Kibice wściekli na PiS. Rządzący planują złe zmiany w Ustawie o Bezpieczeństwie Imprez Masowych

Kibice Polska Senegal mistrzostwa Rosja
fot. PAP/Piotr Polak

Kiedy rządziła Platforma Obywatelska politycy Prawa i Sprawiedliwości wstawiali się za kibicami piłkarskimi prześladowanymi przez władzę. Rządy się zmieniły i teraz rządzi PiS i ma wrócić stare.

Fanpage kibiców Lecha Poznań opublikował proponowane zmiany w ustawie i zaapelował o nagłośnieni sprawy. Poniżej pełna treść wpisu.

„Ultras wrogiem jest największym, więc trzeba go zniszczyć za wszelką cenę. Bez względu na absurdy i naciągnie prawa. Bez względu na konsekwencje dla klubów, organizatorów innych kibiców. Trzeba wyplenić go niczym stonkę. Za wszelką cenę. Wszystkimi dostępnymi środkami… – tak mogła wyglądać rozmowa o kibicach w zakurzonych, pachnących stęchlizną i trawionym alkoholem wielu komendach w Polsce. Mając na uwadze próby, które „dzielni funkcjonariusze” próbują wprowadzić w obowiązującej Ustawie o Bezpieczeństwie Imprez Masowych – przypuszczamy, że powyższe słowa mają z rzeczywistością bardzo, bardzo wiele wspólnego.

Poniżej przytaczamy treść dwóch artykułów, które mają pojawić się w nowej ustawie…

art. 28
„Kto wbrew przepisom ustawy wnosi lub posiada na meczu piłki nożnej rozgrywanym w ramach krajowych lub międzynarodowych ligach klas rozgrywkowych, banery, transparenty, lub inne przedmioty, które mogą powodować zasłonienie terenu na którym odbywają się zawody sportowe podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie mniejszej niż 2000 złotych”

Efektem tego jest karanie kibiców za:
– trzymanie i przesuwanie sektorówki
– trzymanie i układanie pasów materiału
– trzymanie flag klubowych
– trzymanie szalików (np. podczas hymnu)
– trzymanie kartoników, folii – np. podczas choreografii kartonowej
– machanie flagami „na wędkach”

Mając na uwadze wydarzenia m.in. w Szczecinie, gdzie tamtejsza prokuratura na wniosek policji zatrzymała osoby, które trzymały sektorówkę – musimy mieć świadomość, że przymiarki do tych zmian – właśnie mają miejsce.

Mamy również drugą „perełkę” – tym razem tyczy się kibiców jeżdżących na mecze wyjazdowe. „BoChaterowie ze Słupska i Knurowa” wpadli na kolejny genialny pomysł…

art. 39.
„Organ stwierdza w zezwoleniu, że masowa impreza sportowa może odbyć się pod warunkiem braku kibiców drużyny gości, w przypadku gdy z opinii komendanta powiatowego (rejonowego) Policji wynika, że jest to konieczne dla bezpieczeństwa jej przebiegu”

Jak doskonale wiemy – dla każdego komendanta Policji – impreza bez kibiców gości jest bezpieczniejsza. Co więcej – każdy policjant głośno powie, że każda impreza bez jakiegokolwiek uczestnika (poza zabezpieczającą oczywiście Policją) jest najbezpieczniejsza. Jak się pewnie domyślacie – nie ma żadnego „trybu odwoławczego” od opinii komendanta.

PZPN i Ekstraklasa nie były zachwycone przedstawionymi pomysłami. O ile ESA usiłowała stawiać opór powyższym pomysłom, to PZPN – był skłonny do pójścia na daleko idące ustępstwa.

Drodzy Kibice – jesteśmy w przededniu wyborów samorządowych, do których kandydują również przedstawiciele partii rządzących i będących w opozycji. Czas chyba wybrać się do nich i poważnie porozmawiać o planowanych zmianach. Przed wyborami parlamentarnymi wiele nam obiecywali. Teraz przed wyborami samorządowymi czas powiedzieć SPRAWDZAM.

Pomóżcie Nam, aby ten tekst dotarł do jak największej liczby kibiców.

9 KOMENTARZE

  1. Brawo dla Wiary Lecha! Pisowcy potrafią tylko dobrą tezę postawić, ale już antyteza w ich wykonaniu, to zawsze do niczego. A jak już to będzie zbyt widoczne, to tę antytezę poprawiają na coś jeszcze gorszego.

  2. Czesc Polacy,kiedy ostatnio kupiles ksiażkę,obraz w galerii,byles w muzeum lub na wernisażu????tak tylko pytam tzw klasę średnią;)

    • Klasa średnia zapycha całe dni na pokrycie fantazji darczyńców z rządu. Jeśli chodzi o mnie, to nie ma problemu z kupowaniem książek, gorzej z ich czytaniem, bo tu silną konkurencją jest NCz! :-)

  3. Kurwy policyjne że muszą wstać z krzesła i są wściekli. Szukają kasy i tyle. Myślicie że po co jest norma mandatów by losowo szukali słabej ofiary a dresiarzy z buldogami to już się boją i nawet nie drgną. Po woli Venezuela robi się w Polsce.

  4. Co do sektorowek, to zgadza sie. Panstwo Ultrasi beda musieli z tego zrezygnowac. Panstwo Ultrasi zapominaja – bo im tak wygodniej – ze wlasnie sektorowki bywaja wykorzystywane do tego, zeby osby odpalajace race mogly sie przebrac zeby zmylic monitoring i nie poniesc konsekwencji swoich czynow. Natomiast mowienie o tym, ze nie bedzie mozna trzymac kartonow czy szalikow to juz jawne naduzycie. Ze tez nie poszli w swoich domyslach, ze nie bedzie mozna zalozyc czapki z pomponem (bo pompon tez zaslania).

    Mowiac krotko – sai wykorzystuja bezradnosc panstwa, PZPNu do lamania przepisow, a potem wrzask jak panstwo w typowy dla siebie sposob (czyli wylewajac dziecko z kompiela) bierze sie do sprawy. W Anglii sobie tak poradzili i dobrze. W Polsce tez trzeba bedzie ruch ultrasow potraktowac pala, skoro sam nie potrafi, a moze raczej nie chce sobie z tym poradzic.

    Ultrasi pieprza jak to wszyscy kibice ucierpia, a prawda jest taka, ze nowe przepisy uderza przede wszystkim w nich samych. „Zwyklych” kibicow moze tez trafia te obostrzenia, ale na pewno nie w takim zakresie jak probuja to przedstawic kibole. Szalikami caly czas bedzie mozna machac i je podnosic podczas hymnu, kartony bedzie mozna zapewne trzymac (choc moze nie kartony 2×2 m, bo takie znow posluza celom jakim sluzy sektorowka), a na wyjazdy za czesto nie jezdza „zwykli” kibice, tylko wlasnie rzeczeni ultrasi.

    Takze „drodzy” ultrasi, jesli czytacie. Nie straszcie, a zrobcie sami (choc wiem, ze nawet nie zamierzacie) najpierw cos z bydlem ktore robicie. Nie naginajcie caly czas przepisow wedle wlasnego widzimisie (race maj byc i juz. A ze przepisy mowia inaczej? Nas to nie dotyczy, bo nam sie to nie podoba), ale sie do nich stosujcie, to nie trzeba bedzie wymyslac drakonskich przepisow. Proste? Proste, ale ultrasom nie chodzi o przestrzeganie przepisow, bo obecnych i tak nie przestrzegaja.

    • Przez kilka sezonów odpalanie rac było dozwolone. Nagle ktoś stwierdził, że nie wolno, więc zabroniono. A że robiły świetną atmosferę, ultrasi nie odpuścili.
      Dalej, to już walka z problemami, które się samemu stworzyło.

      • Bo po co pamietac o tym, ze raca moze poparzyc kogos (sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/765844/kibic-poparzony-raca-skarzy-pzpn). Po co pamietac – ze chcial nie chcial – race sa wykorzystywane przez kiboli do rzucania w swoch przeciwnikow na trybunach i na boisko (tutaj, to juz nawet linku mi sie nie chce wklejac).

        Najwazniejsze ze race tworza atmosfere, nie? A to ze stwarza to niebezpieczenstwo dla ludzi, to mamy nie pamietac i miec nadzieje, ze nie bedziemy tym gosciem co skarzy sie na PZPN. Bo przeciez zeby przyznal sie taki co rzucal raca i odwaznie stanal „to ja rzucilem” to nie! Race tworza fajna atmosfere, ale konsekwencje (te zle) to niech biora na siebie inni, nie? Np. PZPN.

        Lewackie myslenie, ze my spijamy smietanke (race tworza amtosfere), a konsekwencje niech ponosza inni (czyli wszelkiego rodzaju kary, oplaty za zniszczenia jak ostatnio na Widzewie wypalenie murawy wyceniono na 46k PLN). Dokladnie tak, jak z rozdawnictwem pieniedzy – lewicowe partie wypinaja piersi po pochwaly jak to ludziom dali 500+, ale niech placa obywatele, a nie te partie. Klasyka lewicy.

      • Dodam jeszcze ze sam popieram wolnosc – wolnosc wyboru. Jednak z wolnosci trzeba umiec korzystac. To ze pozwola mi miec bron nie znaczy, ze mam z niej strzelac z okna do autobusow. To oznacza, ze albo trzeba wprowadzic system rozliczania, czyli np. goscia ktory sam rzucil raca przypalic raca, cos w stylu kodeksu Hammurabiego.

        A jak sie takie cos nie udaje, to trzeba wprowadzac przepisy, ktore to wolnosc bydlu ograniczaja.

  5. Drodzy kibice kolejne rządy zawężają nam nasz kibicowski świat bezpośrednio bez mydła jak w tekście powyżej albo po średnio szeregiem utrudnień (nie dojazdy ,mandaty ,zamykane sektory itd)zastraszanie -pokazu wy jak choćby najbardziej medialna ze Stachurem .
    I moim zdaniem będzie jeszcze gorzej a to dlatego że nie potrafimy się zjednoczyć .Tak ,tak ,zamiast zaraz po ukazaniu się tego dokumentu np.ogłosić bojkot totalny od ekstraklasy do V ligi powiedzmy 3 kolejek z rzędu …tak żeby ,,okupant” to odczuł .To my co …każdy sobie .A to jeden nie będzie szedł ramie w ramie z drugim a to ,,u nas” jeszcze poczekamy bo mamy względny spokój a to akcja nie teraz bo mamy derby .A Czas leci i powoli nas niszczy .Decyzyjni z kilkudziesięciu klubów powinni się szybko spotkać i dogadać .I ustalić nie piłeczki i opóźnianie spod kania ale coś co naprawdę co nie pozwoli spać po nocach tym co piszą i wdrażają te totalitarne przepisy.

Comments are closed.