Nie żyje najpopularniejszy seryjny morderca Ukrainy. „Połogowski maniak” zabił ponad 100 osób

fot. screen youtube.com

„Ukraiński Ted Bundy”, „Połogowski maniak” – różne pseudonimy przypisywano Siergiejowi Tkaczowi. Za życia chwalił się, że zabił ponad 100 osób.

O śmierci mordercy poinformował kanał informacyjny TCH powołując się na Państwową Służbę Penitencjarną. Wstępna wersja zakłada, że zgon nastąpił w wyniku niewydolności serca.

Siergiej Tkacz to jeden z najbardziej znanych seryjnych morderców na wschodzie Europy. W 2008 roku został uznany winnym 37 morderstw oraz 9 gwałtów ze szczególnym okrucieństwem.

Sam Tkacz chwalił się, że w swoim życiu zamordował ponad 100 osób. Większość z nich stanowiły dziewczynki w wieku od 9 do 17 lat. „Połogowski maniak” szukał swoich ofiar na Krymie, w Zaporożu, Charkowie i Dniepropietrowsku.

Od ponad 9 lat przebywał w zakładzie karnym odsiadując wyrok dożywocia. Co ciekawe, kilka lat temu ożenił się z 24-letnią Eleną. Kobieta jak sama mówiła, była zafascynowana historią życia mordercy. Pisała do niego listy, aż w końcu zdecydowała się na widzenia. Po kilku spotkaniach Elena zaszła w ciążę i w konsekwencji tego sąd udzielił zezwolenia na ślub.

źródło TCH.ua / Wolność24.pl

13 KOMENTARZE

  1. No świr, ale prawdziwie narąbane w głowie, to ma ta cała jego żona.

    • Kobicina musiala miec dobre znajomosci, skoro pozwolono jej zajsc w ciaze po drugiej stronie krat. Chociaz niewykluczone, ze mogl wychodzic na przepustki i chyba dlatego, ze seryjni mordercy maja tam odpowiedni status.

  2. Boże, kto napisał taki tytuł? Najpopularniejszy!!!
    Najbardziej znany, najbardziej osławiony. Najbardziej sławetny już raczej nie (bo ma właściwie wydźwięk pozytywny) ale jeszcze ujdzie.
    Jednak w życiu nie „najpopularniejszy”!!! Tak był lubiany?:)

  3. urodzil sie w zlych czasach w odpowiednich moglby zostac narodowym bohaterem Ukrainy

  4. Kolejny kandydat na najwyższy tytuł honorowy Banderlandu – „Bohatera Ukrainy”, nawet jeśli jego „dorobek” pozostaje w tyle za takimi hierojami zbrodni jak: Roman Szuchewycz czy Petro Diaczenko…

  5. A cobyście powiedzieli na to,jeśli np pracował dla CIA i Mossadu?Już słyszę te pienia pochwalne.Pomnik mu się należy,jako iż „walczył” z komuną.Ukraina też ma swój IPN.

Comments are closed.