
Kilka lat temu opowiadał, że idealnie nadaje się na ojca. W wywiadach mówił wprost – lepiej wychowuję córkę, niż moja żona. Jednak jest pewien problem.
Bartosz Żukowski, aktor znany przede wszystkim z postaci Waldusia Kiepskiego, od 2015 roku musi płacić 2,5 tysiąca złotych miesięcznie na rzecz córki. Jednak od jakiegoś czasu postanowił zrezygnować z płatności na znak protestu wobec nowego związku swojej żony.
Jak informują dziennikarze portali plotkarskich w trakcie jednej z rozpraw w warszawskim Sądzie Rejonowym aktor zapowiedział, że nie zamierza przejmować się wyrokiem sądu i nadal nie będzie płacił zasądzonych alimentów.
„Co miesiąc kupuję córce ubrania, opłacam szkołę i zabieram ją do dentysty” – tłumaczył Żukowski, twierdząc jednocześnie, że miesięcznie wydaje na córkę blisko 6 tysięcy złotych.
W związku z uchylaniem się od zasądzonych płatności aktorowi grożą nawet dwa lata więzienia. To jednak nie jedyny problem „Waldusia Kiepskiego”, pomimo już 14 rozpraw sądowych nadal formalnie jest mężem Ewy Coll.
źródło: Fakt.pl / Wolność24.pl

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

