Wojna na polskie seriale. Netflix postawił na totalitarne urojenia Holland i przegrał z HBO. Serial „1983” zdeptany przez krytyków. Za to „Ślepnąc od świateł” zbiera najlepsze recenzje [VIDEO]

Netflix
Netflix "1983", HBO "Ślepnąc od świateł". Foto: materiały prasowe

Telemaniacy w Polsce wreszcie doczekali pięknych czasów. oto najwięksi światowi potentaci w teleprodukcji, Netflix i HBO, zaczęli walczyć o polskiego widza i produkują nowe polskie seriale. Netflix własnie wypuścił serial pt. „1983”, HBO kilka tygodni temu pokazało „Ślepnąc od świateł”. Już widać kto postawił na złego konia.

W piątek 1 grudnia na Netflixie pojawił się pierwszy polski serial na tej platformie zatytułowany „1983”. Mimo dużego budżetu produkcja zbiera bardzo słabe recenzje. Mówiąc wprost nie przypadł do gustu większości widzów. 

„1983” składa się z ośmiu odcinków, które wyreżyserowały Katarzyna Adamik (córka Agnieszki Holland), Olga Chajdas, Agnieszka Holland i Agnieszka Smoczyńska. Akcja serialu rozgrywa się w alternatywnej polskie rzeczywistości, kiedy to Związek Radziecki nie upadł i komuna nadal rządzi. Poniżej zwiastun.

Na temat serialu na Facebooku wypowiedział się Łukasz Najder, publicysta i pisarz. „1983? cały czas suchutko” – napisał.

Pewnie nie spodziewał się, że jego post wywoła taką burzę w sieci. Na krytykę swego dzieła odpowiedziała sama Agnieszka Holland, jedna z reżyserek serialu.

„Wy się, panowie i panie, chyba brandzlujecie tym hejtem. Rozumiem, że się wam nie podoba i że nie rozumiecie konwencji, ale aż tak się tym rozkoszować? Amerykańskie krytyki są na szczęście zajebiste. No, ale oni się nie znają na serialach, prawda? To nie nasza słodka, hipsterska banieczka, do której ktoś mnie przypadkiem nakierował. Pozdrawiam! Dobrych gier komputerowych” – napisała.

Agnieszka Holland najwyraźniej nie znosi krytyki. Pewnie sama siebie widzi jako wielką obrończynię demokracji i wielkiego reżysera. Niestety dla niej widzowie i krytycy widzą jej twórczość zupełnie inaczej. Ale zdaniem Holland my się oczywiście nie znamy.

Za to produkcja HBO, serial gangsterski „Ślepnąc od świateł” zbiera same pochlebne recenzje. Akcja serialu w reżyserii Krzysztofa Skoniecznego, na podstawie książku Jakuba Żulczyka, rozgrywa się we współczesnej Warszawie w gangsterskim półświatku.

Serial zbiera same pochlebne recenzje. I zasłużenie. To praktycznie bardzo dobry film podzielony na osiem odcinków.

Poniżej zwiastun serialu.

Źródło: Facebook: Łukasz Najder; Netflix, HBO

21 KOMENTARZE

  1. jeśli już to zwiastuny obu seriali dooopy nie urywają i szkoda na nie czasu. ja prawdę mówiąc sto razy bardziej wolę Are you being served?, Keeping up Appearances czy Open all hours. Stare sitcomy BBC, ale swietne

  2. pani Holland, wielka reżyserka w swoim mniemaniu, a tak naprawdę zwyczajna chamka. Nigdy bym sobie nie pozwoliła na użycie tych ohydnych, wulgarnych słów. Żenujące

  3. 1983 ? Poważnie ? Tani chwyt sugerujący związek z 1984… Towarzyszko Holland zwinac sztandar, założyć gacie, wytrzeć pianę z pyska i odmaszerować !!!

  4. Ja tam właśnie skończyłem oglądać 1983i mnie wciągnęło. Czekam na 2 sezon.

  5. Mam dokładnie odwrotną opinie. Ślepnąc oglądałem jeden odcinek, a 1983 siedem z ośmiu, i czekam na drugi sezon.

  6. Slepnac od świateł? Serio dobry? Kolejny serial/film gangsterski, ćpuny, narkotyki dzięki koks ile można tą wyimaginowana śmieszna warszawke oglądać

    • Bardzo dobra rola Frycza jako Dario. Jak coś jest dobre to samo się obroni.

  7. Holland była i jest przebrzydłą i chamską kobietą.Faceci zawsze zlewali ją ciepłym moczem więc została feministką,czyli nie kobietą tylko czymś.Takim gender nijakim.Z córki zrobiła lesbę i brandzluje siebie i córkę tym osiągnięciem.Holland to taka brzydka,obrzezana przez tatę żydka z kobiecości nieszczęśliwa wesz na łonie normalnych kobiet.

  8. Urojenia raczej Joshuy Longa. Holland wyreżyserowała scenariusz napisany przez Amerykanina.

  9. Nawet sama Holland przyznała, że niedoinformowanego amerykańskiego widza serial może utwierdzić w krzywdzących i nieprawdziwych stereotypach o Polsce. Ale przecież o to jej chodziło, bo czego można spodziewać się po Żydówie i jej spedalonej córze Koryntu.

  10. 1983 ze względu na Panią reżyser nie mam zamiaru oglądać a „Slepnąc od swiateł” jest slaby moim zdaniem. Kiepskie dialogi z przesadzoną do granic absurdu wulgaryzacją, co nie jest ani śmieszne ani fajne. Dodatkowo gra aktorska głównego aktora przypomina kreacje z takich produkcji jak „Słoiki” czy inne „Pamiętniki z wakacji”.

  11. 1983 nie oglądałem więc nie oceniam, ale ślepnąć od świateł lipa na Maxa. Rojst albo szepty słychać po zmroku to są bardzo dobre seriale.

  12. Faktem jest, że na Netflixsie w sumie za bardzo nie ma co oglądać wszystko takie dla młodzieży raczej jakby inna konwencja niż to do czego jestem przyzwyczajona ale czasy się zmieniają to i widz się zmienia. 1983 obejrzałam bo mnie data zaciekawiła myślę sobie coś innego fakt częściowo słabe, częściowo kręcone dla mileńalsów młodszych albo i nawet Z ów, trochę nierealistyczne ale w sumie jako całość obejrzałam prawie na raz, gra starych aktorów dobra młodszych różne ale nie można oczekiwać od młodzieży że im wszystko od razu będzie wychodzić…co prawda nie jestem przyzwyczajona do ,,sezonów” bo lubię jak serial się zaczyna i kończy w miarę szybko, a nie ciągnie się w nieskończoność bo łatwo znudzić przesadną ilością wątków ale drugi sezon obejrzę mam nadzieję, że mnie wciągnie i na nim się zakończy. ,,Ślepnąc od świateł” nie oglądałam i nie obejrzę bo mnie taka typowa gangsterka również nudzi.

  13. Obejrzłem obydwa seriale. Ślepnąc na początku może i dobry ale później strasznie beznadziejnie pokręcony. Ciężko było go skończyć. Gra głównego aktora strasznie drętwa. Może taka rola? 1983 czekam na drugi sezon. W końcu coś nowego. Nie wiem co ci krytycy oglądali.

Comments are closed.