
Popularny bokser ofiara koszmarnego nokautu. W nocy z soboty na niedzielę Adonis Stevenson przegrał przez brutalny nokaut w 11. rundzie z Oleksandrem Gwozdykiem. Po ciężkim nokaucie był w stanie krytycznym. Po walce Kanadyjczyk trafił do szpitala, gdzie zapadł w śpiączkę.
W miniony weekend Kanadyjczyk Adonis Stevenson po raz dziesiąty w karierze bronił pasa WBC, ale tym razem poniósł sromotną klęskę. W jedenastej rundzie Stevenson przyjął kilka mocarnych ciosów.
W pewnym momencie doszło do brutalnego nokautu, co ciekawe Adonis Stevenson po nokaucie o własnych siłach udał się do narożnika, ale już kilkanaście minut po walce został przewieziony do szpitala, a tam zapadł w śpiączkę.
W niedzielę rano organizacja WBC poinformowała, że 41-latek przebywa na oddziale intensywnej terapii w placówce w Quebec City, a jego stan jest krytyczny.
„Z Adonisem są teraz Yvon Michel i rodzina Stevensona, którzy pragną poinformować przyjaciół i sympatyków, że Adonis znajduje się obecnie w stanie krytycznym na oddziale intensywnej terapii. Więcej informacji na razie się nie pojawi, prosimy o uszanowanie ich prywatności” – napisano w oświadczeniu federacji.
And back comes Gvozdyk in the 11th to close the show and ice Stevenson. Gvozdyk wins by KO in round 11. Good finisher. pic.twitter.com/hNiYQlNmJ7
— Joey Oddessa 🇨🇷 (@MMAOdds) December 2, 2018