Armia chińska zwiększa możliwości bojowe! Prezydent Xi Jinping: „Przygotowujcie się do wojny”

Xi Jinping. / fot. PAP
Xi Jinping. / fot. PAP

Jak podaje „South China Morning Post” Xi Jinping nakazał Dowództwu Południowego Teatru zwiększenie swoich możliwości bojowych tak, aby było w stanie poradzić sobie w sytuacji kryzysowej – informuje „South China Morning Post”.

Jak podają chińskie media dowództwo Południowego Teatru musiałoby wziąć na siebie „duży ciężar militarnych obowiązków” w ostatnich latach. Tak miał mówić prezydent Chin podczas inspekcji wojsk.

„Musimy skoncentrować się na przygotowaniach do toczenia wojny. Musimy rozważyć wszystkie skomplikowane sytuacje i przygotować plany kryzysowe” – powiedział.

„Musimy prowadzić ćwiczenia z gotowości bojowej, ćwiczenia sił połączonych i podnosić umiejętności żołnierzy w ramach przygotowania do wojny” – cytuje słowa Xi „South China Morning Post”.

Prezydent Chin Xi wypowiedział te słowa dzień po tym, jak minister obrony Chin Wei Fenghe oświadczył, iż Chiny nigdy nie oddadzą „nawet kawałka swojego terytorium” i ostrzegł, że powtarzające się kwestionowanie suwerenności Chin nad Tajwanem jest niezwykle groźne i może doprowadzić do akcji militarnej.

Przypomnijmy, że jednym z głównych zadań Dowództwa Teatru Południowego jest pilnowanie i kontrola regionu Morza Południowochińskiego, w którym ścierają się pretensje terytorialne Chin i kilku innych państw regionu.

Źródło: rp.pl/nczas.com

5 KOMENTARZE

  1. Wiedz że to bujda granda zwykła
    Gdy ci wołają broń na ramię
    Bo im tam z ziemi ropa sikła
    I obrodziła dolarami…

  2. Znalezione w sieci:
    Ameryka nie boi się wojny z Chinami, bo jej inteligentne pociski są w stanie zniszczyć każdy chiński czołg.
    Chiny nie boją się wojny z USA, bo ten ich czołg kosztuje ćwierć tego, co amerykański pocisk.

    A co do „chińskiego zwierzchnictwa nad Tajwanem”, to trzeba podkreślić, że chińska wersja że to „zbuntowana prowincja” nie trzyma się kupy w stopniu nawet najmniejszym. To Chiny kontynentalne są „zbuntowane”. A ich dopominanie się o Formozę przypominać by mogło sytuację, gdy jakiś złodziej ukradnie samochód, a potem przyjdzie do okradzionego z żądaniem, aby uzupełnił brak koła zapasowego, którego nie było, och, co za zaniedbanie!

Comments are closed.