
Co cię może spotkać na drodze do Wielkiej Brytanii? Horda dzikusów rozładowujących swoje frustracje na przypadkowych kierowcach oraz niezainteresowana nimi francuska policja. Kierowcy apelują o szerowanie tego filmiku, bo główne media milczą na temat tego problemu.
– Proszę o udostępnienie tego postu, niech zobaczy go jak najwięcej osób – pisze polski kierowca Maciej Pater. – Zwracam się do wszystkich moich (i nie tylko) znajomych. Sprawa która mnie bezpośrednio dotyczy, gdyż jak część z Was wie, zarabiam na życie jeżdżąc po Europie samochodem ciężarowym. W dniu dzisiejszym miała miejsce sytuacja ta jak na filmie czyli w biały dzień godziny przed południowe. W odległości ok. 50 m od radiowozu francuskiej policji. Temat bardzo mnie zbulwersował dlatego że europejskie media milczą, nasze chyba też. Temat jest zamiatany pod dywan, jak gdy nigdy nic się nie działo – dodaje.
– Pomyślcie co by się stało jak by kierowca tego zestawu przypłacił tą sytuację zdrowiem albo życiem? – pyta Pater. – Tak, są to biedni uchodźcy, którzy potrzebują pomocy. Pomocy państw, w których się znajdują pomocy prawnej, medycznej, psychologicznej. Oni są pozostawienie sami sobie i nikt nie widzi problemu. W sytuacji transportu artykułów spożywczych przy kontakcie z tymi osobami CAŁY transport przeznaczamy jest do utylizacji, koszty ponosi ubezpieczający. Ale w przypadku z filmu koszty poniesie właściciel firmy do której należy samochód. Jeżeli sprawa dotknie bezpośrednio kierowcę, poprzez np. włamanie się do przestrzeni ładunkowej jedno pojazdu ma on olbrzymie kłopoty z wymiarem sprawiedliwości kraju który go ujął. Kierowcę łatwo ukarać gdyż ma dokumenty, legalne zatrudnienie, środki finansowe na pokrycie grzywny. EUROPO OBUDŹ SIĘ!!!!! – kończy swój wpis Pater.
PS. Kolega na filmie powiedział „Urwał nać”
https://web.facebook.com/maciek.9547/videos/2135255273191337/
https://web.facebook.com/maciek.9547/videos/2135255273191337/
Źródło: facebook Macieja Patera