„Ubiję jak na Wołyniu”! Pijany Ukrainiec napadł na Polaków w Lublinie. Nazwał się „żołnierzem Bandery”…

Ukraińscy nacjonaliści kultywują tradycje morderców z OUN-UPA. Foto: PAP/EPA
Ukraińscy nacjonaliści kultywują tradycje morderców z OUN-UPA. Foto: PAP/EPA

„Głupie Polaki, pozap*****am” i „ubiję, jak na Wołyniu” to tylko niektóre ze słów, które wykrzykiwał awanturnik. Nazari K. obywatel Ukrainy próbował pobić ochroniarzy i zaatakował sprzedawcę. Teraz usłyszał zarzuty napaści i znieważenia.

Mimo, że od samego zajścia minął już rok, to dopiero teraz prokuratura mogła postawić zarzuty krewkiemu 30-latkowi.

Według świadków, Ukrainiec chciał wejść do jednego z klubów w Lublinie. Powstrzymali go ochroniarze, którzy stwierdzili, że jest zbyt pijany. Niestety, to wytłumaczenie nie trafiło do K. który natychmiast przeszedł do ataku.

Najpierw zaczęło się od wyzwisk, później rozpoczęła się szarpanina. Zdaniem śledczych, mężczyzna zdjął koszulkę i ruszył „z pięściami” na ochroniarzy, którzy zachowali się wzorowo i nie dopuścili do bijatyki.

Swoją frustrację Nazari K. postanowił wyładować jednak na pobliskim sprzedawcy gorących kiełbasek. Najpierw wdał się w sprzeczkę z mężczyzną, a później zaczął niszczyć jego mienie. Gdy sprzedawca kazał mu zapłacić, usłyszał, że jest „jeb… Polakiem”.

W momencie zatrzymania przez policję Ukrainiec miał blisko 1,6 promila alkoholu we krwi. Nie przyznał się do winy tłumacząc, iż awantura została wywołana przez ochroniarzy, którzy nie pozwolili mu zabrać rzeczy z szatni.

Sąd Okręgowy w Lublinie zajmie się sprawą, jak sam siebie określał „żołnierza-banderowca”, w najbliższych tygodniach. 30-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: DziennikWschodni.pl / wolnosc24.pl