Nie dogadali się. Policjanci masowo biorą zwolnienia L4 w ramach protestu. Akcja może się rozlać na cała Polskę

Warszawska policja/Fot. Ilustracyjne/Fot. Facebook Komenda Stołeczna Policji
Warszawska policja/Fot. Ilustracyjne/Fot. Facebook Komenda Stołeczna Policji

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarło RMF FM, policjanci masowo biorą zwolnienia L4. Jak wiadomo z wcześniejszych deklaracji, policjanci mieli w ten sposób protestować, jeśli rząd nie zgodziłby się na warunki stawiane przez funkcjonariuszy.

Pierwsza połowa listopada zawsze była pracochłonna dla policjantów. Coroczna akcja typu „znicz” oraz Marsz Niepodległości 11 listopada w Warszawie, który trzeba ochraniać przed lewackimi radykałami mobilizuje do pracy w terenie mnóstwo funkcjonariuszy z całej Polski. W tym roku jednak może ich zabraknąć. Zaczęli brać masowo zwolnienia L4.

Mnie się wydaje, że szczególnie w rejonach Łodzi i Pomorskiego dotkliwa jest liczba wakatów. Trzeba pamiętać, że ten stan trwa już bardzo długo. Sam proces trwa kilka miesięcy i nie przyniósł żadnych rezultatów, więc trudno się temu dziwić. Mamy okres jesienno-zimowy, obciążenie i aura robią niestety swoje – mówi Sławomir Koniuszy ze związku zawodowego policjantów.

Policjanci protestują już od dłuższego czasu. Żądają podwyżek i likwidacji warunku przekroczenia 55. roku życia jako niezbędnego do wypłaty pierwszej emerytury. Przedstawiciel związkowców podkreśla jednak, że zwolnienia nie mają nic wspólnego z protestem.

Nie unikniemy takich podejrzeń i takich skojarzeń, jednak ja bym brał pod uwagę warunki, w jakich policjanci przez długi okres pełnią służbę bez perspektywy poprawy. Wciąż nie mamy poważnej propozycji ze strony MSWiA. My jako związek ubolewamy nad tym, no ale cóż można powiedzieć – choroba nie wybiera – przekonuje.

Według nieoficjalnych informacji, tylko w województwie łódzkim na L4 ma być dzisiaj nawet kilkuset policjantów. Nie ma jednak żadnych oficjalnych statystyk na ten temat.

Przypominamy, że już wcześniej policjanci grozili braniem masowego L4 w razie braku przystania na ich żądania.

Źródła: rmf24.pl/nczas.com

17 KOMENTARZE

    • Dobrze, że w ramach „protestu” nie opróżniają portfeli przejezdnych. Kradzież pieniędzy zrabowanych wcześniej właścicielom w podatkach jednak mniej boli ;)

      • Skoro policjanci masowo biorą zwolnienia L4 w ramach protestu to można za jednym zamachem wypi….. zarówno ich jak i tych pseudolekarzy z roboty i oczyścić kawałek Polski z gów…

        • Sarmata , Ty życiowy nieudaczniku nie wypowiadaj sie jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia . Twoja wypowiedź świadczy o Twojej nieudolności leszczu!

        • Ty k..wa debil jesteś.
          A kogo mają przyjąć na ich miejsce (i wyposażyć w broń)? Ukraińców? Brudasów z Bangladeszu? A może Pakoli?

          Już 100 razy wolę, żeby w policji pracowali rodowici Polacy i tylko Polacy.

  1. „Żądają (…) likwidacji warunku przekroczenia 55. roku życia jako niezbędnego do wypłaty pierwszej emerytury.”
    Bardzo sluszne zadanie.
    Pierwsza emerytura nalezy sie naszym funcjonariuszom tuz po szkole policyjnej, przodownikom po ukonczeniu liceum, komisarzom po ukonczeniun podstawowki, inspektorom po ukonczeniu przedszkola a Ministrowi Spraw Wewnetrznych juz wtedy, gdy rodzice planuja jego poczecie.

  2. A co, L4 bierze się z szafki? Chory to chory, zdrowy do pracy, urlop na żądanie se może wziąć. Konowałom od wypisywania się przyjrzeć i po problemie.

    • Tacy biedacy sterani robotą, że tylko z łachy nie chodzą do lekarzy, którzy na ich widok od razu za druczki łapią.

  3. Co to znaczy ,, policjanci biorą zwolnienia? Kto im te zwolnienia daje ? Jeśli zdrowym – toż to kryminał dla lekarza;

  4. Kilka lat temu, kiedy MN trzeba było chronić przed policją, takie okoliczności byłyby sprzyjające.

  5. Państwo nie może iść na ustępstwa obniżenia wieku emerytalnego ponieważ inne grupy zawodowe także zaczną strajkować i waliczyc o przywileje .
    Panowie co protestują podczas przyjmowania się do policji wiedzieli jakie mają warunki , a teraz wprowadzają jakieś dziwne protesty. Niech idzie do firmy budowlanej, to zobaczy jak lekko, a narażać się trzeba w każdym zawodzie.

  6. Panie Emeryt. Owszem wiedzieli jakie zasady obowiązują. Protestują też policjanci, którzy przyjęli się na „starych” zasadach. Chodzi o to żeby w jakiś sposób zachęcić młodych, zdrowych mężczyzn do występowania do policji. Obecne zasady emerytalne i niskie pensje sprawiają, że tych chętnych brakuje. Przez to są wakaty. Policjanci którzy są muszą pracować za siebie i za wakaty więc wypracowuja dużą ilość nadgodzin za które nie dostają pieniędzy. Teoretycznie nadgodziny mogą odebrać tylko nie ma kiedy bo nie ma kto pracować. Jeżeli jeden idzie na wolne inni wyrabiaja nadgodziny i koło się zamyka.

Comments are closed.