Będzie jak za PRL-u? Szykuje się drastyczny wzrost cen papieru toaletowego

Papier toaletowy - zdjęcie ilustracyjne. / fot. pixnio.pl
Papier toaletowy - zdjęcie ilustracyjne. / fot. pixnio.pl

Czy już niedługo czeka nas powtórka z PRL-u i papier toaletowy będzie towarem ekskluzywnym? Eksperci biją na alarm, że już od początku przyszłego roku także ceny papieru toaletowego mogą wyskoczyć do góry i wzrosnąć nawet o 30 procent. W połączeniu z innymi podwyżkami, nie zapowiada to niczego dobrego.

Przez ostatnie dwa lata średnie ceny papieru toaletowego praktycznie się nie zmieniły, jednak już w przyszłym roku należy się spodziewać drastycznego wzrostu. Analizę cen papieru przeprowadził Instytut Badawczy ABR SESTA i Hiper-com Poland.

„Średnie ceny promowanych opakowań w hipermarketach spadły z 7 zł w 2016 roku do 6,65 zł w 2017 roku, a potem do 6,62 zł. W supermarketach obniżyły się z 6,87 zł w 2016 roku do 6,67 zł w ub. roku i w ciągu 8 miesięcy br. osiągnęły poziom 6,80 zł” – czytamy na portalu mondaynews.pl.

Eksperci wskazują, że stabilna cena papieru toaletowego to między innymi efekt bardzo dużej konkurencji na tym rynku. Jednak już w przyszłym roku ma nastąpić duży wzrost cen, bardziej optymistyczni analitycy liczą na to, że będzie to jedynie 10 lub kilkanaście procent, jednak są prognozy mówiące o 30 procentowym wzroście.

Podwyżki są nieuniknione z powodu istotnego zwiększenia kosztów produkcji. Ze względu na dużą konkurencję są jedynie odwlekane w czasie – mówi Łukasz Jaskulski z Wytwórni Papieru Toaletowego EKO-KLAN, który jednak prognozuje niższy wzrost cen.

Wzrost cen celulozy już i tak przez długi czas brali na siebie producenci, ale na dłuższą metę nie będzie to możliwe, zwłaszcza gdy dojdą kolejne czynniki. Dostawcy prądu zapowiedzieli na 2019 rok ponad dwukrotne podwyżki opłat za energię dla firm. Z kolei podniesienie cen paliw przełoży się nie tylko na wyższe koszty transportu, ale też m.in. zakupu foliowych opakowań – ocenia natomiast Marcin Grabowski, Wiceprezes Zarządu Velvet Care.

Źródło: mondaynews.pl/nczas.com

12 KOMENTARZE

  1. najwyzszy czas ,przestan siac propagande gebelsowska piedolic farmazony ,czyzby byliscie u jackowskiego blazny ;za pisanie bzdur powinniscie byc karani ,wszystko wiedzacy qrwa . jak bedzie kosztowal zamiast 1zl 1,01 zl to bedzie wojna pytam,skoro to wiecie winniscie wiedziec i to ,,blazny…666

    • Chciałbym wszystkich czytelników tego portalu gorąco przeprosić i wyjaśnić. W dniu dzisiejszym z powodu niedopatrzenia w zakładzie gdzie jestem pielęgniarzem, nasi pacjenci mieli przez dłuższy czas niekontrolowany dostęp do pomieszczenia z komputerem z dostępem do internetu. Doprowadziło to do pobudzenia psychosomatycznego pacjentów. Przypuszczam, że 666.. to pseudonim jednego z naszych pacjentów, ponieważ tak też każe wołać na siebie w naszym zakładzie. Po podaniu leków uspokajających sytuacja została opanowana.

  2. A wsadzcie sobie tego newsa w du….pe. niech JKM zrobi manifestacje z tego tytulu i niech oglosi rzad PIS socjalustami.

  3. Podatki + Tak się kończy Państwo Socjalistyczne, o gospodarce Centralnie zarządzanej. Zawsze w ten sam sposób.

  4. jak sie zakazuje wycinania drzew u siebie, ograniczenie na wydobywanie skalki wapniowej, ktora jest pomocna w produkcji papieru i oszczedza wycinke drzew, to nie pozostaje nic innego jak rynek zachodni, ktory ma wyzsze ceny na swoim papierze. Firmy produkujace w Polsce wysylaja wiekszosc produkcji na zachod, a ten pakuje to do sklepow w Polsce. Przed kilkoma dniami pisaliscie o zbozu, ta sama metoda, sie dobrze sprzedaje, a silosy beda dla nas puste i cena chleba podskoczy.

  5. To znaczy,że ludzie przed podwyżkami będą kupowali papier toaletowy na zapas jak w PRL-u? Ciekawy to będzie widok :)

  6. wyborcy popisldu niech sobie ulotek wyborczych nazbierają tak zeby im na kolejne 4 lata starczylo jak dozyja

  7. Problem w tym, żeby „Gazeta” była drukowana na takim papierze, jak ten do podcierania d.py. Delikatnym, łagodnym. Może jakiś protest wobec A.Michnika?

  8. niedługo wszystko będzie drogie nawet i szary papier. ja już od kilku miesięcy korzystam z biobidetu. Siostra z Japonii trend desek myjących zniosła i kupiłyśmy sobie do łazienek. Wygoda z podmywaniem jest i jak się ma problemy z zaparciami to też działa. jak dla mnie urządzenie przemyślane i warte zainteresowania

Comments are closed.