
Naukowcy Universiteit Twente dowodzą, że cyfrowe liczniki poboru energii kilkukrotnie zawyżają jej zużycie. Niestety coraz częściej stosowane są one również przez polskich dostawców prądu. Pod lupę wzięto dziewięć modeli wyprodukowanych w latach 2004-2014. Wszystkie posiadały certyfikację.
Do liczników podłączano rożne urządzenia np. energooszczędne żarówki, nagrzewacze czy żarówki LED. Zestawiono pobór energii z wyliczeniami poszczególnych liczników. Okazało się, że siedem z nich wskazało dużo wyższe zużycie niż w rzeczywistości, rekord wyniósł 582 proc.. Dwa natomiast zaniżyły wynik w stosunku o 30 proc.
Badacze doszli do wniosku, że za pomyłki w urządzeniach zawyżających odpowiedzialna jest cewka Rogowskiego, te które zaniżały korzystały natomiast z czujnika Halla.
Błędne szacowanie wyników zdaniem holenderskich naukowców jest spowodowane niedostosowaniem liczników do… urządzeń energooszczędnych. Ich cechą charakterystyczna jest ciągły, równomierny poziom zużywania energii.
Źródło: Wolnosc24.pl
![Zapytali Polaków o odebranie orderu Zełeńskiemu. „Wyrobione, twarde stanowisko” [SONDAŻ] Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Foto: president.gov.ua](https://nczas.com/wp-content/uploads/2022/09/wolodymyr-zelenski-prezydent-ukrainy-100x70.jpg)

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)




