Dramatyczna akcja ratunkowa. Dziecko już siniało. Matka spanikowała, ale nie policjanci [VIDEO]

Policjanci uratowali krztuszące się dziecko. Foto: yt
Policjanci uratowali krztuszące się dziecko. Foto: yt

Niemowlę prawie zakrztusiło się na śmierć w centrum handlowym Palm Beach Gardens, ale oficerowie, którzy akurat znaleźli się w pobliżu, szybko zareagowali i uratowali dziecko.

Roczna Lucia Graham została uratowana przez dwóch oficerów w centrum handlowym Palm Beach Gardens. Dziecko nagle zaczęło się dusić.

Anna z dwójką dzieci udała się do centrum handlowego na zakupy. Wydarzenia miały miejsce w wakacje 2018 roku. Mała Lucia siedziała w wózki i jadła kurczaka.

„Byliśmy głodni i jak zawsze robimy, poszliśmy na Chik-Fil A” – powiedziała Anna.

W pewnym momencie matka zauważyła, że Lucia zakrztusiła się kawałkiem jedzenia.

„Spojrzała na mnie szeroko otwartymi oczami, próbowała coś zrobić z ustami – nie mogła kaszleć, nic nie mogła zrobić” – powiedziała Anna.

Anna spróbowała techniki, której nauczył ją pediatra, która polegała na ostrym uderzeniu w plecy dziecka, aby usunąć kawałek jedzenia z dróg oddechowych. Jej starania jednak nie przyniosły skutku więc zaczęła krzyczeć o pomoc.

Funkcjonariusz Robert Ayala i oficer Rafael Guadelupe, którzy akurat znaleźli się w centrum ruszyli na ratunek.

Ayala wziął dziecko i zaczął akcję ratunkową, w ten sam sposób co wcześniej matka dziewczyny, tylko z większą siłą. Mijały kolejne minuty, dziecko zaczęło sinieć a kawałek kurczaka nie chciał wypaść z dróg oddechowych dziecka.

Oficer nie spanikował, ale ze spokojem kontynuował swoje działania. Wreszcie kurczak ustąpił a dziecko odetchnęło z ulgą.

„Oni są naszymi bohaterami, są najlepszymi, najlepszymi aniołami, jakich mogliśmy mieć tego dnia w centrum handlowym” – powiedziała Anna.

Lucia została natychmiast sprawdzona przez ratowników medycznych, którzy od razu zostali wezwanie przez drugiego policjanta Rafaela Guadelupe. Pomimo długiego czasu bez drożnych dróg oddechowych mała Lucia jest w stu procentach zdrowa.

Policjanci na Florydzie przechodzą szkolenia z ratownictwa medyczne i wiedzą jak poradzić sobie z takimi przypadkami. Oficerowie zostali odznaczeni za akcję ratunkową, a Anna jest im dozgonnie wdzięczna.

„Gdyby nie oni, nie byłoby z nami małej Lucii. Dziękuję im” – powiedziała matka.

Anna zaleca wszystkim rodzicom wzięcie udziału w zajęciach z ratownictwa medycznego. Takie wypadki mogą zdarzyć się w każdej chwili.

Poniżej nagranie w lepszej jakości.

3 KOMENTARZE

  1. Oficerowie …
    Generałowie po prostu.
    Oficer to u nich po prostu funkcjonariusz, nawet taki szeregowy.
    Nic nie ujmując tym z filmu.

Comments are closed.