
Kolejny odcinek medialnego serialu „rozwód Marcinkiewiczów”. Tym razem, Isabel ochoczo ogłosiła, że jest gotowa zrezygnować z nazwiska byłego męża. Stawia jednak warunek, całkowita spłata długu.
„Nazwisko będę nosić dopóki, dopóty były mąż nie zwróci mi długu i nie będzie płacił zasądzonych alimentów w terminie” – powiedziała Isabel Marcinkiewicz w rozmowie z portalem o2.pl
Idąc wprost tym tokiem rozumowania, nazwisko Marcinkiewicz zostało wycenione na 5 tysięcy złotych miesięcznie, bo tyle wynoszą alimenty zasądzone wobec byłego premiera.
Serial „rozwód Marcinkiewiczów” nabrał tempa w październiku tego roku, kiedy to odbyła się ostatnia rozprawa. Wówczas to Isabel nie kryła zadowolenia z decyzji sądu i zapowiedziała, że rozpocznie „nowe życie”.
„Cieszę się, że sąd uznał alimenty, przez co okazał zrozumienie dla mojej sytuacji zdrowotnej, która zmniejszyła moje możliwości zarobkowe, które kiedyś były na wysokim poziomie. Będę mieć zaspokojone główne potrzeby, dach nad głową, a to pozwoli mi teraz myśleć o innych rzeczach” – komentowała.
Mamy jednak przeczucie, już już niedługo ponownie usłyszymy o konflikcie byłego małżeństwa Marcinkiewiczów.
źródło: o2.pl / Nczas.com

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

