przede wszystkim osobom zajmującym eksponowane stanowiska w branży rozrywkowej oraz w świecie polityki i biznesu.

Skandal zakończył karierę Weinsteina – do niedawna jednego z najważniejszych producentów filmowych w Hollywood, współzałożyciela studia Miramax i firmy producenckiej Weinstein Co., promotora nagradzanego Oscarami kina niezależnego w Hollywood w latach 90. Został on wyrzucony z własnej firmy, która potem zbankrutowała. Konsekwentnie utrzymuje jednak, że wszystkie stawiane mu zarzuty przestępstw obyczajowych są bezpodstawne.

25 maja sam zgłosił się na jeden z komisariatów policji w Nowym Jorku, skąd zabrano go w kajdankach do sądu na wstępne przesłuchanie. Sędzia zwolnił Weinsteina za kaucją w wysokości miliona dolarów z zastrzeżeniem, że odda on swój paszport, będzie nosił czujnik lokalizacyjny oraz nie opuści terytorium stanów Nowy Jork i Connecticut. (PAP)

12 KOMENTARZE

  1. I teraz okarze sie ze wszystkie oskarzajace to ZWYKLE KURWY co dawaly dupy albo robily laske za role…
    Artystki takie :)

    Powinny skonczyc w wiezieniu za robienie kurwy (nomen-omen) z logiki :)

  2. a jakby te gojki chcialy u zyda te role filmowe dostac, na wytapetowana morde?

  3. Nie rozumiem większości komentarzy. To, że jedna oddalili zarzuty jednej osoby, to chyba setki pozostałych coś znaczą?! Brawo dziewczyny za to, że mówicie głośno i sprzeciwiacie się takim kreaturom. Właśnie skonczyłam czytać Odważną – Rose McGowan. Przestała się bać i zaczęła mówić głośno o męskiej dominacji i molestowaniu w Hollywood! brawo oby nas więcej przestało się bać i mówić! nie zgadzać się na męskie zaczepki dotyczące naszych ciał itp.

  4. Jedna kłamała i od razu resztę oskarża się o zwykłą prostytucję. To że pani Evans wybrała taką metodę dotarcia do upragnionej roli nie oznacza wcale że reszta aktorek działała podobnie. Szczerze wątpię, że taka Rose McGowan która była wtedy wschodzącą gwiazdą musiała uciekać do seksu by zdobyć rolę.
    Zresztą opisuje całą sytuacje w swojej książce pt. „Odważna”. Wystarczy przeczytać i samemu zdecydować jak mogło być naprawdę.

  5. Tracę wiarę w ludzi czytając niektóre komentarze… rozumiem, że jeśli jeden ziemniak z 2,5kg opakowania będzie zepsuty, to wyrzucacie wszystkie? Jeśli jedno z Waszych dzieci lub przyjaciół Was okłamało automatycznie przestajecie wierzyć każdemu z nich? Więc nie bądźmy hipokrytami! Ktoś tu już wspominał o książce Rose McGowan – czytałam, i nie byłabym w stanie nawet przez chwilę założyć, że takie rzeczy można wymyślić, za dużo w tym emocji i wiarygodności. Polecam wszystkim niedowiarkom…

Comments are closed.