Masowa dezercja w ukraińskiej armii! Z pola walki uciekło 33 tysiące żołnierzy

Ukraińscy żołnierze/ Flickr
Ukraińscy żołnierze/ Flickr

Tysiące żołnierzy ucieka z pola walki, część z nich chowa się w innych krajach a władza nic nie może z tym zrobić. Raport głównego prokuratora wojskowego Ukrainy przedstawia przerażające fakty!

Spośród łącznej liczby 33 798 uciekinierów tylko 1587 udało się odnaleźć i postawić przed wymiarem sprawiedliwości.

„Ta liczba obejmuje zarówno samowolne nieautoryzowane opuszczenia jednostek, jak i dezercje. Nie jesteśmy jednak w stanie sprecyzować, jaki jest udział jednych i drugich. Łapiemy też bardzo mało” – mówił Anatloj Matios.

W ukraińskim prawie występują dwa prawne pojęcia do określenia „ucieczki z armii”. Jedno to tzw. porzucenie służby wojskowej. Występuje ono wówczas gdy żołnierz nie zgłasza się do jednostki dłużej niż 10 dni. Za takie zachowanie grozi kara grzywny bądź przymusowa służba w oddziale dyscyplinarnym. Drugie to dezercja, która jest traktowana dużo ostrzej. Jeśli żołnierz nie będzie w stanie udowodnić, że jego ucieczka ze służby spowodowana była sytuacją rodzinną to może usłyszeć wyrok nawet 12 lat więzienia.

Eksperci nie mają wątpliwości, że sytuacja w ukraińskiej armii z roku na rok się pogarsza. Ucieczki spowodowane są przede wszystkim niskimi zarobkami, które w porównaniu z rokiem 2014 zmniejszyły się o blisko 20 procent oraz opóźnieniami w ich wypłacaniu.

Kolejny aspekt, który również wpływa na dezercję z wojska jest stan psychiczny żołnierzy. Brak pomocy psychologów i złe zarządzanie wpływają na fatalną dyspozycję, a ta motywuje do ucieczki.

źródło: ZIK.ua / Wolność24.pl

29 KOMENTARZE

  1. ukraincy tylko potrafia manifestowac w przemyslu ,a wojny boja sie jak diabel swieconej wody ,zolnierze od siedmiu bolesci ,,banderowska banda ,,666

  2. Ci co uciekają to zapewne w większości Rosjanie obywatele Ukrainy. Uciekają do Noworosji i Małorosji tam więcej zarabiają i żyją spokojniej.

    • O! „ala” się znalazł? O dezercji to chyba wiesz najlepiej? Też zdezerterowałeś jak był temat twoich ulubieńców, czyli „białego” Gruzina, który katował kobietę w NASZYM! (do stu tysięcy diabłów) kraju. Ale na ten temat „ala” zaniemówił jak i na wiele innych, kiedy dzieje się podłość wobec Polaków! Praaawda!? Cieszyłeś się, że obca dzicz katuję Polkę, bo miał ochotę na jej torebkę? Przyznaj się…
      A któż to są Ukraińcy i Ukraina „ala”, jeśli też nie naród wymyślony (podobnie jak żydzi)? Ukrainy nigdy nie było jako państwa. Te tereny zawsze należały albo do Rosji albo do Polski (w zależności od polityki, wiadomo). Nawet nazwa tego kraju nie jest przez nich wymyślona. Może nawet niewielu wie co ta nazwa naprawdę oznacza? Jak dla mnie to już dawno pisałam, że Rosja powinna wziąć z powrotem te tereny, ale ten znienawidzony przez ciebie Putin jest na to za sprytny i nie chce mu się brać problemu i użerać z nimi. Pewnie poczeka, ma czas:))) Też bym tak zrobiła na jego miejscu. A teraz „ala” dla ciebie zagadka… Dlaczego tak wielu polityków, którzy urzędują w NASZYM! państwie tak chętnie pomaga temu wymyślonemu narodkowi i dlaczego tyle kasy polskiego podatnika tam pompują? No dlaczego?

      • Podobnie nigdy nie było Islandii, Finlandii, Estonii, Łotwy, Słowacji, Słowenii, Rumunii – przynajmniej do XIX-XX wieku. A teraz są… Niepodległa Ukraina istniała od 22 I 1918 mniej więcej do połowy 1921, a jako kraj półautonomiczny (z własną polityką wewnętrzną i zagraniczną, ale w składzie innego kraju) przynajmniej w czasie Bohdana Chmielnickiego (1648-1657) oraz częściowo za czasów jego następców (powiedzmy, do Iwana Mazepy włącznie).

  3. Prosty wniosek, nie iść do wojska hahahaha. Po choleręe komuś walczyć o ropę, czy wpływy nad podatkami z milionów ludzi…debile. Wracaja potem z jedną nogą, zniszczoną psychiką za psi grosz, a grupa bogaczy zdominuje dzięki nim handel narkotykami, ropą czy wprowadzą swój system bankowy. Chcecie kogoś chronić , to chrońcie siebie przed debilami, którzy wydają wam rozkazy. Nazywają to dezercja a to zwykłe odzyskanie świadomości i używanie mózgu od pewnego momentu, niestety niektórzy zaczęli go używać za późno i zapisali się do ładnie brzmiącej instytucji zwanej armią.
    Chcecie nauczyć się wojaczki to jest mnóstwo kursów ochrony VIP’ow , posługiwania się bronią i walki close-combat z przeciwnikiem i nie ma to nic wspólnego z wojskiem. W wojsku nauczycie się nie-myśleć samodzielnie, wykonywać rozkazy i jedyny plus to ćwiczenia na odporność na stres, co też można samemu sobie zafundować kursami survivalu… różnica jest taka, że za posłuszeństwo wam zapłacą psi grosz, a za kursy, które dadzą prawdziwe umiejętności musicie sami zapłacić.

    • Ćwiczenia na odporność na stres?
      Szkolenie z zachowania się pod ostrzałem artylerii, zatrzymanie kolumny pancernej granatami, albo wytrzymanie natarcia czołgów to według ciebie są ćwiczenia na stres?
      Matko i córko niektórzy po takim „ćwiczeniu” maja szok pobitewny z którego muszą się leczyć?

      Natomiast że kurs survivalu może to zastąpić – Dobre.
      Te ćwiczenia miały to do siebie że w pewnych sytuacjach i tak przestaniesz myśleć żaden rozkaz ani gwizdek do ciebie i tak nie dotrze. Strach wyłącza myślenie chyba że masz tak zimną krew jak psychopata.

    • To po co sie uczyc na tych kursach jak sie nie chce walczyc za kraj. Nawet na Ukrainie ochotnicze a defacto prywatne bataliony walcza bo panstwo jest w potrzebie

  4. jak im brakuje gierojów, to może niech wezmą sobie kilku banderowców od nas: Sakewycz, Kowal, Kaczyński, Kuchciński, Macierewycz, Targalski… tego kurestwa jest tu dużo

  5. To przeciez juz bylo wiadomo dawno że z ukrainca żołnierz żaden.
    Ukrainska dywizja SS Galicja uciekła z pola walki po 3 godzinach.
    Niemcy byli w szoku, dywizja SS ucieka z pola walki.
    Od tamtego czasu używali ukrainców tylko do pilnowania obozów śmierci lub do pacyfikacji cywilów, ostatecznie do walki ze słabo uzbrojoną partyzantką.
    W czasie powstania Warszawskiego też tylko mordowali cywilów a do walki się nie rwali.

    • na froncie nuda, bo nie ma tam niemowląt, starców, kobiet w ciąży… dodatkowo można zginąć…

      • IrekW,
        Ale byli Ukraińcy i mordowali cywili tak samo jak i bezbronną ludność polską na Wołyniu. Dla mnie nie ma różnicy czy te ukry były z SS-Galicen czy z UPA. Ukr to ukr morderca Polaków, tylko za to, że byli Polakami. O obozach to już nawet nie wspomnę. Ze wspomnień ocalałych wiem, że najgorsi kapo też byli ukry i żydzi.

        • A co wiesz od Putina? Bo ewidentnie stamtąd nadajesz. Jaka temperatura w Olgino?

      • W warszawie były 2 kompanie byłej SS Galicja ukrainscy strażnicy z Pawiaku oraz Legion Wołyński który wczesniej mordował Polaków na Wołyniu. Były jeszcze jakies drobniejsze poodziały ukrainskie.
        To dane z niemieckich archiwów.Oficjalnie SS Galicji w Warszawie nie było wtedy bo została rozbita przez sowietów w czerwcu 1944 roku.

  6. Za dezercję 12lat. W Polsce jak była zetka za samowolne ze względu na sytuacje rodzinną (komornika w domu) było 10lat i jako szwej zawsze najwyższy wymiar.
    Natomiast dezercja z rejonu walk i zamiast sznura ciurma? To znaczy że tam nie żadna oligarchia tylko demokracja i to w dodatku socjaldemolud.

  7. Nie mówcie hop.Biorąc pod uwagę brak chętnych do wojska III RP,jeszcze kilka lat,a może powrócić etosowy pomysł na wojska zaciężne.I wtedy skończą się marsze (naturalnie te nieprawomyślne i antysemickie).Po ideologicznych wygłupach władz wobec policjantów,musi w końcu znalezć się jakaś atrapa mundurowych na postrach.Nie można za każdym razem wyciągać Amis z Fortu Trump do pacyfikacji
    narodowców.Zwłaszcza,że mogą wystawić za każdym razem 9 cyfrowy rachunek.A Ukraińcy będą tańsi.
    Nie wiadomo tylko czy lojalni.

    • Ponoć już jest bardzo dużo ukrów w polskiej policji. Będą nas „bronić” jak na Wołyniu? Podejrzewam, że nam to nawet za darmo wtłuką?… Lojalni będą wobec władz zwierzchnich zainstalowanych u nas. Mało tego jest? Na dodatek tłuki wybierają toto do różnych władz. Polaków już zabrakło do rządzenia w naszym kraju? Podejrzewam, że ta nagonka i podpuszczanie na Rosję to jest też m.in. ich robota (wiadomo, nie tylko oni podpuszczają). A na rozum, logikę i ze względów finansowych, to właśnie po drodze nam z Rosją. Inni jakoś nie boją się robić interesów z Rosją. Ba! Nawet są z tych interesów zadowoleni a tylko naszym(?) Rosjanie „zagrażają”? Ale z kim pogadać jak histerii wróg dostaje i pluje na zdrowo myślących, szczuje dalej na Rosję i tylko czeka żeby Polacy uwierzyli w te brednie. Jak większość uwierzy to się cieszą jak ten nasz naród łatwo zmanipulować i zrobić w durnia.

  8. Należy rozparcelować ten dziwny twór plemienny bez czci, wiary i honoru!

  9. kupuja papiery wyjezdzaja do Polski i pluja na nasz kraj, bohaterskije s-syny.

    • Żeby tylko… Zapomniałeś o wielu milionach polskiego podatnika, które są pompowane na Ukrainę i o wielu „zapomogach”, też z kieszeni polskiego podatnika dla Ukraińców mieszkających w naszym kraju?

  10. Na budowie przy ociepleniu domku jednorodzonego to cała piątka walczy na pierwszej linii frontu pod Poznaniem

  11. Też bym nie chciał strzelać do rodaków tylko dlatego, że nie uznali zamachu stanu krwawej junty z Kijowa! :-))))))))))))))))

  12. haha to minimum 2 dywizje :)) jaja jak berety, ludzie mądrzeją, nikt nie chce walczyć za polityczne interesy. Myślicie, że w Polsce byłoby inaczej?

  13. I mają rację. Wielcy tego świata załatwiają swoje interesy, wywołując wojny, a hołota ma walczyć w imię ich chorych wartości. W imię czego mają poświęcać swoje życie czy zdrowie? To już nie te czasy, gdzie wmawiano ludziom: honor, ojczyzna i takie tam… Niech sami sobie walczą. Jak pokazuje historia (ta prawdziwa) za każdą wojną kryją się pewnych grup porachunki, wpływy, interesy i niby dlaczego zwykli obywatele mają nadstawiać za nich karku.

Comments are closed.