#POPISOUT2019. Lewica w rozsypce. Czy tym razem prawica wolnościowa zjednoczy się i wykorzysta szansę?

Jacek Wilk, Piotr Liroy-Marzec, Robert Winnicki, Marek Jakubiak. / fot. Prt Sc TVN24/PAP/Jan Bodakowski
Jacek Wilk, Piotr Liroy-Marzec, Robert Winnicki, Marek Jakubiak. / fot. Prt Sc TVN24/PAP/Jan Bodakowski

Jak pisał Lord Acton przyjaciele Wolności zawsze dochodzili do władzy nie dzięki temu, że ich poglądy zdobyły poparcie większości społeczeństwa, ale dzięki temu, że wchodzili w sojusze. Trudno temu stwierdzeniu nie przyznać racji, w ustroju tak głupim jak demokracja nie można się spodziewać innego sposobu na zdobycie poparcia niż minimalistyczny program wolnościowy i sojusze.

Wpajany do głów obywateli marksizm kulturowy za pośrednictwem czy to telewizji/przemysłu rozrywkowego czy monopolu edukacyjnego sprawił, że zdecydowana większość osób nie ma dziś poczucia potrzeby większej wolności. Hasła „wolności” oczywiście ciągle są aktualne i pojawiają się w przestrzeni publicznej, jednak dotyczą pojedynczych spraw, a nie ogólnego trendu.

Jeżeli wolnościowcy chcą przeprowadzić jakiekolwiek zmiany w tym kraju, muszą szukać sojuszy z innymi osobami, których myślenie podąża w podobnych kierunkach, nawet jeśli nie zgadzają się na bardziej „radykalne” wolnościowo postulaty – choć i w tym przypadku warto zachować czujność. Pokazuje to przykład niedoszłej koalicji z Kukiz’15 i to, co dzieje się obecnie z tym ugrupowaniem.

Współpraca, aby miała sens, musi być oparta na jasnych zasadach. Pomysł na koalicję jest prosty, ma ona zrzeszać wszystkich którzy chcą zmian w słusznym kierunku, a ten wyznaczają bardzo ogólnie sformułowane postulaty jak: deregulacja prawa, odbiurokratyzowanie Polski i zmniejszenie obciążeń podatkowych. Podstawą dla koalicji może być sformułowany podczas Forum Wolnościowego „dekalog wolnościowca”.

Nie zgadzam się tu z posłem Jackiem Wilkiem, który mówił swego czasu, że mógłby to być właściwie jeden postulat jak np. likwidacja podatku dochodowego, który łączyłby takie środowisko. W przypadku takiego postawienia sprawy, moglibyśmy mieć do czynienia z osobami, które co prawda w tym jednym punkcie się zgadzają, ale we wszystkich pozostałych będą nam tę wolność ograniczać.

Koalicja musi być oparta o podstawy ideowe, które spowodują odrzucenie osób, z którymi nie chcielibyśmy mieć zbyt wiele do czynienia. W przypadku takiej koalicji zrzeszone partie i organizacje pozostałyby pod swoimi barwami i miałyby dość dużą autonomię – pomysł ten proponował także poseł Marek Jakubiak. O tym, że w sprawach nie ujętych w takim „dekalogu” powinno się pozostawić swobodę pisałem już w styczniu tego roku:

Tam, gdzie nie uda się dojść do konsensusu lepiej nie podejmować żadnych działań – w końcu nie należy pytać, czy politycy mogą coś zrobić, ale czy mogliby tego nie robić. Takie postawienie sprawy powinno pozwolić na „zjednoczenie” KNP, UPR-u, Wolności, Ruchu Narodowego, Endecji i działaczy szeregu organizacji wolnościowych/wolnorynkowych, którzy nie chcą być członkami partii politycznej.

Problem pozostaje partiokratyczne myślenie, co do którego miał rację Paweł Kukiz. Należy pamiętać, że pozostawiając swobodę poglądów w wielu sprawach z góry skazujemy się na pytania w stylu „czy zgadza się Pan z tym co powiedział Pan Y z waszego ugrupowania”. Trzeba tu jednak oddać Kukizowi, że przetarł on ten szlak, a jego ugrupowanie utrzymywało stałe poparcie.

Problemy Kukiz’15 wynikają z innych spraw, a nie koniecznie tego, że były tam osoby o różnych poglądach. I choć obecnie samego Pawła Kukiza trudno widzieć w roli koalicjanta, to nie należy zapominać, że w jego klubie ciągle pozostało wielu wartościowych posłów. Widzimy więc, że można utrzymać poparcie mając zróżnicowany klub, w mojej ocenie byłoby ono wyższe po odrzuceniu związkowców i lewicy, czego nie zrobił Kukiz.

Kolejna okazja do zawiązania koalicji będzie przy okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego i łatwiejszej okazji już nie będzie. Parlament Europejski nie ma właściwie wielu znaczących uprawnień, w porównaniu do parlamentu krajowego, sformułowanie wspólnego programu powinno być więc łatwiejsze. Nie wchodząc w szczegóły powinien on się opierać o hasła likwidacji biurokratycznej Unii Europejskiej i utworzenia wspólnego obszaru wolnego handlu.

Na lewicy oddzielnie będzie kandydować Sojusz Lewicy Demokratycznej, Partia Razem i ugrupowanie Roberta Biedronia. Do tego dochodzi nowa formacja Ryszarda Petru i Koalicja Obywatelska, która wcielając Barbarę Nowacką będzie chciała powalczyć o lewicowy elektorat. Istnieje więc w końcu realna szansa, że przy szykujących się poważnych problemach Prawa i Sprawiedliwości oraz rozbiciu lewicowym, prawica wolnościowa zyska premię za zjednoczenie.

Szczerych przyjaciół Wolność zawsze miała niewielu, a swoje zwycięstwa zawdzięczała mniejszościom, które aby zapewnić sobie wygraną, dobierały nierzadko takich sojuszników, których cele odbiegały od ich własnych ~ Lord Acton.

V Konferencja Wolnościowa
V Konferencja Wolnościowa

59 KOMENTARZE

  1. „Manifest libertariański” Murray Newton Rothbard

    „Państwo! Jego rząd, jego władcy, jego urzędnicy zawsze byli ponad powszechnym prawem moralnym. Historia zna mnóstwo przykładów na to, jak powszechnie szanowani ludzie potrafią publicznie kłamać w żywe oczy. Dlaczego? Powodem jest „racja stanu”.
    Służba państwu usprawiedliwia wszystkie postępki, które są uważane za niemoralne lub niezgodne z prawem wówczas, gdy dopuszcza się ich „prywatna” osoba. Libertarianina można poznać po tym, że z żelazną konsekwencją i bezkompromisowo będzie stosował powszechne prawo moralne do osób pracujących w aparacie państwa. Libertarianie nie znają tu wyjątków.
    Państwo (a ściślej mówiąc, „członkowie rządu”) przez całe wieki ubierało swoją przestępczą działalność w piękne słowa. Od wieków inicjowało masowe mordy, nazywało je „wojną” i nobilitowało w ten sposób wzajemne wyrzynanie się tysięcy ludzi. Od wieków brało ludzi w niewolę, wcielając ich do sił zbrojnych i nazywając ten proceder „poborem” do zaszczytnej „służby dla kraju”. Od wieków dokonywało rabunku pod groźbą użycia broni, nazywając to „ściąganiem podatków”. Jeśli chcielibyście wiedzieć, jak wygląda państwo i jego postępki w oczach libertarianina, wystarczy, że wyobrazicie sobie państwo jako bandę kryminalistów. Cała libertariańska argumentacja staje się wtedy oczywista.”
    [Fragment rozdziału „Państwo jako agresor”]

    lubimyczytac.pl/ksiazka/289437/manifest-libertarianski

  2. Ja rozumiem wszelkiej masci spory i konflikty ale jezeli kazda tego typu partia chce odnotowac dobry wynik musi sie zjednoczyc.
    Odzyskajcie Polske dla siebie a dopiero pozniej zastanawiajcie sie jak to naprawic.
    Jest niesamowity potencjal w spoleczenstwie i widac ze ludzie chca zmian. Kukiz dostal ponad 20% w wyborach na prezydenta. Jest nadzieja ze choc 15% chce zmian a reszcie sie wytlumaczy ze mozna inaczej.
    Jest coraz mniej czasu i czas gra na niekorzysc. Schowajmy swoje spory bo 10 parti po 1% nic nie znaczy ale jedna juz bedzie.

    • Rozumiem, ALE: jak się jednoczyć z tymi, którzy wolność mają za nic? Którzy może chcą niższych podatków, ale nie mają nic przeciwko nacjonalizacji gruntów, gdy społeczeństwo tego chce?

      Osobiście już dawno temu postanowiłem, że NIGDY nie oddam głosu na żadną grupę, wśród której są socjaliści.

      Odnośnie zaś Kukiza – może i dostał te 20%, ale ośmielę się zauważyć, że taki Duda dostał więcej. To kierując się taką logiką może lepiej będzie przyłączyć się do obozu pana prezydenta?

      • Odnosnie Kukiza nie chodzi o osobe a o te 20% wiec tu jest szansa natomiast pan prezydent-rezydent to socjal ktory chce 500+ do konstytucji heh.
        Jesli juz jestesmy przy socjalizmie to poniekad zgoda jednak nalezy zauwazyc ze wolny rynek to rowniez utopia choc do ktorej warto dazyc.
        Spoleczenstwo chce normalnosci,logiki oraz sprawiedliwosci.

        • Leseferyzm nie jest żadną utopią, to prawdziwego komunizmu nigdy nie udało się wprowadzić, choć próby ciągle są podejmowane.

          • Komunizm jest utopia i tu zgoda jednak ruchy wolnosciowe chca prywatyzacji wszystkiego co sie da ograniczenie sily panstwa jedynie do nazwy. A co np.jesli Niemcy wykupia wszystko co sie da elektrownie,zbrojenia,kopalnie,banki itp i dojdzie do wojny?W jaki sposob chcesz prowadzic zwycieska wojne? Wolnosc jak najbardziej dla firm,ludzi i co tam sie jeszcze da jednak panstwo bez zaplecza jest niczym. Panstwo musi miec srodki i mozliwosci do obrony swoich obywateli. Panstwo powinno stac na strazy porzadku tak jak pojmuje to leseferyzm czyli prowadzic sie tak aby zwykli ludzie mogli spokojnie rywalizowac.

        • „ograniczenie sily panstwa jedynie do nazwy” – To idiotyczne zdanie.

          Banki mogą teraz wykupić, banki są przecież prywatne, problemem jest zakładanie nowych banków.

          W Ameryce te wszystkie sektory są prywatne i jakoś nie słyszałem, żeby Amerykanom ktoś wyłączył prąd, nie słyszałem również o tym żeby Amerykanom zabrakło broni.

          Nie chcę prowadzić żadnych wojen.

          Faktycznie Amerykańskie państwo jest niczym, a Polskie państwo to jest siła, bo więcej sektorów gospodarki jest w rękach państwa.

          Najlepiej to znacjonalizować banki, media, budować państwowe markety i państwowe fabryki samochodów – to dopiero byłaby siła państwa. Wszyscy powinni pracować dla dobra wspólnego Polskiego narodu, wszystkie zakłady markety powinny być wspólnym dobrem wszystkich Polaków – we wspólnocie siła.

          • Jestem przekonany ze gdyby zydzi chcieli to z USA nie zostalo by nic bo nic nie maja. Nie mowie o nacjonalizacji mowie jedynie ze wazne jest to zeby panstwo bylo w stanie sie bronic. Idiotyczne zdanie to to ze nie chcesz wojen. Zawsze znajdzie sie ktos do wojny bo wojna to wielki zysk.
            Szkoda ze nie odpowiedziales na pytanie powyzej odnosnie kto by wygral wojne Polska czy Niemcy ale kazdy wie.

        • No popatrz, a USA to nadal największa gospodarka na świecie.

          To, że Ja nie chce prowadzić wojen jest idiotyczne? To tak jak byś napisał, że idiotyczne jest to, że ktoś nie chce okradać i zabijać ludzi na ulicy.

          A co mnie to obchodzi, że jakiś idiota chce ginąć w imię nie wiadomo czego? Wojny to nie jest żaden zysk tylko straty, ale ludzie tego nie rozumieją, zamiast rozwijać gospodarkę i w ten sposób zwiększać standard życia to okradają się i zabijają się.

          • Wojny dla waskiej grupy ludzi sa zyskiem jak najbardziej. USA najwieksza gospodarka ale jeszcze raz mowie ze bez zydow i Fedu zdechna bo jak tu wytlumaczyc ludzia ze 1/3 swiatowego dlugu to USA.
            Ja tez nie chce wojen ale one zawsze beda. Przez 5 tys lat nie bylo okresu pokoju. Zawsze cos sie dzieje. Najwieksze zyski to oczywiscie wojna. Panstwa w stanie wojny do utrzymania armi zrobia wszystko zeby nie stracic wladzy czytaj wejda w niekorzystne umowy z lichwa bankowa ktora poprzrz tajne gierki dazy do wojen.

        • Tylko wydaje im się, że zyskują, ale tak naprawdę tracą. Długi można łatwo spłacić, wystarczy ciąć wydatki budżetowe i obniżać podatki, a bank centralny po prostu można zlikwidować.

          Bankierzy nie mają ani jednego Żołnierza, więc mogą sobie co najwyżej pogadać.

          • Waska grupa ludzi ktora steruje swiatem zyskuje i nie da sie temu zaprzeczyc. Dlugi ktore maja panstwa sa nie do splacenia i malymi podatkami czy cos tam sie tego nie zrobi jedyne wyjscie to bankructwo.
            Bankierzy maja w kieszeniach ludzi ktorzy steruja milionowymi armiami. Wystarczy skinienie palcem i jest wojna. Bank centralny jesli jest prywatny to jak tak mozna zlikwidowac?

            Mam wielki szacunek do Korwina jednak zostalem wiele razy oszukany i to spowodowalo utrate wiarygodnosci do tego Pana.
            Wiele fajnych pomyslow i wogole jednak mam wrazenie ze Korwin nastawiony jest na gospodarke a patriotyzm,duma,nacjonalizm to tylko slogany do sterowania masami. I tu jest problem bo nie o Polske chodzi a o swiat.
            Konkludujac: federacja parti prawicowych jest testem dla Korwina jesli wejdzie uwierze ze chce wolnej Polski jesli nie niech odda ster Wilkowi.

        • Nie. Na tym systemie traci każdy. Po wojnie w ciągu zaledwie kilku lat zrujnowane Niemcy dogoniły socjalistyczną Wielką Brytanie dzięki ordo-liberalnej reformie Ludwiga Erharda.

          Trzecia droga prowadzi do tego z czym lewacy walczą – do powiększania się nierówności w społeczeństwie – historia gospodarki niemieckiej to dobitnie pokazuje. Dzieje się tak przez inflację, ponieważ inflacja uderza w najbiedniejszych. Lewica chciała pomóc biednej „klasie robotniczej” ale tak naprawdę zaszkodziła tym biednym robotnikom. Ci biedni robotnicy teraz utrzymują 1 mln bandę darmozjadów na w urzędach, cudze dzieci, ludzi na zasiłkach, emerytów, sądownictwo, policję i wojsko – to nie przedsiębiorca płaci podatki, tylko robotnicy, bo przedsiębiorca wlicza wszystko w ceny i pensje. Robotnikom rzuca się jakieś ochłapy, a Oni myślą, że państwo im pomaga, podczas gdy Ci robotnicy wypracowali 4x więcej pieniędzy które zostały przeżarte i zmarnowane, a nierówności zwiększają się mimo tych ochłapów. Nie mam nic przeciwko nierównościom – mogą być nawet takie jak teraz, ale jednak wolę żeby społeczeństwo bogaciło się szybciej, poziom życia rósł szybciej, a to, że przy okazji zmniejszają się nierówności społeczne to chyba dobrze? Prawda? Tylko kapitalizm jest słuszny, każda forma socjalizmu jest idiotyzmem. Wszędzie – w każdym sektorze, czy to np. w pomocy społecznej, czy w ubezpieczeniach (duża konkurencja na rynku firm ubezpieczeniowych wpływa korzystnie na jakość usług i ceny) prywatni ludzie są lepsi, niż państwo.

          Wszyscy ludzie którzy propagują socjalizm to idioci – nawet Ci którzy w tę ideę nie wierzą, ale głoszą te komunistyczne głupoty żeby dostać się do władzy, a potem gdy do tej władzy się dostaną, to nie likwidują socjalizmu, bo boją się buntu głupiej większości która na nich zagłosowała. To są wszystko idioci, wirus Marksa jest czystą głupotą rozprzestrzeniającą się po całej cywilizacji. Nie ma żadnych cwaniaków którzy na socjalizmie korzystają, Ci tzw. „cwaniacy” to idioci którzy tylko myślą, że na tym systemie korzystają, a tak naprawdę tracą – i to dużo. Przez 15 lat życia w socjalizmie „bogaty cwaniak” który dorobił się na tym systemie, dorobił się jedynie papierków, bo jego poziom życia po 15 latach kapitalizmu byłby zdecydowanie wyższy, od poziomu życia w socjalizmie, nawet gdyby w wolnorynkowym systemie był tylko przedstawicielem klasy średniej. Jest różnica między wzrostem gospodarczym , 0,5 proc. a 15 proc. Reasumując – nikomu nie jest na rękę ten system, ale idioci ten kretynizm popierają. Nie mogę tego zrozumieć dlaczego ludzie popierają socjalizm mimo, że to nie jest w ich interesie, bo na tym systemie tracą. To jest uwstecznienie się świata.

          Korwin mówi, że są dwa rodzaje socjalistów: idioci i oszuści – To jest jedna z kwestii w której akurat nie zgadzam się z JKM, Ja uznaję tylko jeden rodzaj socjalistów – ten pierwszy. Sam Marks był idiotą, o ile Marksa można jeszcze zrozumieć (chociaż też wydaje mi się, że jestem dla niego zbyt wyrozumiały), bo za jego czasów kapitalizm dopiero raczkował i nie było kamer itp. dzięki którym można byłoby komuś udowodnić, że nie dotrzymał umowy, o tyle dzisiaj popieranie socjalizmu jest już kompletnym idiotyzmem, ale wirus Marksa do tej pory jest w umysłach ludzi i dlatego biali ludzie wymierają. Niektórym filozofom wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy, ale prawda brutalnie ich weryfikuje

          Przecież skądś te pieniądze, na „500 plusy”, „Mieszkania plusy”, „wyprawki” i inne socjale trzeba wziąć. Pieniądze nie biorą się z powietrza – gdyby tak było to rząd przydzieliłby każdemu specjalną maszynkę do drukowania pieniędzy i jeżeli brakowałoby komuś szmalu to po prostu dodrukowałby sobie trochę. Pieniądze biorą się z czyjejś ciężkiej pracy i jeżeli rząd rozda komuś czyjeś pieniądze to na pewno ktoś na tym straci, bo gospodarka to zbiór naczyń połączonych. Skala marnotrawstwa pieniędzy jest tak ogromna, że ciężko sobie wyobrazić jakie są realne straty – aż nachodzi człowieka refleksja jak rozwijałaby się gospodarka i na jakim poziomie byśmy dzisiaj żyli gdyby przez ostatnie 70 lat nie było socjalizmu. Ci co pozornie korzystają na tym systemie – czyli np. korporacje które mają umowy z rządami i zwalczają konkurencję małych firm, nie pozwalają nikomu się wybić, tak naprawdę na tym systemie tracą, bo ci bogaci dziś żyliby na wyższym poziomie nawet jeśli ich firmy zbankrutowałyby z powodu braku państwowej kroplówki, dlatego, że postęp polega na tym, że ktoś wymyśli coś nowego – jakieś innowacje które wypierają stare rozwiązania i przejmują rynek, w skutek czego firmy które inwestują w przestarzałe rozwiązania bankrutują, bo konsument przeniósł się na coś nowszego i lepszego, ale dzięki temu wszyscy żyją na wyższym poziomie. Innowacje najczęściej są wymyślane przez nowe małe podmioty, rzadziej przez stare wielkie firmy, więc rząd powinien sprzyjać powstawaniu nowych małych firm i pozwolić zbankrutować tym wielkim i starym, a wszyscy na tym zyskają. Niestety rząd robi odwrotnie – sprzyja wielkim i starym markom, a blokuje i okrada małe nowo powstałe podmioty na rzecz tych starych wielkich firm. Socjalizm zabija kreatywność w ludziach.
          youtu.be/Ys70rLp_4Ts
          youtu.be/7RVS02_iB0M
          youtu.be/EQ4t6rYbJXM
          youtu.be/-sifHikYkEc
          youtu.be/l9R_nym3FpQ
          youtu.be/FHugujs2bQw
          youtu.be/Vz-ioUeUcR4
          youtu.be/FstQd9tYJqs
          youtu.be/FfWJO2uLd6w
          youtu.be/4HagyiqJM7g

          Wyobraź sobie, że w Królestwie Polskim było 500 urzędników (bez całej technologi), a jeżeli teraz jest 1 mln armia urzędników i dodatkowo są ludzie którzy żyją z zasiłków (co prawda nie w każdym kraju tak jest), to znaczy, że coś jest z tym światem i z logicznym rozumowaniem u ludzi. Jeśli na danym terytorium wszystkie szkoły będą uczyć tego samego, to oczywistym jest, że poziom nauczania spadnie z braku konkurencji, co będzie się przekładało na zbiorową głupotę mas, brak samodzielnego myślenia, a dodając do tego hipnotyzującą telewizję otrzymujemy mentalnego niewolnika.

          Wszystkie państwowe agencje kosmiczne to banda pasożytów – dostają pieniądze, a ludzie nic z tego nie mają. Kiedyś robotnik mógł utrzymać żonę i pięcioro dzieci, dzisiaj ma na utrzymaniu dużo więcej nieswoich dzieci których w życiu na oczy nie widział, dodatkowo utrzymuje jeszcze dorosłych ludzi których nawet nie zna, a sam dzieci nie posiada, bo ten system jest tak skonstruowany, że nie opłaca się mieć dzieci, a żeby było śmieszniej, robotnik jest wdzięczny państwu za to, że opiekuje się nim i państwowymi dziećmi, a Jego niezbyt dobra sytuacja materialna to wina „wrednych kapitalistów” bo za mało płacą, a oni przecież „mają z czego” „wystarczy, że obniżą sobie zarobki”. Absolutnie nie ma w tym żadnej winy wspaniałego państwa które ładuje mu knagę do mordy, a On jeszcze się z tego cieszy jak głupek – bo jest głupkiem.

          Tak musi być, musi być silne państwo, musi być tyle urzędników, bo inaczej będzie bałagan i wszyscy się pozabijają, a „wredny Korwin” chce zniszczyć wszystko co „wspólnie budowaliśmy przez tyle lat” całą „wspaniałą biurokrację” i „silne państwo” – Jeżeli Korwin tego nie zniszczy, to samo się roz…….i, a idioci upadną z hukiem i roz….ą sobie swoje parszywe ryje. Zidiocenie tego świata jest ogromne, kompletny brak logiki, debile myślą, że tak będzie zawsze i nie zdają sobie sprawy, że to co było kiedyś wróci – monarchie wrócą i będą trwać dłużej niż demokracje, bo monarchie zawsze trwają dużo dłużej, niż demokracje, cykl Arystotelesa zatacza koło, cywilizacja Europejska jest bardzo blisko, ale nie wiadomo czy świat białego człowieka przetrwa, bo taka cywilizacja nie może długo istnieć w obecnym kształcie.
          youtu.be/gQqRwLi9mb8
          youtu.be/uNR2o1zXQiM

          Jak to nie da się spłacić? Nie wypisuj bzdur, jest wiele przykładów państw które spłacały swoje długi. Nie każdy polityk chce kraść i pasożytować, ale większość chce.

          Przypominam, że w 1912 roku w USA nie było banku centralnego. Wystarczy pozbawić bank centralny instrumentów dzięki którym może sprawować nadzór nad innymi bankami, – ma to zagwarantowane ustawowo, więc w tym celu należy zmienić prawo. Banki centralne istnieją tylko dzięki państwom i tylko państwa gwarantują wszystkim prywatnym bankom klientów nakładając na ludzi obowiązek przeprowadzania operacji finansowych przez banki – tak samo jak sprzyjają firmom ubezpieczeniowym nakładając na ludzi obowiązek ubezpieczeń.

          Zostałeś oszukany przez Korwina? A w jaki sposób? Najpierw Korwin musiałby dość do władzy żeby w ogóle miał możliwość oszukania kogokolwiek.

          Gdybyś orientował się w temacie wolności gospodarczej czy libertarianizmu, to wiedział byś, że Korwin jest w tej chwili prezesem najpotężniejszej partii wolnościowej na świecie, a wiec zasłużył nawet na to żeby być szefem międzynarodówki wolnościowej – Ty jednak nie masz pojęcia o wolności gospodarczej i dlatego wypisujesz bzdury.

          Cała cywilizacja jest przeżarta czerwonym rakiem – to są czasy rewolucji komunistycznej. Lewackie partie i inne kolektywistyczne ścierwo rosną w siłę, a partie wolnościowe nie mają żadnego poparcia: en.wikipedia.org/wiki/International_Alliance_of_Libertarian_Parties – chociaż jeszcze 120 lat temu ludzie o poglądach wolnościowych rządzili w USA. To co zrobił Janusz Korwin-Mikke można uznać za wielki sukces – jest prezesem najpotężniejszej partii wolnościowej na świecie – trzeba przyznać, że to niezłe osiągnięcie, więc niech już nikt k…a nie szkaluje Korwina za to co mówi, On właśnie przyciąga ludzi – ze mną właśnie tak było, gdyby nie Korwin, to nigdy nie zainteresowałbym się na poważnie ekonomią i bardzo możliwe, że nigdy nie wkręciłbym się w temat libertarianizmu. Dla wszystkich polecam serię Jego wykładów o ekonomi na kanale Korwin vs UE: youtu.be/Q8cChM_LQ3Y?list=PL6EksEOt2Q0Z53wAqhYk7oLNlhCWzGUbW – a potem możecie już iść dalej: Rothbard, Mises itp.

          • W 1913 bank centralny juz byl, malo tego 7 z14 pierwszych prezydentow ktorzy opowiadali sie za parytetem zlota zginelo w tajemniczych okolicznosciach. Korwin oszukal mnie bredniami o tym ze jest katolikiem,konserwatysta i ze ceni rodzine. Dwa razy na niego glosowalem. Tobie sie cos chyba miesza. Nie rozumiem o co Tobie chodzi. Wiekszosc tego co napisales sie zgadza i ok a zachowujesz sie jakbysmy sie strasznie roznili. Tak jest niestety jak ktos chce byc bardziej wolnosciowy od Korwina. Szkoda ze ta w miare fajna wymiana zdan przerodzila sie w jakis opetany atak tylko nie wiem na co i po co. Szacun dla Korwina za to czego dokonal jednak nic juz z tego niebedzie.
            Przykre ale prawdziwe i klotnia tu nie ma sensu bo jego dzialania doprowadza do tego ze najwieksza wolnosciowa partia upadnie niestety i dopiero wtedy cos bedzie mozna stworzyc z Wolnoscia.
            Nie zakladaj z gory ze nikt nie ma o niczym pojecia jesli dalej wolisz siedziec bez celu to siedz ale nie obrazaj.

        • Wspomniałem o czasie kiedy FED-u jeszcze nie było.

          Kiedy Korwin mówił, że jest katolikiem? Coś mi się zdaje, że gadasz bzdury.

          No bo się różnimy.

          Jakie działania Korwina?

          Tylko dzięki Korwinowi Polskie środowisko wolnościowe jeszcze nie podzieliło losu amerykańskiej partii libertariańskiej. Korwin jest bezkompromisowy i nie dopuszcza do lewackich odchyłów w Polskim ruchu wolnościowym.

          „Nie zakladaj z gory ze nikt nie ma o niczym pojecia” – Przecież nic takiego nigdzie nie zakładałem

          Nigdzie Cię nie obrażałem, nie wiem o czym piszesz.

          • No przepraszam piszesz z o soba ktora niejednokrotnie dala by sie pociac za Korwina. Glosowalem na niego. I uwazam ze ma racje. Mowil ze jest katolikiem, ze rodzina jest wazna. Pozniej po aferach stwierdzil ze jest deista. Jestem na bierzaco z Korwinem. Ja asolutnie nie mowie ze trzeba miec bank centralny. Roznimy sie bo przyklad ktory podalem gdy Niemcy wszystko by kontrolowaly w Polsce doprowadzilby do upadku Polski.

            Niemcy sie odbudowaly dzieki wprowadzeniu reform zgoda ale dostaly pomoc z kazdej mozliwej strony zarowmo w I jak i II wojnie zeby nie zachwiac rownowaga w Europie. Ty napisales: pojecia nie masz o kryptowalutach. Ty zakladasz ze nie rozumiem zasad wolnego rynku. No i agresywny niestety ton wypowiedzi.

            Wiem ze Korwin nie dopuszcza lewych odchylow ale my mowimy o federacji a nie o partii. Odzyskajmy Polske dla siebie a pozniej kosmetyka.

        • edit – Wspomniałem o czasie kiedy FED-u jeszcze nie było, wiec jak widać banki centralne nie są do niczego potrzebne

        • Nie znam ani jednej wypowiedzi Korwina w której Korwin stwierdziłby, że jest katolikiem.

          To dlaczego teraz Niemcy nie kontrolują wszystkich banków i dlaczego Polska jeszcze nie upadła mimo, że Polacy mają utrudnione zakładanie nowych Banków?

          NRD też dostawało pomoc od ZSRR, Niemcy władowali ogromne pieniądze w rozwój byłego NRD i niewiele to pomogło, bo dotacje szkodzą, a dobrobyt nie pochodzi z dotacji tylko z pracy, więc nie wypisuj bzdur, że RFN rozwinęło się dzięki dotacjom, dotacje tak naprawdę gówno dały, RFN sukces zawdzięcza przede wszystkim liberalnym reformom.

          Nie masz pojęcia o kryptowalutach, bo twierdzisz, że państwa mają sprawują kontrolę nad rynkiem – to bzdura nikt nie ma kontroli nad rynkiem, nawet komunistom nie udaje się dopilnować, żeby ludzie nie podnosili cen.

          Likwidacja dochodowych (PiT i CiT) i likwidacja podatków od czynności cywilnoprawnych, bez wprowadzania w zamian przychodowego – to powinien być postulat z którym wszyscy się zgadzają jeśli naprawdę zależy im na tym żeby Polacy zaczęli wracać do Polski.

          • Jezeli nie znasz jego wypowiedzi na te tematy to sie zapoznaj bo jest ich wiele nawet na jego Facebooku. Pozniej po zdradach stwierdzil cos innego. Nie chodzi o zdrady a o te gadanie o konserwatyzmie. RFN po I jak i II wojnie dostalo mase kasy na odbudowe i w polaczeniu z reformami osiagneli sukces.
            Ja widze ze nie masz kontaktu ze swiatem realnym w ktorym jest wojna i chec zysku. Panstwo bez zaplecza jest panstwem upadlym. To tylko pokazuje co reprezentujesz. Swiat oparty na kasie gdzie w pewnym momecie dojdzie do anarchi i NWO. Tak to nawet Korwin nie bredzi. Chlopie poczytaj o kryptowalutach bo tam mozliwosci spekulacji sa ogromne. Od okolo 1800 waska grupa ludzi ma kontrole nad calym burdelem i zapewniam ze oni napewno nie chca wolnego rynku. Wolny rynek jak najbardziej ale tylko normalne i logiczne panstwo moze stac na strazy czystej rywalizacji.

            A swoja droga jest wiele wypowiedzi Korwina o wojnie i w tonie takim ze wojna jest potrzebna.
            Wiele wypowiedzi ze z kazdym wejdziecie w koalicje nawet z socjalistami jesli spelnia jego 5 postulatow. Odsylam do Korwina ale nie starajmy sie byc Korwinowsi od Korwina.
            Wszystkiego dobrego.

        • Korwin nigdy nie mówił, że jest katolikiem, jeśli nie przedstawisz dowodów na to, że tak powiedział to znaczy, że kłamiesz.

          Poligamista nie może głosić wartości Europejskich?

          Przecież po II wojnie Niemcy były zrujnowane, samymi pieniędzmi nie zbuduje się dobrobytu. Komuniści drukowali kasę i co im to dało? Gdyby Erhard nie przeprowadził ordo-liberalnej reformy to Niemcy nie dogoniliby Wielkiej Brytanii – nawet gdyby dostawały regularne dotacje tak jak dziś byłe NRD.

          Jakiego zaplecza? Co rozumiesz przez zaplecze? Nacjonalizację prywatnego sektora?

          Ty bredzisz, jesteś zwykłym szurem.

          A co nie można spekulować?

          To jest kolejna sprawa w której nie zgadzam się z Korwinem, wojna nie jest do niczego potrzebna.

          W tym zgadzam się z Korwinem, po wejściu do sejmu można wchodzić w koalicję z każdym, wtedy sytuacja wygląda inaczej, bo naprawdę można przeprowadzić jakąś pożyteczną ustawę.

          „Odsylam do Korwina ale nie starajmy sie byc Korwinowsi od Korwina” – To zdanie nie ma żadnego sensu.

          • Jak brak argumentu to ze jestem szurem ahh tyle czasu stracilem. Poligamista moze glosic wartosci oczywiscie tylko zeby nie mowil jak inni maja zyc. Korwin zreszta powiedzial ze jak kobieta jest bita to niech sie modli bo rozwod jest sprzeczny z tradycja katolicka.
            Aha to jak ma sie 2% to zgrywamy twardych a jak 5% to wchodzimy w koalicje haha co za logika.
            Pozyteczna ustawe? Z socjalistami? Co ty bredzisz sam sobie zaprzeczasz. Nie klamie odnosnie jego wiary sam mowil ze jest katolikiem ktory nie uczestniczy w obrzadku koscielnym. A i najlepsze tyle gada o dotrzymywaniu umowy a sam tego nie robi.
            Oczywiscie ze mozna spekulowac ale jak ktos jest w posiadaniu duzej czesci danego towaru to decyduje tez o cenie. Chlopie realny swiat. Wszystkie wielkie banki tak zostaly zbudowane. Dlatego wszyscy wielcy ekonomisci twierdza zeby np. zloto bylo rozproszone po zwyklych ludziach bo wtedy zapobiega sie sztucznym sytuacja. Wszystkie najwieksze rodziny tak powstaly. Przemysl zbrojeniowy w takiej czesci aby byl w stanie zapewnic dostawy broni,przemysl energetyczny to najwazniejsze oczywiscie z zyskiem czyli rentownosc.Bez tego chlopie panstwo nie zapewni tobie mozliwosci bogacenia sie bo nie bedzie cie w stanie obronic. Uprawiaj dalej swoja utopijna anarchie.

        • Twój argument już obaliłem.

          W Ameryce przemysł zbrojeniowy i energetyczny jest w rękach prywatnych i to Ameryka ma najsilniejszą armie świata i tanią energie.

          W Polsce przemysł zbrojeniowy i energetyczny jest w rękach państwa, a Polska ma gównianą armie i drogą energie do której państwo dopłaca z kieszeni podatnika.

          • Zadnego argumentu nie obaliles, nie jestes nawet w polowie drogi do tego.
            Z Ameryka sie zgadza tylko jest jeden problemik. Wszystko jest w rekach zydow i dlatego amerykanie sa na kleczkach. Oni pierdnac nie moga bez pozwolenia.Od 1913 wszystko co jest wazne jest w rekach zydow. Przez ostatnie 100 lat nie bylo zadnego prezydenta co cos mogl zrobic a ci co probowali poniesli smierc jak JFK.
            na pierwszy rzut oka USA jest suwerenna potega ale jak sie zacznie stawiac to malutki narodek zydowski sprowadzi ich do parteru.

    • Tak nalezy sie zjednoczyc przed wyborami aby pokonac POPIS.Jednak nie wciagajcie w to Jakubiaka czlowieka sluzb bo rozwali wasza koalicje od srodka!!

  3. Bardzo trafna diagnoza, to się wręcz samo narzucało. Tylko w zjednoczeniu może być siła zdolna usunąć niemożność dokonania zmian, zmian na lepsze. Idea wolności jest ze wszech miar słuszna, zadbać tylko należy aby nie została sprowadzona do absurdu, do swoistego zaprzeczenia samej idei. Podobnie w kwestii ruchu narodowego. Zawsze można podpłacić jakichś debili i kazać im świętować urodziny Hitlera, włączyć się do marszu narodowego z transparentem np. „wyrżnąć wszystkich murzynów” aby dać okazję przeciwnikom do zwalczania idei narodowej czy zwolenników wolności, przedstawiając ich jako hordę zdziczałych faszystów itp.

    • 10/10. Nie moge jednak wybaczyc Winnickiemu bo RN i Korwin byla szansa ah. Teraz jednak chyba nikt nie ma watpliwosci ze w zjednoczeniu sila.

  4. I na taką koalicję ja chętnie zagłosuję.
    Ale co ja tam wiem, przecież nie mam własnego zdania.

  5. Nie będzie żadnego jednoczenia się z socjalistami.

    • Nie to pewnie lepiej siedziec przy kominku i czytac ksiazki o wolnosci ktorej nigdy sie nie posmakuje.

      • Lepiej, bo z socjalistami żadnej wolności się nie wprowadzi.

        Podam jeden postulat, jeśli z tym nie zgodzą się te wszystkie środowiska to nie ma poco się łączyć – Likwidacja podatków dochodowych (PiT i CiT) i podatków od czynności cywilnoprawnych (w tym również wszystkich podatków od kryptowalut) i nie wprowadzać żadnych przychodowych czy innego podobnego gówna.

        O resztę można kłócić się do woli.

        • Likwidacja dochodowego jak najbardziej bo to idiotyzm.
          Jednak jesli chodzi o kryptowaluty…. Hmm tu nie chodzi o podatek wydaje mi sie ze kryptowalutu sa zagrozeniem dla panstw i porzadku jak i bezpieczenstwa. Gdyby bylo tak ze osoby posiadajace kryptowaluty sa narazone na ryzyko to niech je tam sobie maja ale niestety wszelkiego rodzaju problemy z kryptowalutami odbijaja sie na rynkach. Rocztyldy i tego typu dziwolagi maja lape na wszystkim.

          • Pojęcia nie masz o kryptowalutach a wypowiadasz się. Kryptowaluty mają przewagę nad fiatami dlatego, że nie można ich dodrukowywać na potęgę i są niezależne od rządów.

            „sa zagrozeniem dla panstw i porzadku jak i bezpieczenstwa” – Zgadza się, są zagrożeniem dla państw, bo państwa są w zmowie z bankami, państwa wprowadziły obowiązek przeprowadzania operacji finansowych przez banki, więc są największym zagrożeniem dla złodziejskiego systemu.

            Zdecydowanie odbija się na rynkach finansowych, bo są ludzie którzy mają dość okradania, więc przestają korzystać z tradycyjnych walut.

          • Kwestia czasu jest to czy beda niezalezne. Jesli ktos bedzie chcial dotworzyc waluty nawet wirtualnej to to zrobi. Idea moze i fajna ale to utopia zawsze znajdzie sie ktos bedzie chcial zburzyc porzadek.
            I spokojnie cos tam o tym wiem nie potrzebny ten ton agresywny o pojeciu kryptowalut.

          • Teraz też może śmiało spróbować. Cały czas powstają nowe kryptowaluty. W jaki sposób kryptowaluty miałyby przestać być niezależne?

          • Jestem przekonany ze czesc panstw i bankierow ma juz kontrole nad czescia rynku kryptowalut. Centralny bank Norwegii jak i Szwecji po poczatkowym sukcesie bitcoina zastanawial sie nad powolaniem swojej kryptowaluty kontrolowanej przez panstwo. A panstwa moga wplywac na rynki poprzez spekulacje kryptowalutami. Zawyzaniem badz zanizaniem wartosci. Wybacz lecz jak w jednym szeregu mam panstwo,bank,bankierow i nowe czyste piekne waluty to to smierdzi.

          • Państwa nie mają żadnej kontroli nad kryptowalutami. Banki centralne mogą spróbować stworzyć własne kryptowaluty, tylko kto by chciał korzystać z państwowych kryptowalut? Już samo to, że kryptowaluta jest państwowa ludzi odstrasza. Państwowe kryptowaluty oczywiście przegrają konkurencję z prywatnymi.

            Przecież każdy może spekulować kryptowalutami – i co z tego?

            Chcesz powiedzieć, że jeżeli państwo – jakiś urzędas spekuluje na rynku kryptowalut to w ten sposób kontroluje wszystkie kryptowaluty i może decydować o ich kursie? hahahahaha

            Państwo jest największym problemem, a nie banki, bo to państwo nakłada obowiązek przeprowadzania operacji finansowych przez banki.

          • Nigdzie nie powiedzialem ze jak ktos sprzeda walute to decyduje o jej kursie ale jesli ma 30% i nagle chce sie ich pozbyc na raz to cena spadnie i inni w panice beda wyprzedawac haha tak dzialaja i dzialaja wszystkie kryzysy doskonale opisana w Wojnie o pieniadz i nie tylko. Tak latwo jest ukryc ze cos jest panstwowe ze szok heh to proste. Panstwo to organizacja kryminalna wiec wiedza co i jak.
            Banki maja kontrole nad wszystkim a panstwa sa przez nie dymane bo maja sprzedajnych politykow. FED przeciez jest prywatny i ma w garsci USA,produkuje tyle kasy ile sie Fedowi podoba. To nie jest normalne ze prywatna firma decyduje o panstwie.

          • Napisałeś. „A panstwa moga wplywac na rynki poprzez spekulacje kryptowalutami. Zawyzaniem badz zanizaniem wartosci” – to jest dokładnie jedno i to samo, kurs pokazuje po ile chodzą kryptowaluty.

            Jeżeli ktoś w coś inwestuje np. w nieruchomości to naturalne jest, że musi się liczyć z tym, że w każdej chwili wartość rynkowa danego dobra może spaść i nikt nie ma na to wpływu.

            Prywatny bank kontrolowany przez państwo – zasiadają tam ludzi z nadania państwowego, dokładnie tak samo jak w NBP w Polsce. Państwo w każdej chwili może odebrać FED-owi instrumenty umożliwiające nadzór nad innymi bankami, ale jakoś tego nie robi – dlaczego? Dlatego, że państwo USA nie zamierza ciąć wydatków budżetowych, bo większość polityków i urzędników chce pasożytować i kraść.

  6. koniecznie trzeba się zjednoczyć,,, tylko ostrożnie, nie z kretami co będą was rozsadzać od środka,,,

  7. Wątpliwe, tam gdzie są same indywidualności, nie ma nikogo, ktoś musi pracować. Brakuje Wam Panowie klasy robotniczej, brakuje mas :)

  8. Nareszcie zaczynacie osiołki trochę logicznie myśleć, bo jeszcze niedawno skrajnie prawicowa, skrajnie słaba i skrajnie głupia KaNaPa (to nazwa wymyślona i spopularyzowana przeze mnie), wystawiała DWÓCH kandydatów, w wyborach na prezydenta RP (JKM-a i Jacka Wilka). To szczyt głupoty w historii Polski – nikt przedtem, ani potem nie zrobił czegoś równie durnego. Ponadto kandydowali jeszcze z tej strony sceny politycznej: Braun, Kukiz i Marian Kowalski. Zamiast postawić na jednego, wszyscy wzajemnie się wykosili.

    • Ja mogę powiedzieć we własnym imieniu: Imigracja do pracy TAK, imigracja po zasiłki NIE.

    • Ja tam nie obawiam się, żadnych imigrantów, boją się tylko Ci którzy nie potrafią korzystać z broni, natomiast mam problem z państwem które chroni bandytów i złodziei oraz tworzy patologię poprzez socjalizm.

      • Twoja odpowiedz jest troche nieadekwatna do otaczajacego nas realizmu. Ale jestem ciekaw czy w programie albo w zamyśle partia wolność ma zamiar sprowadzać uchdzcow. Jest ktoś z partii wolność, albo do niej zbliżony co mógłby odpowiedzieć na nurtujące mnie pytanie?

        • W żadnym wypadku. Partia WOLNOŚĆ jest za całkowitą likwidacją obozów dla azylantów oraz jest przeciwko udzielaniu uchodźcom wojennym jakiejkolwiek pomocy ze strony państwa.

          • Widzę że kręcisz, unikając odpowiedzi takiej jak Bóg przykazal. To nie dobrze przed wyborami. Twojej odpowiedzi udziele sam, oczywiście duch twój bedzie weń zawarty: Partia wolność nie będzie sprowadzać żadnych uchodźców, zwłaszcza slepych, głuchych, beznogich, etc. Będzie sprowadzać tylko robotników zdrowych

        • Mylisz się. Partia WOLNOŚĆ nikogo nie będzie sprowadzać. Jeżeli ktoś chce przyjechać do Polski pracować lub inwestować to proszę bardzo. Granice nie będą zamykane tylko otwarte jak dotychczas. Partia WOLNOŚĆ nie zamierza odcinać Polski od świata i robić Korei Północnej. PiS rzeczywiście sprowadza imigrantów oferując im pomoc z podatków ludzi pracujących, ale partia WOLNOŚĆ nie zamierza się takimi pierdołami zajmować.

  9. wielu ludzi prawicy myśli wręcz jednomyślnie, podpisuję się obiema rękoma pod pomysłami, postulatami, do składu bym szerzej czerpał personalnie również z K-15. Lepszej okazji do zawiązania koalicji niż przy okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego i łatwiejszej okazji już nie będzie ! Liderzy KNP, UPR-u, Wolności, Ruchu Narodowego, Endecji, Kukiz-15 i działaczy szeregu organizacji wolnościowych/wolnorynkowych i patriotycznych – musicie wywiązać się z zadania ! inaczej jesteście g. warci.

    • Podam jeden postulat, jeśli z tym nie zgodzą się te wszystkie środowiska to nie ma poco się łączyć – Likwidacja podatków dochodowych (PiT i CiT) i podatków od czynności cywilnoprawnych (w tym również wszystkich podatków od kryptowalut) i nie wprowadzać żadnych przychodowych czy innego podobnego gówna.

    • Zamiast RN zaprosic Brauna i Sierpinskiego to bede ZA. Mam uczulenie na Winnickiego i Bosaka.

  10. Muszą dojść do porozumienia. MUSZĄ!! Dla dobra Matki Polski i Narodu Polskiego!! Nic więcej ma się nie liczyć.
    Dojdą jeśli sami się zorganizują i pozbędą się starych niepewnych elementów, w tym Korwina!

    • Tylko dzięki Korwinowi Polskie środowisko wolnościowe jeszcze nie podzieliło losu amerykańskiej partii libertariańskiej. Korwin jest bezkompromisowy i nie dopuszcza do lewackich odchyłów w Polskim ruchu wolnościowym.

      Gdybyś orientował się w temacie wolności gospodarczej czy libertarianizmu, to wiedział byś, że Korwin jest w tej chwili prezesem najpotężniejszej partii wolnościowej na świecie, a wiec zasłużył nawet na to żeby być szefem międzynarodówki wolnościowej – Ty jednak nie masz pojęcia o wolności gospodarczej i dlatego wypisujesz bzdury.

      Cała cywilizacja jest przeżarta czerwonym rakiem – to są czasy rewolucji komunistycznej. Lewackie partie i inne kolektywistyczne ścierwo rosną w siłę, a partie wolnościowe nie mają żadnego poparcia: en.wikipedia.org/wiki/International_Alliance_of_Libertarian_Parties – chociaż jeszcze 120 lat temu ludzie o poglądach wolnościowych rządzili w USA. To co zrobił Janusz Korwin-Mikke można uznać za wielki sukces – jest prezesem najpotężniejszej partii wolnościowej na świecie – trzeba przyznać, że to niezłe osiągnięcie, więc niech już nikt k…a nie szkaluje Korwina za to co mówi, On właśnie przyciąga ludzi – ze mną właśnie tak było, gdyby nie Korwin, to nigdy nie zainteresowałbym się na poważnie ekonomią i bardzo możliwe, że nigdy nie wkręciłbym się w temat libertarianizmu. Dla wszystkich polecam serię Jego wykładów o ekonomi na kanale Korwin vs UE: youtu.be/Q8cChM_LQ3Y?list=PL6EksEOt2Q0Z53wAqhYk7oLNlhCWzGUbW – a potem możecie już iść dalej: Rothbard, Mises itp.

  11. o ile lepszym krajem byłaby Polska, gdyby ci panowie ze zdjęć byli liderami tych partii, które zasiadają w sejmie.
    Czy to możliwe, żeby kiedyś doczekać takich czasów, że nikt inny tylko partie reprezentowane przez tych ludzi, znalazłyby się w sejmie.
    Na pewno Polacy nareszcie mogliby poczuć, że odzyskali swoje Państwo, że PRL wreszcie zdechł.
    Jakże inna byłaby debata publiczna. A jakże inne problemy! Biurokraci sami uciekaliby w prywatny sektor, bo wiedzieliby, że z pracy własnych rąk pieniądze są największe, że opłaca się samemu produkować, pracować, tworzyć.
    Trzeba zabić PRL!

  12. Magdalenkowe towarzystwo z POPIS,SLD,WSI itd.zrobi wszystko aby obronic „Konstytucje Kiszczaka”(my nie ruszamy waszych wy nie ruszacie naszych)im pewnie zacznie sie ostra nawalanka w srodowiska narodowe
    i wolnosciowe,TVP ramie w ramie z TVN beda szukaly „faszystow”ale szansa jest.Jesli te srodowiska skoncentuja sie na tym co je laczy a nie na tym kto jest wiekszym „wolnosciowcem” czy „narodowym patriota”
    to cos z tego z Boza pomoca moze wyjsc.

  13. Ja jestem członkiem Ruchu Narodowego. Ale blisko mi też do partii Wolność. Są różnice programowe, ale jedno nas łączy. W przeciwieństwie do PO (Niemcy), PIS (USA, Izrael) i SLD (Rosja) my reprezentujemy interesy Polski i jeśli się spieramy to o to co jest lepsze dla Polski a nie dla obcych państw. Gdyby udało się zrealizować choć w części postulaty gospodarcze i polityczne naszych partii Polska była by państwem o wiele bardziej przyjaznym dla Polaków i silniejszym gospodarczo i politycznie. Uważam, że narodowcy, wolnościowcy, a także ludzie zawiedzeni PIS-em którzy spodziewali się po nim prawdziwych reform systemowych państwa i obrony polskich interesów powinni się zjednoczyć. Niech powstanie jedna partia, niech ma frakcje ale niech wystartuje w wyborach do nadchodzących wyborów do parlamentu Polski i parlamentu UE. Inaczej PO-PIS zniszczy Polskę do reszty i zastanie nas rzeczywistość podobna jak Palestyńczyków czy Kurdów – narodów pozbawionych państwa, zasobów. Jak kiedyś będziemy mieli poparcie po 30- 40 procent i współtworzyli rząd to możemy się dzielić i wtedy będę się cieszył oglądając w sejmie debaty na mównicy sejmowej i spory o kształt ustaw między posłami reprezentującymi prawicę ale teraz czas na jednoczenie. Ambicje liderów i różnice programowe należy schować do kieszeni, bo za kilka lat Polski może nie być.

Comments are closed.