Biedronka i Lidl przygotowały specjalną ofertę na Halloween. Supermarkety idą na całość!

Dynia na halloween/fot. Pixabay
Dynia na halloween/fot. Pixabay

Już za dwa dni Halloween. Aby zrobić zakupy związane z tym dniem pozostały dwa dni. Biedronka i Lidl przygotowały się na ten dzień i jak wynika z ich gazetek promocyjnych, zamierzają ubić z tej okazji niezły interes!

W Polsce podejście do Halloween jest dość radykalne z każdej ze stron – od zwolenników, którzy bezrefleksyjnie przyjmują modę na świętowanie pogańskiego dnia po fideistów przekonanych, że po przebraniu dzieciaka demon porwie go wprost do siódmego kręgu piekielnego. W każdym razie popularność tego dnia rośnie.

W dyskontach wcześniej bez trudu można kupić maski, stroje, rekwizyty czy słodycze związane z tym dniem. W kilku ostatnich gazetkach promocyjnych Lidl i Biedronka już reklamowały asortyment na ten dzień.

W Biedronce znajdziemy rekwizyty do przebrania. Za dosłownie kilka złotych można nabyć pazury, gumowe zęby, spinki do włosów w kształcie rogów czy też zestaw do malowania twarzy. W Lidlu za 24,99 można nabyć gotowy strój wampira lub szkieleta. Dla dorosłych w obu sieciach znajdują się maski. W Lidlu znajdziemy również peruki.

W Biedronce znaleźć można również zabawki i akcesoria, np. specjalne wiadro do zbierania słodyczy. Sieć sprzedaje też sztuczne pająki, balony i dzwonek na Halloween, który emituje dźwięk szyderczego śmiechu.

Zarówno w Biedronce jak i w Lidlu znajdziemy specjalne słodycze na Halloween. W Lidlu można kupić praliny w kształcie gałek ocznych czy też małych dyń. Z kolei w Biedronce dostaniemy bombonierkę w kształcie trumny czy też lizaki stylizowane na ducha.

No i oczywiście dynia. Biedronka idzie na całość i daje promocję na nią 50 proc. Za dynię Hokkaido zapłacimy jedynie 1,29 zł za kilogram.

Źródło: fakt.pl

18 KOMENTARZE

  1. Piękne amerykańskie wesołe święto! Pozwalające oswoić strach, obśmiać mity mówiące o duchach czy innych wymyślonych strasznych stworzeniach.
    A tylko katoliki tupią nogami ze złości bo już nie będa mogli straszyć ludzi diabełkami z rogami, i zamiast przygnębiającego ponurego latania po cmentarzach to ktoś proponuje radosne święto!

    • Czyli, zupełnie, jak w Europie ogarniętej Czarną Śmiercią (dance macabre). Teraz, dla odmiany, czerwoną zarazą.

    • Wy Kierownik bylibyście idiotą ale idiota posiada rozum tyle że walnięty. Wy to jesteście debil. Piękne ameryka ńskie święto. Jak wam rodzina wyzdycha to sobie pieknie po amerykańsku radośnie poświętujecie. Oby jak najszybciej, dobrze wam życzę, he he.

  2. Zawsze twierdziłem, że w Polsce chrześcijan jest tylko garstka a reszta to uzurpatorzy. Zresztą kazdy zwolennik demokracji chrzescijaninem nie jest tym bardziej, gdy glosuje na ludzi, ktorzy mają w du… przykazania 5, 7, 10 a sam 31 października łamie 1.

      • No podobno mają dążyć do świetości :-).
        Poza tym czym innym jest chrześcijanstwo ducha a czym innym na pokaz albo dla mody. Inaczej bezxsensu jest te 10 przykazań, ktore im bóg nakazał przestrzegać bo będzie z nich rozliczał.

        • Generalnie tak, ale nie bądźmy zbyt surowi i zostawmy te rozstrzygnięcia Panu (vide: przypowieść o chwastach).

  3. Jaki „Halloween”? Jakie zakupy w lidlu? Wy nadwislanskie bydlo? Malpy! „Polska papuga narodow”!!! Won na groby zapalac swieczki a nie malpowac idiotow z tzw „zachodu”!!!!!

  4. Polactwo oszaleje z radości i rzuci się do sklepów…a Sechwach Weiss się śmieje i popija kawę…

  5. Świetna sprawa. Polska nareszcie wychodzi z kościelnego zacofania i Ci katoidioci zostają zepchnieci do mniejszości. Brawo my

  6. Lewactwa nienawidzę, ale: Jeżeli Kosciół Katolicki zamiast walczyć z realnym złem będzie coraz bardziej angażował się w heroiczny bój z warzywami, Harrym Potterem i Hello Kitty, to w końcu zostanie sam z garstką idiotów, bo nawet sam Bóg się od niego odwróci. Reakcją na atak anty-cywilizacji nie może być wojna z dyńką, lecz szeroka działalność wychowawcza w duchu katolickim. Wypuszczanie różnych funkcjonariuszy i ujadających kundelków do boju ze zjawiskami w 99% powierzchownymi jest niepotrzebnym wytracaniem energii.
    Człowiek etyczny nigdy nie ulegnie „złym mocom” zamieszkującym warzywa, dekoracje i motywy.
    Oczywiście ich promowanie przez lewaków ma swój cel i warto i na to zwrócić uwagę, ale nie warto toczyć świętej wojny z bzdetami, gdy liczba zadań ważniejszych jest wręcz przytłaczająca.

    – WOJNA. Nie istnieją wojny sprawiedliwe. Sprawiedliwa jest tylko obrona a to jest tylko połowa wojny.
    – WŁADZA LUDZKA. Ona jest naturalnym oponentem Kościoła z oczywistych względów. Rzekł był bowiem, że nie z tego świata Jego Królestwo jest. Władza to najsilniejsze ludzkie dążenie i najczęstsze źródło zła, którego celem na ogół nie jest żadne tam organizowane życia zbiorowości, lecz KONTROLA NAD NIĄ. Ktoś zgrabnie to ujął: „Celem państwa jest ściąganie podatków na swoim obszarze i zapewnienie warunków do tegoż ściągania”
    – Zachód = cywilizacja alkoholików.
    – Faszyzm rozumiany właściwie, czyli jako omnipotencja państwa, także na płaszczyźnie kulturowej i światopoglądowej.
    – rozpasanie seksualne także wśród własnych szeregów.
    – tolerowanie „kapłanów”, którzy w żadnego Boga nie wierzą.
    – STRASZLIWE ZŁO BIUROKRACJI
    – socjalizm, nie wyłączając propagowania go wśród kleru, jak też wszelkie inne formy populizmu
    – brak formacji duchowej wiernych i nachalne zastępowanie modlitwy medytacyjnej i kontemplacyjnej jej klepanymi formami.
    – niski poziom intelektualny wielu wydawnictw katolickich. Jest czasami żenująca niemoc filozoficzna co niektórych wiernych, gdy nie potrafią dać sobie rady z takim na przykład Dawkinsem.

Comments are closed.