Producent filmu „Kler” zwrócił pieniądze, które dostał na film. „Rzecz bez precedensu”

Fałszywy ksiądz oraz plakat promujący
Fałszywy ksiądz oraz plakat promujący "Kler". / fot. Twitter

„Niektórzy zarzucają nam, że dostaliśmy dotację, a inni nie dostali. A to komisja złożona z ludzi filmu decyduje o jej przyznaniu. Teraz to już nie ma znaczenia, gdyż całą kwotę zwróciłem” – powiedział producent „Kleru”, Jacek Rzehak, w rozmowie z tvn24.pl. Dodał, że tak szybki zwrot dotacji jest „zdarzeniem bez precedensu”.

Chodzi o 3,5 miliona złotych. Film Wojciecha Smarzowskiego „Kler” pobił dotychczasowy rekord po 1989 roku, wyprzedzając „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. Najnowsze dane wskazują, że film obejrzało w kinach ponad pięć milionów widzów.

Zwrot dotacji oznacza, że film osiągnął zysk i to duży. Według nieoficjalnych szacunków wpływy ze sprzedaży biletów mogą sięgać już 100 milionów złotych. Budżet „Kleru” wynosił 10 milionów złotych, z czego 3,5 miliona złotych pochodziło z dotacji Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Zgodnie z ustawą o kinematografii producenci filmu są zobowiązani do podziału z zysków z PISF, ale tylko do wysokości przyznanej dotacji – czyli 3,5 miliona złotych.

źródło: tvn24.pl

23 KOMENTARZE

  1. „Kler” pobił „Pięćdziesiąt twarzy Greya”.
    Dane te wskazują, że w Polsce mamy ponad pięć milionów mutantów człowieka sowieckiego.

    • Dane z komisji wyborczych wskazują, że jest ich przynajmniej 3 razy tyle…

      • I masz racje. Referendum w Polsce w 2003 roku – referendum ogólnokrajowe w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej: „Czy wyraża Pani / Pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?”
        TAK 13 514 872 / 77,45%
        NIE 3 935 655 / 22,55%
        Głosy ważne 17 450 527 / 99,28%
        Głosy nieważne 126 187 / 0,72%
        Razem 17 576 714 / 100,00%
        Frekwencja 58,85%
        Frekwencja wymagana 50,00%

    • Ty sarkazm jesteś człowiekiem, a raczej antyczłowiekiem watykańsko- klerykalnym. Udowodnij wyższość nad sowieckim……

  2. Mogł nie przyjąć dotacji, ktorą de facto skredytował produkcję wiec zwrocenie po sukcesie kasowym to nie to samo co nie dostanie dotacji. No ale wymienieni wyżej mutanci łykną ten chwyt marketingowy.

  3. A tak z drugiej manki jak tam dotacje na Rydzyka? Zainteresowanych na jego potencjalne produkty energetyczne wszak od groma.

    • Pierwsza fabularna produkcja filmowa powstała pod okiem Fundacji Lux Veritatis – „Zerwany kłos”, któremu patronowali zarówno Radio Maryja, jak i Telewizja Trwam.Jego twórcami byli studenci i absolwenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, a także pracownicy TV Trwam.w rolach głównych aktorzy i absolwenci uczelni o. Tadeusza Rydzyka, a montaż oraz zdjęcia powierzono pracownikowi Telewizji Trwam.
      Zapowiadano, że film będzie kosztował aż 4 mln zł, ale ostatecznie całość wydatków zamknęła się 50o tys. zł.
      krytycy filmowi – „Kłos…’ to film o poziomie finezji gimnazjalnej rozprawki. Dialogi przypominają swoim wysublimowaniem linijki z telewizyjnych show typu ‚Ukryta Prawda”.
      „dzieło „miało zapewnioną wyjątkową przychylność władzy. Na uroczystej premierze, która odbyła się w listopadzie 2014r nie zabrakło pis elit rządzących. W pierwszym rzędzie zasiedli wówczas m.in Bartłomiej Misiewicz, Jacek Kurski, Mariusz Błaszczak i Zbigniew Ziobro.
      Krytycy o filmie Rydzyka: „MIT SZKODLIWY NA KAŻDYM POZIOMIE, przerzucenie odpowiedzialności na kobietę”
      „Zerwanego kłosa”, czyli toruńskiej superprodukcji o losach Karoliny Kózki, zastanawia, czy doczekamy się w końcu jakiejś rozmowy o upiornym micie, związanym z jej historią, a nie tylko mniej lub bardziej zawoalowanych kpin z amatorszczyzny tego „christian movie”.
      To incelne przerzucenie odpowiedzialności na kobietę, sugerowanie możliwości „wyboru” w sytuacji krańcowego zagrożenia, to usprawiedliwianie mężczyzny poprzez redukowanie przemocy do niepohamowanego seksualnego popędu przy jednoczesnym zredukowaniu kobiecości do „czystości”, to uczynienie z rozpaczliwej walki o życie walki o „czystość”, to wszystko jest czymś głęboko nieetycznym i obrzydliwym.” – krytycy filmowi
      Wolała umrzeć niż obrazić Boga.” Ergo, jeśli dorosły facet zgwałci dwunastoletnie dziecko, to ONO „obraża Boga”? I tu robi się naprawdę paskudnie. Stąd już niedaleczko do postawy abp. Michalika, niestrudzonego obrońcy pedofila z Tylawy, który mówił o „dziecku, które lgnie, zagubi się samo i jeszcze drugiego człowieka wciąga”.

      • „Zerwany kłos” obejrzało około 300 tyś. widzów. Najczęściej zwożonych autokarami w ramach zajęć lekcyjnych, na koszt gminy, dzieci od 10 roku życia pod przykrywką natchnionej religijnie biografii- Karoliny Kózkówny.
        „Film jest groźną w wymowie apoteozą uświęcenia przez przemoc. Pierwszy film wyprodukowany przez Fundację Lux Veritatis, z udziałem studentów i współpracowników toruńskiej uczelni Tadeusza Rydzyka, to czysta pornografia cierpienia na łańcuchu prostacko interpretowanej teologii katolickiej. Tani, religijny kicz.” – napisał Łukasz Knap na film.wp.pl, który ocenił obraz – 0/10!”

  4. i zapalili się świętym oburzeniem, i wyzywają miliony ludzi od głupków, święci obrońcy globalnej organizacji, która:
    – wspiera globalizm i rząd światowy,
    – wspiera komunizm,
    – wspiera homoseksualizm,
    – wspiera globale nachodźctwo,
    – wspiera multikulti,
    – wspiera globalną ekościemę,
    – zaprzedaje się każdej władzy im najgorszej tym bardziej, aktualnie rezimowi chińskiemu i rosyjskiemu,
    – kryje pedofilię
    – zwalcza wszelki patriotyzm i nacjonalizm
    – …..
    – i co najciekawsze na koniec ….. nie ma już dawno nic wspólnego z chrześcijaństwem

  5. O czym świadczy powodzenie tego filmu? O zapotrzebowaniu na taki obraz. Skąd się wzięło? Na to pytanie muszą odpowiedzieć uczeni socjologowia. Ja, zwykły chłop uważam że ten tzw. kler z jednej strony głosi, często kiepsko rozumianym przez publikę językiem połączonym z magicznymi zaklęciami, zasady których sam potem nie przestrzega. Po czym odróżniam prawdziwego księdza od „kleru”? Prawdziwy ksiądz mówi o sobie że służy. „Kler” zaś że pracuje. A celują w tym klasztornicy. A już szczególnie Braciszkowie Dominikanie. A wśród nich to np. taki pan paweł górzyński to sam cymes z miodem i smalcem. No i „Kler”okazuje się większym hitem niż „Drogówka”. Piszę o tym ze słuchu, bo żadnego z tych hitów nie widziałem.

      • Racja!
        W tych książkach Helena Michnik nakłaniała klechy do j€bania Dzieciątka w kiszkę stolcową, do chlania, łgania i przewałów.
        A klechy – chłopy dobre i prostolinijne – dały się wbrew sobie i złożonym ślubowaniom namówić.
        Czyż nie, kruchciany szczurze?

  6. Oczywiście podatnicy musieli uczestniczyć w finansowaniu tego badziewia. Dobrze chociaż, że w naszym socjalistycznym baraku, jest prawo, które nakazuje w pewnych przypadkach zwrot pieniędzy podatników. A wyposzczone sieroty po urbanowskim „Nie” i Palikocie, dostały wreszcie jakieś „mocne” „dzieło” do podniety. Cóż, niech wyjdzie im na zdrowie.

  7. Te ” urbanowskie„Nie” i Palikoty ” głośno mówiły i pisały o plugastwie naszych „przewodników moralnych”pod egidą kolejnych święto.ebliwych rządów.Nagle wszyscy się obudzili ?? Bo sytuacja drani do tego zmusiła!!
    Gdyby fakty ( powszechnie znane od lat) odnośnie pedofila Jankowskiego wyszły przed wyborami, Abramowicz – ministrant rekomendowany przez pedofila do rady Gdańska sprzed laty, nigdy nie zostałby ponownie burmistrzem.

    • To w końcu te „fakty” są „powszechnie znane od lat”, czy też jednak „wyszły” (na światło dzienne – jak się domyślam) dopiero po ostatnich wyborach samorządowych? Na odpowiedź raczej nie czekam, ponieważ te wszystkie pedofilskie „fakty”, rzekomo dotyczące polskich księży, to masońsko-żydowska akcja mająca na celu odwrócenie uwagi od załamującej się na pedalskim Zachodzie, jak to się teraz mówi, „narracji” neomarksistowskiej. W ciągu bowiem trzech ostatnich lat załamała się feministyczno-masońska propaganda o „dobrym i wolnościowym” islamie i „cudownych owocach” multi-kulti. Obecne zaś wydarzenia np. we Francji czy USA pokazują, że następuje załamanie kolejnego „dziecka” lewicy – wymyślonego przez żydów, tzw. „globalnego ocieplenia”, za które to „ocieplenie”, prawi, uczciwi, przeważnie chrześcijańscy podatnicy mieli by płacić haracz żydowskiej międzynarodówce. A w niektórych krajach, od wielu lat przesiąkniętych marksizmem kulturowym, zaczynają pojawiać się głosy i siły (już znaczące), negujące kolejne inne „wspaniałe” żydowsko-masońsko-socjalistyczne wynalazki, takie jak: feminizm, aborcja czy „śluby” pedałów. Vide – Brazylia, Hiszpania.

      • może i komunizm na świecie się załamuje, ale w KrK ma wciąż falę wznoszącą
        i taką musi mieć, o czym wie każdy, kto Biblię czytał, anie tylko słyszał o niej na kazaniach sukienkowych
        gdyż zamiana KrK w wielką prostytutkę i wyniesienie na ołtaze antychrysta zostało zapowiedziane!

  8. Tygodnie rozumiem PiS jako współproducent. Daje ponad połowę budżetu. W związku z tym powinny mieć prawo do 50% zysków. Dlaczego podatnicy zawsze mają do tego gniota dopłacać. Dlaczego podatnicy zawsze muszą być w plecy. Przecież PiS też mógłby zarabiać.przecież to nie sztuka produkować wymioty na które nikt nie przychodzi tylko po prostu trzeba produkować filmy o czymś ale też takie które zainteresują ludzi….

  9. Jedno jest pewne, film wsadził kij w mrowisko a gwarancją jakości dzieła byli reżyser i obsada. W kraju demokratycznym wydaje się być normalnym pokazywać i dyskutować. Niestety dla bardzo wielu baranów strzyżonych, Kościół to temat tabu, stąd dzisiaj plucie jadem.

Comments are closed.