
Znany bokser i były pretendent do tytułu mistrza świata WBO zginał w trakcie konkursu w jedzeniu francuskich rogalików na czas! Próbowano odratować sportowca, gdy zadławił się jednym z rogali, ale lekarzom nie udało się go uratować.
Mario Melo, 56-letni bokser walczył na ringu w latach 1984-1998. W swojej czternastoletniej karierze zdobył tytuł mistrza Argentyny oraz mistrza Ameryki Południowej w wadze ciężkiej. Walczył również o tytuł mistrza świata w wadze półciężkiej WBO, jednak w pierwszej rundzie przegrał przez nokaut w starciu z Michaelem Moorerem.
Argentyński bokser zmarł po konkursie jedzenia croissantów w Buenos Aires na czas. Zadanie polegało na zjedzeniu jak największej liczby francuskich rogalików w ciągu minuty. Według dziennika „Marca”, dramat wydarzył się w trakcie spożywania przez Mela trzeciego croissanta. Bokser zaczął się dławić.
Do udzielenia pierwszej pomocy w pierwszej chwili ruszył strażak, potem dołączyli inni uczestnicy konkursu. Mario Melo został załadowany do karetki i odwieziony do szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się odratować boksera, który przegrał walkę z rogalem.
Media informują, że popularny „Mazazo” miał cukrzycę. Po sekcji zwłok zostanie podana przyczyna śmierci. Melo stoczył 30 walk. 21 wygrał (17 przez nokaut), 9 przegrał. Karierę zakończył po trzeciej porażce z rzędu w 1998 roku.
Źródła: wp.pl/youtube.com




![Skandaliczna wypowiedź Kosiniaka-Kamysza. To nie Ukraińcy mordowali Polaków. „Co ten pajac opowiada?” [VIDEO] Władysław Kosiniak-Kamysz. / foto: screen YouTube](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/05/wlasyslaw-kosiniak-kamysz-100x70.jpg)
![Złoty pociąg dla polityków, partyjna legitymacja najlepszym CV. Michalkiewicz i Sommer obnażają fikcję posad [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/10/sommer-michalkiewicz-1-100x70.jpg)


