Rafał Ziemkiewicz. / źródło: YouTube/wSensie
Rafał Ziemkiewicz. / źródło: YouTube/wSensie
REKLAMA

Rafał Ziemkiewicz widzi jak się sprawy mają i ostrzega przed tym co może nasz czekać w stosunkach z państwem ukraińskim.

„Taka refleksja na wieczór: jeśli Ukrainą tak z buta traktuje Polskę, kiedy ledwie zipie przyciskana przez ruskich i obiektywnie nas potrzebuje – to co będzie, gdy się wzmocni? Odwdzięczy nam się wtedy za to, że ją wspieraliśmy – tak na pewno uważacie, głupole, co?” – napisał na Twitterze Ziemkiewicz.

REKLAMA

I nie da się ukryć, że obawy Ziemkiewicza są słuszne. Ukraina zachowuje się wobec Polski jak państwo nieprzyjazne. Kiedy się wzmocni może zacząć być państwem jawnie wrogim.

Oczywiście znaleźli się tacy, którzy skrytykowali Ziemkiewicza, jakby nie zrozumieli jego prostego przekazu.

Maciej Wnuk napisał: „Oczywiście możemy wbić Ukrainie nóż w plecy – będziesz mógł wtedy dopisać kolejny rozdział do swojej świetnej skądinąd książki „Jakie piękne samobójstwo”.”

Odparł mu Ziemkiewicz: „Między wbijaniem noża a bezmyślnym popieraniem kosztem własnych interesów i bez żądania wzajemności chyba jest jeszcze parę innych opcji?”

REKLAMA