
Do dramatycznego wypadku doszło nad ranem pod Pabianicami. W wyniku zdarzenia, do którego doszło w niedzielę 9 grudnia na drodze powiatowej we Wrzący, jedna osoba zginęła, a dwie trafiły do szpitala.
Do tragicznego wypadku doszło we wsi Wrzący pod Pabianicami. Kierujący samochodem marki mitshubishi carisma 29-latek stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. W wyniku zdarzenia jedna osoba zmarła, a dwie kolejne w ciężkim stanie trafiły do szpitala.
– Na miejscu zastaliśmy straszny widok. Samochód osobowy wypadł z drogi, prawdopodobnie dachował, wrócił na koła i uderzył w drzewo. Pojazdem podróżowały cztery młode osoby – trzy z nich były poza pojazdem, kierowca został zakleszczony we wraku pojazdu – relacjonuje OSP Konstnatynów.
– Masakryczne widoki, ludzkie cierpienie, krew sprawiły, że niezbędne było wzajemnie udzielenie sobie wsparcia psychicznego – dodano. Zmarłą osobą był kierowca samochodu, w szpitalu ciągle pozostają pasażerowie, ich stan nie jest znany.

![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)





