Max Kolonko o zakazie Marszu Niepodległości i marszu Prezydenta. „Totalitaryzm że Heil Hitler” [VIDEO]

Mariusz Max-Kolonko. / fot. Prt Sc Twitter
Mariusz Max-Kolonko. / fot. Prt Sc Twitter

W środę Hanna Gronkiewicz-Waltz zrobiła przysługę Prawu i Sprawiedliwości i zakazała Marszu Niepodległości. Nie czekając na wyrok sądu w tej sprawie, Prezydent Andrzej Duda zorganizował swój własny marsz, na którym prawdopodobnie ma przemawiać, choć jeszcze niedawno miał w tym czasie inne, niecierpiące zwłoki sprawy. Wg informacji Wirtualnej Polski gdyby Gronkiewicz-Waltz nie zakazała marszu, zrobiłby to wojewoda.

Tą sprawą żyje od wczoraj cała Polska, głos zabrał także Mariusz Max Kolonko. Do akcji wkroczył Prezydent Duda, który zdecydowanie spotkał się z panem premierem. Ustalili, a potem pan Prezydent zadecydował, że maszerujący pójdą, ale będą się nazywali, będzie to Marsz Biało-Czerwony, będzie można nieść tylko flagi biało-czerwone – zaczął Max Kolonko.

Dwoma ruchami władza chce wam zabrać Marsz Niepodległości, chyba zdajecie sobie z tego sprawę. Oni chcą to zająć wariantem okrężnym. Mówimy tak: możecie sobie pójść, będziecie się nazywali tylko inaczej, Marsz Biało-Czerwony i będziecie mogli nieść tylko biało-czerwone flagi – mówi.

Dlaczego zapadła taka decyzja? Dlatego, że potem ta prorządowa tuba, która TVP się nazywa, będzie mogła robić ujęcie szerokie, maszeruje 80 tysięcy, a może nawet 100 tysięcy ludzi. Oni pokażą: widzicie PiS maszeruje, armia PiS-u maszeruje – uważa Max Kolonko.

Dziś zablokowała Was Hanna Gronkiewicz-Waltz, za rok portier Trzaskowski (wygląda jak portier) zrobi to samo. (…) Po czterech latach czegoś takiego nikt nie będzie pamiętał że to jest Marsz Niepodległości. Po pięciu latach wymażą Was z Wikipedii i nic po Was nie zostanie, jeżeli nie będziecie czujni – dodaje.