
Według Jadwigi Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, wyniki ostatnich wyborów samorządowych pokazują, że jest duża szansa na to, że Zjednoczona Prawica pod wodzą PiS będzie rządziła do 2031 roku. Podkreśla ona, że w wyborach samorządowych celem PiS było uzyskanie wpływów w sejmikach wojewódzkich.
Przed wyborami PiS rządziło w jednym sejmiku, a obecnie ma większość pozwalającą na samodzielne rządzenie w sześciu sejmikach.
Z minister Jadwigą Emilewicz wywiad przeprowadziła wyborcza.pl. Emilewicz podkreśliła, że Zjednoczona Prawica ma teraz w sejmikach 8300 radnych na wszystkich szczeblach, a wcześniej miała tylko 5300, czyli o ponad 3 tysiące radnych więcej.
Na pytanie dlaczego „PiS poległo w miastach”, pani minister odpowiedziała, ze celem były sejmiki samorządowe i wielokrotnie słyszała o tym podczas obrad Rady Ministrów. Teraz oprócz sześciu, i to samodzielnych sejmików wojewódzkich prawica ma jeszcze dodatkowe dwa, w których brakuje jednego głosu do samodzielnego rządzenia. Tam trwają ciągle rozmowy na temat koalicji.
Sześciokrotnie została zwiększona więc skala oddziaływania obozu Zjednoczonej Prawicy na regiony. I właśnie to jest główna wskazówka i prognostyk, który może powiedzieć o tym, czy uda się w przyszłym roku wygrać wybory parlamentarne.
Przyznała też, że znalezienie sposobu do wygranej w wielkich miastach to dzisiaj jedno z najważniejszych wyzwań. Będzie to trudne, a w wielu miejscach wręcz niemożliwe.
Uważa ona jednak że przy takim poparciu, które Zjednoczona Prawica uzyskała w wyborach samorządowych można dzięki ciężkiej pracy, spokojnie myśleć o wyborach jesienią przyszłego roku. A w dłuższej perspektywie i na kolejne kilka kadencji wprzód, nawet do 2031 roku.
Za PAP i Interia.pl

![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)






