Szokująca decyzja! Ekoterroryści złamali prawo, ale są niewinni. „Wyższa konieczność wyłącza bezprawność”

Czerlonka, 08.06.2017. Interwencja policji podczas protestu dzia³aczy Greenpeace i Fundacji Dzika Polska, 8 bm. Dzia³acze, którzy kolejny raz zablokowali pracê ciê¿kiego sprzêtu do wycinki lasu w Puszczy Bia³owieskiej, chcieli by specjaliœci od ekologii lasu ocenili, czy trwaj¹ca w Puszczy Bia³owieskiej wycinka drzew ma zwi¹zek z zagro¿eniem kornikiem, czy te¿ jej powody s¹ inne. Na terenie nadleœnictwa Bia³owie¿a i Hajnówka obowi¹zuj¹ zakazy wstêpu do lasu. (cat/mr) PAP/Artur Reszko ***Zdjêcie do depeszy PAP pt. Puszcza Bia³owieska/ ekolodzy chc¹, by specjaliœci ocenili wycinkê drzew***

„Wyższa konieczność wyłącza bezprawność” – takiej podstawy użył obrońca dwóch ekoterrorystów, którzy niezgodnie z obowiązującym prawem weszli na teren Puszczy Białowieskiej. Sąd Okręgowy w Białymstoku przyznał im rację!

Sprawa o której mowa dotyczy dwóch „aktywistów”, uczestników protestów przeciwko wycince w Puszczy Białowieskiej. W sierpniu 2017 roku weszli oni na teren objęty zakazem wstępu i nie opuścili go mimo nakazów ze strony nadleśnictwa. Naturalnym wydaje się więc ukaranie ekoterrorystów, nie dla białostockiego sędziego Wiesława Oksiuty.

Ten, uznał bowiem, że obowiązujący zakaz był „bezskuteczny”, a w związku z tym, każdy mógł w tym czasie przebywać na zamkniętym terenie. Co więcej, uznano, że „aktywiści” działali w tak zwanym „stanie wyższej konieczności”, a w związku z tym mogli łamać prawo.

To już kolejna rozprawa przed białostockim sądem, w którym to osoby, które dopuścił się ewidentnego złamania prawa zostały uniewinnione, przywołując właśnie „stan wyższej konieczności”. Wcześniej takie same wyroki usłyszeli inni „aktywiści”, którzy na terenie nadleśnictwa Browsk uniemożliwiali pracę sprzętu przy wycince drzew.

Eksperci prawa wielokrotnie wskazywali, że tak zwana „wyższość konieczna” to zapis, który powodować może skrajnie różne interpretacje. Sędzie z określoną ideologią może bowiem autorytatywnie stwierdzić, że łamanie prawa jest dozwolone, ponieważ w jego przekonaniu, jest okazaniem np. społecznego sprzeciwu.

W tym przypadku sędzia Oksiuta ewidentnie stanął w obronie lewacko – mainstreamowego nurtu, doprowadzając do uniewinnienia przestępców.

źródło: PAP / Wolność24.pl

13 KOMENTARZE

  1. Nie wiem czy tzw. Wymiar (nie)Sprawiedliwości osiągnął dno czy może dno odpadło, a małpy w togach swobodnie (i niezależnie od przepisów prawa i rozumu) coraz szybciej spadają w dół otchłani.

    • to jest nieunikniony proces, bo sama idea zawodu prawnika to jakiś kretyński wymysł chorych ludzi, zapewne żydów.

    • W Poznaniu na podobnej podstawie sąd uniewinnił żonę prezydenta Jaśkowiaka, która PUBLICZNIE używała ciężkich wulgaryzmów pod adresem Polaków. Podobież Jaśkowiakowa w ten sposób broniła demokracji i KONS
      -STY=TU-CJI

  2. absolutnie stoję po stronie sędziego.

    moralność zawsze jest ważniejsza od prawa. ta kwestia była wielokrotnie poruszana przez wielu prawicowców. zresztą moralność kształtuje prawo.

    czy w tym specyficznym przypdku ekoterroryści mieli rację? wątpię.

    • chodzi o to, że greenpeace jest organizacją polityczną, i w przypadku puszczy białowieskiej, gdzie tzw wycinka nie ma motywu np finansowego, wydaje się być w miarę oczywiste, że ekoterroryści to po prostu zwyczajni idioci.

      sędzia uważał inaczej, bo nie zbadał sprawy, i to jest tu martwiące, a nie fakt samego, użycia tzw wyższej konieczności. mówiąc krótko… zastosowanie wyższej konieczności wymusza zbadanie tej konieczności. obrona konieczna np.

      • zresztą jeśli sędzia jest konsekwentny to uznając wyższą konieczność powinien natychmiast wydać wyrok np zakazu wycinki czy też czegoś o co Ci ekoterroryści walczyli. tu zapewne sędzia umył rączki i poszedł na obiad.

        wielokrotnie miałem do czynienia z wymiarem (nie)sprawiedliwości, i każdy „robi tam tylko swoją robotę”. banda pasożytów, złodzei, nieuków, idiotów, zwyczajnych złodziej ( adwokaci).

        prędzej wielbłąd zacznie latać niż prawnik wejdzie do raju.

    • Czyja moralność? Jaka moralność? Co to jest moralność?
      Uważam, że moralnie jest wrogom Ojczyzny obcinać łby. JA.określe KTO jest niemoralny i komu należy obciąć łeb. To jak?

      • nie ty. sędzia. ty możesz jedynie zaryzykować, i jak sędzia się z tobą zgodzi to ok, a jak nie to dostaniesz czapę.

        • naturalnie pomijam temat, że każdy sędzia w judokracji to pasożyt i debil. sędzią może np być emerytowany wojskowy. nie da się wyszkolić sędziego wśród pijaków na studiach. absolutnie każdy prawnik jakiego znam to pijacki degenerat, a dziewczyny to szmaciary na obcasach. wystarczy wejść do sądu by wiedzieć że to pierwsza pochodna burdellu. sądy, banki, itp miejsca.

          ale kwestia moralności człowieka jest ważniejsza od prawa. prawo czasem nie dogania.

          • Ale ogarniasz, że w.swiecie negujacym etykę katolicką każdycma prawoxdo własnej moralnosci? No chyba, że wskazesz na zapis mający moc obowiazującego prawa ze spisem zasad moralnych. Mozemy odwolywać się do marksizmu, ktory obecnie kroluje ale Marks wykluczył istnienie moralnosci. Moze chidzi o żydowską ale u nich moralne jest wszystko co pasuje ich interesom.

          • ok, słowo moralność jest pechowe. mam bardziej na myśli LOGIKĘ. moralność faktycznie jest żydowskim wynalazkiem (Hitler), wymyślonym i narzuconym na innych.

            logika zaś jest spójna, jak ideą kompletną, i niemożliwa do zakwestionowania przez innych. jeśli coś takiego wymyślisz… będziesz wielki, może nawet prorokiem, mesjaszem, i wiele będzie Ci wybaczone.

            a prawo jest płynne. wczoraj Aleksander Wielki zabijał każdego kto nie mówił jego językiem, a jutro być może każdy nękający wszystkich ludzi politykier będzie zdelegalizowany.

            jedno jest pewne… prawo nie jest wartością najważniejszą.

  3. Skopać dupę temu sędziemu i uznać to jako stan wyższej konieczności !!!!!!!

    • ważniejsze pytanie jest inne.

      czy ów sędzia, uznając stan wyższej konieczności ekoterrorystów, uznał postulaty ów ekoterrorystów i natychmiast wydał np wyrok zakazujący tego z czym ekoterroryści walczyli.

      zapewne nie. i tu jest problem i chaos. ale tak jak pisałem wcześniej mam jaknajgorszą opinię o WSZYSTKICH sędziach, prokuratorach i prawnikach, bo system ich szkolenia jest zły… chociaż wśród prokuratorów zdarza się czasem ktoś kto wcześniej był w policji i ma jakieś tam zrozumienie tego co robi, a nie jest wyszkoloną przez żydów bezmyślną małpą to bronienia żydów.

Comments are closed.