
Z sondażu Instytutu Badań Polster dla „Super Expressu” wynika, że gdyby odbyły się obecnie wybory, to Zjednoczona Opozycja zdecydowanie wygrałaby, otrzymując 50% głosów, podczas gdy PiS otrzymałby 38%. Takie wyniki oznaczałyby 88 procent dla obozu zjednoczonego wokół PO i tego PiS łącznie.
– Taki sondaż cieszy i potwierdza, że tylko duży blok demokratycznej i proeuropejskiej opozycji gwarantuje zwycięstwo. Wierzę, że poszerzymy koalicję o kolejne podmioty – oświadczył wiceszef PO Borys Budka.
– Teraz zadaniem nas, polityków, jest zbudowanie szerokiego porozumienia opozycji. Pierwszy krok zrobiła Nowoczesna z PO, żeby stworzyć KO. Teraz czas na inne podmioty. Żeby to zwycięstwo się ziściło, musimy znaleźć dobrą ofertę dla Polski powiatowej po to, żeby „pisowskie miastka” mogły stać się nowoczesnymi miastami – powiedziała szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.
To są oczywiście kalkulacje na papierze, ponieważ utworzenie takiej koalicji jest mniej niż prawdopodobnie. Np. Partia Razem nie pójdzie w koalicji z PO, podobnie jak Teraz z PO i Nowoczesną.
Można raczej spodziewać się koalicji PO, Nowoczesna, PSL i SLD. Alternatywnym rozwiązaniem mogą być 2 koalicje (PO, Nowoczesna, PSL) oraz (SLD, Partia Razem). Nie mniej w ostatnim czasie słychać coraz więcej głosów z obozu PiS, że konieczna jest zmiana polityki, by utrzymać władzę.
– To jest sygnał dla nas, że musimy się mocno przed wyborami mobilizować i dobrze przepracować najbliższy rok, żeby to PiS i obóz zjednoczonej prawicy miał 50 proc., a zjednoczona opozycja 38 proc. – skomentował w „SE” poseł Marek Ast.
Badanie zostało zrealizowane przez Instytut Badań Pollster w dniach 29-30 listopada 2018 roku.
Źródło: „Super Express”






![Michalkiewicz ostro o Ukrainie i Zełeńskim: „Mają w d. polskie odznaczenia. Polska powinna dać do zrozumienia Ukraińcom, że… [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/michalkiewicz-100x70.jpg)

