Ujawniamy prawdę o pedofilii wśród księży! „Kler” i lewacy kłamią. To musisz przeczytać

Film
Film "Kler". / fot. YouTube: KinoSwiatPL

W opublikowanym osiem lat temu w 1063 numerze „NCz!” artykule „Wymyślona pedofilia” niżej podpisany szczegółowo analizował tzw. aferę pedofilską, mająca podobno trapić Kościół katolicki. Na podstawie dostępnych wówczas danych doszedłem do wniosku, że „afera” ta jest tworem całkowicie medialnym, realnie nieistniejącym. Mierzony liczbą skazanych odsetek pedofilów wśród duchownych katolickich okazał się zaskakująco niski, niższy nawet niż średnia w całym społeczeństwie. Nikogo też za poplecznictwo, czyli szeroko rzekomo w Kościele praktykowane ukrywanie sprawców tego typu czynów przed świeckim wymiarem sprawiedliwości, nie skazano.

Marcin Adamczyk

Zwróciłem też uwagę na zadziwiający fakt, że pomimo ogromnego medialnego rozmachu tej kampanii propagandowej i gigantycznych środków w nią zainwestowanych, ani w Polsce, ani nawet w krajach, w których polowanie na kościelnych pedofilów było wtedy znacznie bardziej zaawansowane, najważniejszych, kluczowych dla oceny zagadnienia danych, czyli liczby skazanych księży w jakimś określonym przedziale czasowym, nie publikowano.

Artykuł ten doczekał się polemiki w otoczonej we wspomnianych kręgach swoistym kultem książce „Lękajcie się”. Polemika ta była jednak nierzetelna i merytorycznie nieudolna.

Po pierwsze – jej autor zaniżył liczbę księży poprzez wyłączenie z ich szeregów studiujących w seminariach kleryków, nie dokonując jednak analogicznego zabiegu dla łącznej populacji dorosłych mężczyzn, przez co odsetek skazanych księży został sztucznie zawyżony.

Po drugie – krytykując mnie (acz starannie unikając przy tym wymienienia z nazwiska) za domniemane niedoszacowanie faktycznej liczby skazanych duchownych, autor „Lękajcie się”, również zaniedbał podania takiego zestawienia, gołosłownie jedynie zapewniając, że on sam „doliczył się” w Polsce 27 takich sutannowych przestępców w ciągu 10 lat.

Zaraz jednak w następnym zdaniu sam siebie zdezawuował, przyznając, że dwa przypadki z tej liczby dotyczą wprawdzie księży skazanych, ale… w USA.

Czytaj dalej >>>>

48 KOMENTARZE

  1. Śmiechu warte panie Adamczyk. A co z przypadkami które nigdy nie ujrzą światła dziennego bo ofiara nie zgłosi albo jest zastraszona albo wielebni z prokuraturą temu łeb ukręcą? Teraz już wiem kto kontroluje Najwyższy Czas.

    • Innymi slowy, panie Mariane, czarni ukrywaja skale pedofilii w swoim srodowisku, czyz nie?
      No to teraz pokaz mi pan takie srodowisko, ktore nie ukrywa przypadkow pedofilii. Moze hollywoodzcy producenci filmowi?
      Zyjemy w czasach, w ktorych rozne Kasie czy inne cpunki – Kory Jackowskie na wyscigi przypominaja sobie ze na lekcjach religii wyruchal je jakis ksiadz. A przypominaja sobie, bo to sie dzisiaj oplaca. Mozna takiego jednego czy drugiego czarnego skubnac na pare groszy. I juz nie trzeba sterczec pod latarnia.

      • Tylko proszę mi nie mówić że większość zgłaszanych przypadków to są zmyślone dla chęci zysku. Nie twierdzę że takie przypadki się nie zdarzają ale wiadomo że Kościół od wieków aż do dziś jest szarą eminencją życia politycznego w Polsce i wiele nie trzeba żeby sądy wydawały wyroki jakie oni chcą albo żeby sprawa do sądu w ogóle nie trafiła. A jeśli pan uważa że sądy w Polsce traktują Kościół i księży na równi z szarym obywatelem to albo pan się wczoraj urodził albo pan jest księdzem i sieje tu propagandę.

        • No dobrze. Niech bedzie. Sady w Polsce wydaja takie wyroki jakie ‚czarni’ im podyktuja, bo Kosciol jest polityczna szara eminencja.
          Na pewno jedyna. Zadnej innej nie ma prawda?
          A poniewaz nie slyszalem aby wydano w Polsce jakis wyrok za pedofilie na masona albo Zyda, to oznacza ze zarowno Zydzi jak i masoni (jak i businessmani, poslowie do Sejmu, producenci filmowi…) to srodowiska calkowicie czyste, w ktorych pedofila nie uswiadczysz za grosz. A juz z pewnoscia nie ma ich miedzy okraglostolowa postubecja i jej pomiotem, ktora w polskich sadach traktowana jest tak samo jak kazdy inny szary obywatel.
          Duzo sie od pana ucze panie Marianie.

          • Czyli do póki inne środowiska dopuszczają się pedofilii lub innych przestępstw to księżom również wolno a Kościół może postępować jak inne mafie i sitwy? Nie mamy o czym rozmawiać, żegnam.

        • Kościół jest instytucją majętną i przy tym jak widać bezbronną wobec roszczeń „bo ksiądz molestował”.

          Ostatnio ofiara księdza pedofila dostała milionowe odszkodowanie. Nawet jeżeli tylko 10-15% tej kwoty do niej trafiło to i tak jest to znacznie więcej niż mogą dostać ofiary pedofilów nauczycieli, policjantów, czy psychologów. Bo te ostatnie dostają figę z makiem

          W tej sytuacji bardzo dziwne byłoby, gdyby nie było żadnych zgłoszeń z chęci zysku

          • Pedofile!

            „Pedofile! Pedofile!…”
            No to ja się pytam: ILE?
            Ile jest tych „pedofili”
            Pośród księży, moi „mili”?!

            Czy ktoś może życie przysiąc,
            Że jest więcej niż NA TYSIĄC
            JEDEN spośród tych w sutannie?
            Skończcie kłamać bezustannie!

            Mniej niż jeden jest z tysiąca.
            (Statystyka dowodząca
            Tego wzięta z Ameryki.)
            Gęby w kubeł więc, Michniki!

            Kto „Wybiórczą” jeszcze czyta,
            Niechże pozna Cohn-Bendita!
            Wśród Biedroniów zliczy, ile
            Są to właśnie pedofile!!!

          • Kościół jest instytucją majętną ale bezbronną? Szanowny autorze to nie jest średniowiecze i ciemny lud już tego nie kupi nawet na peryferiach Polski. Kościół przepycha w Sejmie ustawy jakie mu pasują nawet za czasów SLD i PO ale teraz jest bezbronny? Myśląc w ten sposób dajecie dowód że nie rozumiecie dlaczego Kościół upada.

          • @jolka
            Droga Jolu,
            Twoj wpis ostro dowodzi, ze „lud” wciaz jest ciemny jak tabaka w rogu.

    • Ale wśród rabinów, to epidemia. Wstaw kropki zamiast spacji www bibula com/?p=20171

      • 10/10
        W jednej ze szkółek rabinackich w NY 80% chłopców było molestowanych.

        UWAGA!!!
        Proszę wszystkie kolezanki i kolegów o skopiowanie i rozsyłanie tego niezwykle ważnego artykułu obalającego lewacki mit o szczególnej pedofilii księży przez e-mail – do wszystkich znajomych!
        Proszę również o cytowanie go na wszystkich forach przy każdej ku temu okazji!

        • Kretyn jestes! Ten artykul nie wnosi zupelnie nic, realia sa inne i wiele osob woli sie nie przyznawac ze ich i ich ksieza gwalcili!!!! Wiele dzieci zapomnialo i nie chce pamietac ale sa tacy co pamietaja i wlasne cierpienia i cierpienia innych!!!

      • A czym rozni sie rabin od ksiedza? 80% molestowanych? To tylko dowodzi, ze w kazdej religii i na kazdej ulicy sa pedofile! Statystycznie co piaty mezczyzna jest pedofilem lub ma ciagoty pedofilskie, wiec mi nie wmawiajcie, ze ksieza sa swieci!!! Ten, ktory latami wykorzystywal okoliczne dzieci juz nie zyje i ani kara ani zadoscuczynienie tego nie zmyje!

        • „A czym rozni sie rabin od ksiedza?”

          Tym czym od księży różnią sie wszyscy inni: że o ich pedofilii się milczy,
          a księzy pedofilię ZNIKOMĄ się nagłaśnia, kretynie!

    • A co z przypadkami, kiedy sprawca pochodzi z innych środowisk. a które nie zostaną zgłoszone bo ofiara się nie zgłosi albo jest zastraszona?

      Co do prokuratury, to na pewno obecnie nie znajdzie się prokurator których chciałby „ukręcić łeb” sprawie pedofilskiej, niezależnie od tego kogo by dotyczyła.

      Media by go załatwiły na smierć

    • No tak to zawsze można. Wiadomo na przykład, że dymasz swoja matkę ale po cichu, czyż nie tak?

    • Obrona klerykalnej pedofilii i neohitleryzmu jest charakterystyczna dla tego portalu. Nazywają to „wolnością ” Wielbi ich 1,5% wyborców, czyli jakieś 0,7% w przełożeniu na całe społeczeństwo, zniewolonych mentalnie.

      • Nikt rozsądny nie broni udowodnionych przypadków pedofili. Ale nie można pozwalać na żadną manipulację, na tworzenie fałszywych mitów, szykanowanie księży zmyślonymi przypadkami molestowania! To samo z neohitleryzmem: w naszym kraju nie ma tego problemu, lecz pewne środowiska bardzo chciałyby żeby był… (patrz TVN)

  2. Haha, niższy odsetek niż ogół społeczeństwa?! W tej grupie społecznej ten odsetek powinien wynosić 0, podobnie wśród nauczycieli i innych grup , które mają kontakt z dziećmi!

    • Powinien. Na wszelki wypadek do seminariów trzeba przyjmować tylko z certyfikatem bycia świętym.

  3. Panie Adamczyk, pedofilia na bok, ale moze w swoich „badaniach” otarl sie pan np o dane iluz to kardynalow czy biskupow skazano w Polsce za jakiekolwiek inne przestepstwa ktorych sie dopuscili? Malwersacje, morderstwa, wykroczenia drogowe, wspolprace z okupantem (wliczajac w to komuchow) itd. Nawet jesli odsetek tych zlych czynow jest „mniejszy niz średnia w calym spoleczenstwie” to niewatpliwie statystyka potwierdza, ze musialo do nich dojsc. A wiec ile panie Adamczyk?

    Moze pana zdziwie, ale uwazam ze kazdy Europejczyk ktory podnosi reke czy pioro przeciwko Kosciolowi jako instytucji jest kulturowym samobojca, ale KLAMSTWA o obronie Kosciola szkodza mu jeszcze bardziej.

    W tym konteksie uwazam np JP2 za szkodnika wyjatkowego panu jeszcze do niego daleko.

      • co ma oznaczac „ostatnio”???
        dlaczego ich tak zaciekle bronisz??? zycze ci zebys mial dowod w rodzinie, moze wtedy otworzyrz oczy!

  4. Przewodnicząca konferencji niemieckich ewangelików podała ok. 500 przypadków pedofilii wśród ewangelickich duchownych. Sprawa dotyczy lat 1950 – 1990.

  5. Panie Marcinie!

    Wielkie dzięki za ten mądry artykuł obalajacy kolejny, własnie w Polsce zaszczepiany, lewacki mit.
    Skopiowałem Pańską pracę i bedę z podaniem Pańskieego nazwiska często ją cytował.
    Gratuluję.

    • mitem to zwiesz? a jestes w stanie spojrzec w oczy ofiarom??
      spojrz mi w oczy i powiedz, ze to mit!!!!

      • Tak, mit!
        Bo mit polega na nagłaśnianiu WYŁĄCZNIE pedofilii wśród księży, a przemilczaniu jej np. wśród aktorów, reżyserów, dziennikarzy, polityków i rabinów!
        W dadatku RELATYWNIE tej pedofilii wśród księży jest akurat mniej.

  6. Sa pedofile a ofiary sa uciszane ksiezulek przeniesiony do innej parafii i git mozna dalej bawic die z pedofila dla tego nie ma wyrokow panie redaktorze katolicyzm upad przez nich pozatym poprzekrecali przykazania bibia mowi prawde dlatego zostalem protestamtem tyle ze ja miluje wszystkich a katolik nie bo jest zawistny i slepy chodzby mu pokazac przed oczy

  7. Szanowny Panie autorze artykułu! Jak przeczytałam że dla Pana 42 z 60 to prawie 50 %, w tym miejscu zakończyła dalszą lekturę. Pozostawiam to bez komentarza. Pozdrawiam.

    • Zawyżone o prawie 50%. O 50% z rzeczywistej liczby, czyli z 42. Połowa z 42 to 21, a zawyżone zostało o 18 przypadków. Czyli liczba skazanych została przez autorów „Mapy” zawyżona dokładnie o 43%.

      Jeżeli nie jest to „prawie 50%”, to ile jest „prawie 50%” ?

  8. Sam Pan podważa dane liczbowe innych autorów to wypadałoby być bardziej dokładnym.
    Pozdrawiam.

    • Przecież jestem dokładny. Nie napisałem „50%”, tylko „prawie 50%”.

      Przypominam, że dla Berix to „prawie” to miało być 42 z 60. A naprawdę chodziło o 18 z 42 :)

      Zaiste drobna różnica.

  9. Niestety, skala jest ogromna i włażenie autora bez wazeliny kościołowi tego stanu nie zmieni. Im więcej kościoły udostępniają swoje archiwa tym większa ilość tych przestępstw wychodzi na światło dzienne. W krajach Europy czy Ameryki wskaźniki pedofilii sięgają 5%!
    Poza tym, żadna inna grupa społeczna czy zawodowa w sposób zorganizowany nie ukrywał i nie chronił pdefilów taj ka robi(ł) to kościół. Nie znane są przypadki nauczyciela pedofila przenoszonego przez kuratorium do innej placówki. W kościele jest to natomiast normą. Zaklinaniem rzeczywistości nie zmienicie jej. Taka jast prawda. Tak jest na całym świecie i wszystkie badania na to wskazują i Polska niestety nie jest tu zieloną wyspą. W Irlandii kościoły świecą pustkami. Z racji tego, że jesteśmy cywilizacyjnie zacofani w stosunku do zachodnich społeczeństw to u nas też tak będzie za 20-30 lat.

    • Co ciekawe pabloszyderca naprawdę jest przekonany, że kościelni pedofile, skrupulatnie opisują i dokumentują swoje wyczyny i następnie owe opisy składają w archiwach. :)

      • a tak, cos w tym rodzaju, bo sie spowiadaja innym pedofilom i dostaja za to rozgrzeszenie, tym bardziej, jak maja dowody na grzeczy zwierzchnika

  10. P. Adamczyk, skoro ludzie nie wiedzą, że Karol Wojtyła miał dziecko, to pedofolia etc. wśród kleru to pikuś.

    • nie mial dziecka, to byly plotki bolszewikow, data urodzenia absolutnie sie nie zgadzala o, bagatela, 20 lat, ale pedofilia za to jest szeroko zamiatana pod dywan

  11. panie autorze, albo jest pan taki niekumaty albo sam masz pan cos do ukrycia,
    w moim srodowisku kilkoro dzieci bylo molestowanych przez ksiezy, sprawy te zostaly zamiecione pod dywan a sprawa brata mojej przyjaciolki nigdy nie zostala naglosniona, bo wstyd,
    prosze mi nie opowiadac bzdur na kilka stron, bo moge zaczac sypac nazwiskami, ilu pedofili mieszkalo na mojej ulicy, swietych pedofili sie po prostu nie rusza!
    i powiedz to ich ofiarom, ze to sa wyimaginowane afery!!!

  12. Nawet jeśli statystki dotyczące przestępstw wśród duchownych są zawyżone, nie umniejsza to przecież ani trochę skali problemu. Choćby winnych przestępstw było dwudziestu z czterdziestu wymienionych księży to i tak dalej o dwudziestu za dużo. Tu w zasadzie powinien być koniec polemiki z autorem, ale nie mogę zrozumieć też dziecinnej satysfakcji autora pijącego do tzw. lewaków swoją matematyczną precyzją 😏 Ta linia obrony bardziej szkodzi Kościołowi niż pomaga. Nie lepiej raz uczciwie się rozliczyć nawet na forum publicznym, niż w nieskończoność liczyć procenty? Dobry apologeta pomógłby Kościołowi się oczyścić bardziej aniżeli szukać wrogów, w tych którzy mówią o tym, że coś (w Kościele) jest nie w porządku….bo w istocie jest nie w porządku i takie stwierdzenie jest owocem trzeźwej obserwacji i zdrowego rozsądku a nie wyłącznie sloganem wrogów Kościoła 😏

Comments are closed.